RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

SG: Informujemy migrantów przez megafon, że przejście przez granicę jest nielegalne

Od kilku dni funkcjonariusze obecni na granicy z Białorusią informują migrantów przez megafon, że za jej nielegalne przekroczenie grozi kara - poinformowała rzeczniczka Straży Granicznej ppor. Anna Michalska. Informacje przekazywane są po angielsku, francusku, arabsku oraz persku.

Ambasadorzy państw UE w polskim MSZ. Wysłuchali przedstawicieli Straży Granicznej

Wiceminister Marcin Przydacz spotkał się z ambasadorami państw członkowskich Unii Europejskiej, akredytowanymi w Polsce. W spotkaniu wzięli też...

zobacz więcej

– Od początku roku prób nielegalnego przekroczenia granicy było 18,3 tys., więc to jest naprawdę olbrzymia liczba – poinformowała na konferencji prasowej rzeczniczka Straży Granicznej.

Ppor. Michalska przekazała, że na granicy polsko-białoruskiej od kilku dni obecny jest samochód Wojska Polskiego oraz Straży Granicznej.

– Funkcjonariusze za pośrednictwem megafonu informują osoby próbujące nielegalnie przekroczyć granicę, że jest to granica polsko-białoruska, strzeżona, za jej przekroczenie grozi kara, a na terytorium Polski przebywać będą nielegalnie – mówiła.

Jak wskazała, odpowiedzialność karna - w tym przypadku do 8 lat pozbawienia wolności - grozi również osobom, które odbierają nielegalnych imigrantów.

– Te informacja są (przekazywane - red.) w komunikatach. Komunikaty są w czterech językach - angielskim, francuskim, arabskim i perskim - poinformowała.

Rzeczniczka SG przekazała, że obecnie w szpitalach przebywa 15 nielegalnych migrantów, wśród nich także dzieci.

– Informowałam państwa o Syryjczyku, który w poniedziałek uciekł ze szpitala. Nie jest to pierwsza osoba, która mimo tego, że deklarowała, że chce złożyć wniosek o ochronę międzynarodową, uciekła ze szpitala. Były już dwa takie przypadki - we wrześniu ze szpitala uciekła obywatelka Konga. Kobieta ta deklarowała, że ma problemy zdrowotne. Został przeprowadzony zabieg, miała doskonałą opiekę w szpitalu w Białymstoku, po czym uciekła, wyskoczyła z okna. Prawdopodobnie nie chciała pomocy w Polsce, chciał dotrzeć do swojej rodziny we Francji – relacjonowała ppor. Michalska.

Jak dodała, podobne zdarzenie miało miejsce również w październiku. 

Czytaj także: Błaszczak: Będzie więcej żołnierzy na granicy polsko-białoruskiej

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej