RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

80 lat temu Niemcy wprowadzili karę śmierci dla Polaków za ukrywanie Żydów

Niemcy już w 1939 r. rozpoczęli przesiedlanie Żydów w okupowanej Polsce (fot.  Keystone/Getty Images)
Niemcy już w 1939 r. rozpoczęli przesiedlanie Żydów w okupowanej Polsce (fot. Keystone/Getty Images)

15 października 1941 r. na części okupowanych przez Niemców polskich terytoriów wszedł w życie przepis, zgodnie z którym Żydów opuszczających teren getta oraz ukrywających ich Polaków miała spotkać kara śmierci. Rozporządzenie miało wzmocnić niemiecki terror wobec Żydów; był to też pierwszy krok do wprowadzonego później prawodawstwa karzącego śmiercią Polaków za jakąkolwiek pomoc Żydom – przypomina historyk, prof. Bogdan Musiał.

„Arka w potopie niemieckiego zła”. Uhonorowano Jana i Antoninę Żabińskich

Na ścianie budynku „Willi pod zwariowaną Gwiazdą” w stołecznym ZOO odsłonięto tablicę upamiętniającą Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata, państwa...

zobacz więcej

Podpisane przez generalnego gubernatora Hansa Franka 80 lat temu rozporządzenie weszło w życie z dniem ogłoszenia. Niemieckie sądy specjalne miały nakładać karę śmierci na wszystkich Żydów, którzy „bez upoważnienia opuszczą wyznaczoną im dzielnicę”  oraz „osoby, które takim Żydom świadomie dają kryjówkę”. Taka sama kara miała grozić „podżegaczom i pomocnikom” takich osób.

Żydzi byli głodzeni przez niemieckiego okupanta                


 – Żyjący w gettach Żydzi  byli głodzeni przez niemieckiego okupanta i starali się zdobyć pożywienie poza granicami zamkniętych dzielnic,  to było masowe zjawisko; Niemcy wprowadzili to rozporządzenie, by je ukrócić – tłumaczy Musiał.

Zaznacza, że obowiązujące już wówczas, wprowadzone przez okupanta wcześniej, kary grożące za wychodzenie z getta, takie jak więzienie czy grzywna, nie odstraszały Żydów, którzy wiedzieli, że jeżeli pozostaną w zamkniętej dzielnicy czeka ich śmierć głodowa.

   Zobacz także ->  „Oddajemy temu narodowi to, co mu należne”. 81 lat temu Hitler zapowiedział zagładę Żydów 

  

Wstęp do Holokaustu                 


 Niemcy już w 1939 r. rozpoczęli przesiedlanie Żydów do wyznaczonych dzielnic okupowanych polskich miast i wprowadzali wobec nich kolejne restrykcje, co było wstępem do Holokaustu.Jak opisuje historyk, w 1941 r. sytuacja była najgorsza w stłoczonym i oddzielonym od pozostałych części miasta murem warszawskim getcie. Aż tak tragiczne nie było położenie Żydów w mniejszych prowincjonalnych gettach, którzy w ograniczonym zakresie mogli prowadzić handel czy wymianę usług z okoliczną ludnością polską.

„Kto sieje i podsyca antysemityzm, depcze po grobie rodziny Ulmów”. Prezydent na uroczystościach w Markowej

W Markowej na Podkarpaciu rozpoczynają się uroczystości otwarcia Muzeum Polaków Ratujących Żydów im. Rodziny Ulmów. – Dzięki setkom tysięcy...

zobacz więcej

Mogli zabijać na miejscu wszystkich Żydów zatrzymanych poza terenem getta                  


Musiał zauważa, że teoretyczny zapis o konieczności wyroku sądu specjalnego w przypadku Żydów  został niemal natychmiast zastąpiony mniej lub bardziej oficjalnymi instrukcjami dla niemieckiej policji i żandarmerii, pozwalającymi tym formacjom zabijać na miejscu wszystkich Żydów zatrzymanych poza terenem getta.

Rozporządzenie Franka z 15 października 1941 r. początkowo nie wpłynęło bezpośrednio na Polaków, według zapisów tego dokumentu kara śmierci groziła za ukrywanie Żydów, ale nie np. za handlowanie z nimi czy inną formę pomocy – wyjaśnia badacz. Uzupełnia, że rozporządzenie to na początku było rzadko stosowane wobec Polaków.

Polacy masowo pomagali Żydom                   


 Dopiero nieco później,  gdy zaczęły się masowe ucieczki z gett, a Polacy masowo pomagali Żydom, Niemcy uznali, że trzeba zaostrzyć prawo również wobec Polaków – zaznacza historyk. Już w listopadzie 1941 r. gubernator dystryktu warszawskiego Generalnej Guberni wydał rozporządzenie zaostrzające to sformułowane przez Franka miesiąc wcześniej - dodaje.

 Musiał podkreśla, że z perspektywy pomagających Żydom Polaków najważniejszym dokumentem było datowane na 28 października 1942 r. rozporządzenie dowódcy SS i policji na terenie Generalnego Gubernatorstwa, Wilhelma Kruegera. W obowiązującym najpierw w dystrykcie warszawskim i lubelskim, a od 10 listopada na terenie całego GG dekrecie jasno zapisano, że kara śmierci grozi wszystkim Polakom, którzy w jakikolwiek sposób pomogli Żydom lub nie poinformowali władz o takich przypadkach, oraz ich pomocnikom.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

„Historia Ireny Sendlerowej” w siedzibie RE w Strasburgu. Pokaz w rocznicę wyzwolenia Auschwitz

Wyreżyserowany przez Andrzeja Wolfa dokument „Historia Ireny Sendlerowej” zostanie dziś zaprezentowany w siedzibie Rady Europy w Strasburgu....

zobacz więcej

– Rozporządzenie z 15 października 1941 r. było więc tylko punktem wyjścia, po roku oficjalnie przyjęto prawodawstwo, które stawiało pomagających Żydom Polaków w sytuacji zakładników; pod karą śmierci zostali zobowiązani do denuncjowania Żydów, niebezpieczeństwo groziło również ich rodzinom, sąsiadom, czasem całym wsiom – akcentuje historyk.

Takich rozporządzeń nie było w okupowanych przez Niemców państwach Europy Zachodniej


Tak surowe prawo wobec osób pomagających Żydom obowiązywało tylko na terenie Generalnego Gubernatorstwa; takich rozporządzeń nie było w okupowanych przez Niemców państwach Europy Zachodniej - przypomina Musiał. Precyzuje, że podobne rozporządzenia, ale bazujące na dekrecie Kruegera z 1942 r. wprowadzano niekiedy na nienależących do GG ziemiach polskich, np. na Białostocczyźnie.

Zobacz także -> „Oddajemy temu narodowi to, co mu należne”. 81 lat temu Hitler zapowiedział zagładę Żydów

Prof. Bogdan Musiał zajmuje się historią XX wieku, na stałe mieszka w Niemczech, pracował zarówno w polskich, jak i niemieckich uczelniach i instytucjach naukowych. Historyk jest autorem książki „Kto dopomoże Żydowi...”, która przybliża losy Żydów w okupowanej przez Niemców Polsce.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej