RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Piwna karuzela podatkowa. Gdzie rozprowadzali trunek niemieccy vatsterzy?

Młodzi Niemcy stworzyli karuzelę podatkową (fot. Shutterstock/ENZELEN)
Młodzi Niemcy stworzyli karuzelę podatkową (fot. Shutterstock/ENZELEN)

Niemieccy policjanci i celnicy odkryli karuzelę podatkową na handlu piwem. Trzyosobowa szajka sprowadziła oficjalnie 26 milionów litrów piwa z Francji i Holandii. W rzeczywistości trunek trafił na czarny rynek w Wielkiej Brytanii oraz Francji. Straty podatkowe krajów, w których zakupiono piwo, oszacowano na 10 mln euro.

Gang wyłudzał VAT, pozorując handel alkoholem. ABW zatrzymała cztery osoby

Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zatrzymała cztery osoby, które miały wyłudzać podatek VAT przy fikcyjnym handlu alkoholem. To kolejne...

zobacz więcej

Niemieccy vatsterzy piwni wpadli przez przypadek. Od lutego br. sprowadzili oficjalnie do swojego składu we Frankfurcie nad Odrą ok. 26 milionów litrów piwa z Francji i Holandii. Aby przewieźć taką ilość trunku wykonali tysiąc kursów do swoich dostawców.

Tak duża liczba kursów i rodzaj towaru wzbudziły podejrzenie specgrupy składającej się z funkcjonariuszy Zespołu Dochodzeniowo-Śledczego ds. Narkotyków Urzędu Dochodzeń Celnych oraz Policji Kryminalnej we Frankfurcie nad Menem. Byli oni przekonani, że import francuskiego i holenderskiego piwa w puszkach jest przykrywką do przemytu narkotyków. Głównie z Francji, bo z tego kraju przedsiębiorcy sprowadzali najwięcej towaru.

Jan B. z zespołu Lady Pank ma usłyszeć zarzuty

Gitarzysta zespołu Lady Pank Jan B. ma jeszcze dziś zostać przesłuchany w prokuraturze i usłyszeć zarzut wyłudzenia podatku VAT i posługiwania się...

zobacz więcej

Zarobili miliony euro


W czasie śledztwa okazało się, że specgrupa bardzo się pomyliła. Nie było żadnych narkotyków. Tak jak i nie było dostaw piwa do Frankfurtu. Okazało się, że rzekomi importerzy stworzyli karuzelę podatkową, wykorzystując różnice w wysokości podatku od trunku. W Niemczech wynosi on 9,44 euro, ale już we Francji i Holandii wynosi kolejno 36,53 euro oraz 37,96 euro. Jednak największy jest w Wielkiej Brytanii, gdzie przekracza 102 euro. Z tego też powodu najbardziej opłaca się dostarczać na Wyspy nielegalny alkohol.

W ostatnich dniach celnicy i policjanci przeszukali trzy obiekty w rejonie Berlina-Brandenburgii i po jednym w Bremerhaven i Mühlheim. Dzięki współpracy z francuskimi służbami celnymi ustalono, że szajkę tworzyło trzech mężczyzn w wieku od 25 do 37 lat. Oficjalnie sprowadzali piwo do Niemiec, a w rzeczywistości część towaru sprzedawali od razu we Francji, a resztę „eksportowali” do Wielkiej Brytanii.

Na razie ustalono, że starty podatkowe krajów, w których kupowano piwo oszacowano na 10 mln euro. Niemieccy śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej