RAPORT

Wojna na Ukrainie

W PO nie dowierzają Tuskowi. „Stracimy jedyne paliwo”

„Donald jest jak duża ryba w akwarium” (fot. PAP/Albert Zawada)
„Donald jest jak duża ryba w akwarium” (fot. PAP/Albert Zawada)

Kiedy rząd dogada się z Unią Europejską, my stracimy jedyne paliwo. Bo osoby blisko Donalda Tuska, pytane o jego strategię, mówią, że nic nie wiedzą. Czyli, że jej nie ma – wyznaje w rozmowie z „Wprost” anonimowy polityk Platformy Obywatelskiej. Okazuje się, że to niejedyny problem partii Tuska.

„Tusk oszukał manifestantów” [WIDEO]

Donald Tusk wmawia wielu osobom, że polski rząd chce wychodzić z Unii Europejskiej. To jest teza nieprawdziwa, a wokół tezy nieprawdziwej już...

zobacz więcej

Po wyroku Trybunału Konstytucyjnego Platforma Obywatelska z Donaldem Tuskiem na czele forsuje temat rzekomego polexitu. W niedzielę na Placu Zamkowym Tusk zorganizował manifestację, na którą przyszło około 25 tys. osób.

Zdaniem anonimowych rozmówców „Wprost” narracja PO o tzw. polexicie szkodzi reszcie opozycji. – Donald jest jak duża ryba w akwarium, która zabiera pokarm małym rybkom – wyznaje „jeden z opozycyjnych polityków”.

Z kolei zdaniem polityka PO partia „trochę zyskuje na manifestacjach, ale kosztem opozycji”. – Efekt Tuska jest wyjątkowo negatywny dla reszty partii chcących wygrać ze Zjednoczoną Prawicą – mówi.

Politycy przekonują, że temat tzw. polexitu w ocenie Tuska jest jedynym, wokół którego może nastąpić jakakolwiek polityczna zmiana. Jednak jego podwładni w to nie dowierzają.

Co łączy Tuska z Moczulskim? Historia pewnego spotkania

Obecność Leszka Moczulskiego podczas zwołanego przez Donalda Tuska wiecu była dla wielu sporych zaskoczeniem. Założyciel KPN zdaniem Sądu...

zobacz więcej

Tusk nie ma strategii?


– Płyną do nas sygnały, że rząd wcześniej czy później będzie chciał się dogadać z Unią Europejską. Wtedy PiS będzie musiał się cofnąć, straci na chwilę twarz dla części wyborców, ale ludzie zaraz o tym zapomną. A my stracimy jedyne paliwo. Bo osoby, które są blisko Tuska, pytane o jego strategię, mówią, że nic nie wiedzą. Czyli że jej nie ma – mówi zmartwiony polityk Platformy Obywatelskiej.

Jednak to niejedyne zmartwienia polityków PO. Jak podaje „Wprost”, „obawiają się też, że zmiany, jakie przez ostatnie lata dokonały się w partii, mogą im utrudnić wygranie wyborów”. – Na manifestacjach prounijnych zebrał się hardkorowy elektorat PO. Ale on znacząco uległ zmianie od 2015 r. – przyznaje rozmówca tygodnika.

– Przez lata partia unikała demonstracji. Ludzie mieli dość PO, co większość polityków odczuła na własnej skórze. Niektórzy bali się wychodzić do ludzi, bo, mówiąc kolokwialnie, pluli im pod nogi. Duże demonstracje Platforma zaczęła robić dopiero po 2015 r. i wtedy zauważyliśmy, że elektorat mocno się zradykalizował, a jego istotna część to KOD – wyjaśnia. Polityk PO przyznaje też, że partia się starzeje. – Wystarczy przejechać się po strukturach, żeby zobaczyć, że nie ma u nas napływu młodych. Działacze są średnio w wieku 60 plus. Jest bardzo niewielu 30-latków – mówi.

Przyczyną tego stanu rzeczy ma być fakt, że PO nie ma oferty dla młodych. – Poza młodzieżówką, z której się wyrasta, nie dopuszczano u nas młodych ludzi do głosu. Ujmując to bardziej brutalnie: koryto jest za małe, żeby mogli z niego czerpać nowi politycy – dodaje przedstawiciel Platformy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej