RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Mężczyźni też chorują na raka piersi

Rak piersi u mężczyzn (fot. Shutterstock/Antonio Tanaka)
Rak piersi u mężczyzn (fot. Shutterstock/Antonio Tanaka)

Nowotwory sutka u mężczyzn zdarzają się rzadko, ale także są groźne, szczególnie dlatego, że późno się je wykrywa. Chorobie towarzyszą objawy, które można zauważyć, a u mężczyzn z podwyższonym ryzykiem, np. genetycznym, niezwykle pomocna może się okazać rutynowa mammografia. W piątek 15 października przypada Europejski Dzień Walki z Rakiem Piersi.

Polscy naukowcy pracują nad modułową protezą dłoni

Każdego roku na świecie około 185 tys. osób poddawanych jest amputacji. Szacuje się, że do 2050 r. ta liczba podwoi się. Zespół z Politechniki...

zobacz więcej

Jak podaje American Society of Clinical Oncology, w Stanach Zjednoczonych co roku diagnozuje się 2,6 tys. przypadków złośliwego nowotworu sutka u mężczyzn, z których ponad 500 umiera. Przy tym samym stadium wykrytej choroby śmiertelność w przypadku obu płci jest podobna, jednak u mężczyzn ten nowotwór diagnozuje się zwykle później niż u kobiet.

Kiedy specjaliści z Vanderbilt-Ingram Cancer Center przeanalizowali dane na temat dużej puli pacjentek i pacjentów - odkryli nawet, że jeśli mężczyźni zapadną na ten nowotwór, to umierają o 19 proc. częściej niż kobiety. Zatem mimo, że tylko około 1 proc. nowotworów piersi dotyczy mężczyzn, również panowie powinni wiedzieć o tej chorobie.

Objawy


Mężczyźni na nią zapadają, ponieważ mają niewielką ilość budującej gruczoły mlekowe tkanki. Jeśli chodzi o objawy, to może pojawić się grudka lub zgrubienie w okolicy piersi, zmiany na skórze, takie jak wgłębienia, zmiana koloru czy jej łuszczenie się.

Symptomy mogą dotyczyć samej brodawki - np. może dojść do zaczerwienienia, łuszczenia, powstawania wydzieliny, czy też brodawka staje się wklęsła. W przypadku jakichkolwiek niepokojących oznak należy skonsultować się z lekarzem. Leczenie zwykle obejmuje zabieg chirurgiczny o zasięgu zależnym od stopnia zaawansowania choroby.

Czy pajęczyny leczą? Naukowcy wzięli je pod lupę

Naukowcy obalili mit o przeciwdrobnoustrojowym działaniu pajęczych nici, który jest mocno zakorzeniony w wielu kulturach – czytamy w najnowszym...

zobacz więcej

Onkolodzy dysponują też chemioterapią, radioterapią, hormonoterapią. Do dostępnych metod dochodzi także terapia celowana opartą na przeciwciałach monoklonalnych, które oddziałują głównie na komórki raka, oszczędzając zdrowe.

Przyczyny schorzenia nie są dobrze poznane, choć można wymienić pewne czynniki, które zwiększają zagrożenie. Częściej chorują starsi mężczyźni, zwykle po 60. roku życia. Ryzyko podnosi także ekspozycja na estrogen, np. w wyniku niektórych terapii, choćby przy leczeniu raka prostaty.

Bardziej narażeni są też panowie z rodzinną historią nowotworu piersi, a także chorujący na raka prostaty, czy jelita grubego Dodatkowe ryzyko stwarzają również inne schorzenia, np. zwłóknienie wątroby, czy otyłość, które zaburzają gospodarkę hormonalną.

Czytaj także: Epidemia otyłości. NFZ przychodzi z pomocą

Podobnie zagrożenie podnoszą choroby jąder, operacja usunięcia jądra, a także wcześniejsza radioterapia. Znaczenie mają również czynniki genetyczne. Wiadomo na przykład, że ryzyko jest wyższe u mężczyzn z syndromem Klinefertera, którzy mają dodatkowy chromosom X.

Podobnie jak u kobiet, chorobie sprzyjają też niektóre mutacje w konkretnych genach, które można odziedziczyć od rodziców. Mowa np. o genie BRCA2, którego mutacje mogą też ryzyko raka prostaty.

Mleko matki chroni przed cukrzycą typu 1, krowie sprzyja chorobie

Karmienie piersią zmniejsza ryzyko rozwoju cukrzycy typu 1 u dzieci, a częste picie mleka krowiego w dzieciństwie podnosi to ryzyko - wskazuje...

zobacz więcej

Przy rodzinnej historii nowotworów, warto swoją sytuację skonsultować z lekarzem, ponieważ dostępne są już odpowiednie genetyczne testy, wskazujące, czy istnieje dodatkowe ryzyko. Specjaliści wszystkim zalecają jednocześnie dbanie o prawidłową wagę i regularne ćwiczenia.

Mężczyźni muszą się badać


Specjaliści z New York University Langone Medical Center w pracy opublikowanej na łamach periodyku „Radiology” przekonują, że obciążeni dodatkowym ryzykiem choroby mężczyźni, podobnie jak wszystkie kobiety, powinni poddawać się rutynowej mammografii. „Mammograficzne badania przesiewowe poprawiły prognozy kobiet z rakiem piersi” – podkreśla prof. Yiming Gao, autorka publikacji.

„Jednak mężczyźni nie mogą korzystać z żadnych sformalizowanych zaleceń dotyczących badań przesiewowych. Z tego powodu częściej choroba jest u nich wykrywana w zaawansowanym stadium i przez to rezultaty leczenia są gorsze niż u kobiet” – dodaje ekspertka.

Wraz z zespołem przeanalizowała ona wykorzystanie badań obrazowych w grupie prawie 1900 mężczyzn w wieku średnio 55 lat. W ciągu 12 lat wykryto u nich 41 złośliwych guzów.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Prawdopodobieństwo znalezienia raka u mężczyzn z podwyższonym ryzykiem wynosiło 18 na 1000 badań, co - jak tłumaczą naukowcy - oznacza znacznie wyższą wartość, niż 3-5 przypadków choroby na 1000 kobiet o przeciętnym ryzyku. Co ważne, mammografia pozwoliła wykryć raka na wczesnym etapie, gdy złośliwe komórki jeszcze nie rozprzestrzeniły się do węzłów chłonnych, a to poprawia szanse na przeżycie.

Czytaj także: Powstała eksperymentalna szczepionka przeciwko reumatoidalnemu zapaleniu stawów

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej