RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Policja o proteście. Interwencje wobec kandydatek na Warszawiankę Roku

Z uwagi na fakt, że jesteśmy w Warszawie, zawsze możemy liczyć na osoby, które kandydują o tytuł Warszawianki Roku – powiedział na konferencji prasowej podsumowującej interwencje policji na niedzielnej demonstracji Donalda Tuska nadkom. Sylwester Marczak, rzecznik Komendy Stołecznej Policji. Pytany o liczbę demonstrantów powiedział: „Na pewno było więcej niż 150 osób, czyli tyle, ile organizator zadeklarował, że będzie”.

Tarczyński ostro o Tusku. Mówi o postkomunie [WIDEO]

To właśnie przeciw postkomunie opowiadało się PiS, deklarując chęć wstąpienia do UE – powiedział w programie „#Jedziemy” w TVP Info europoseł PiS...

zobacz więcej

Marczak wyjaśnił, że najpowazniejsza interwencja, która miała miejsce w niedzielę na placu Zamkowym, dotyczyła aktywistki Katarzyny A., znanej jako „babcia Kasia”.

– Kobieta zaatakowała jedną z uczestniczek manifestacji; została uderzona drzewcem w głowę, zaatakowani zostali policjanci, byli kopani i szarpani – wyjaśnił.

Jak wyjaśnił, dzisiaj ma zostać złożone zawiadomienie przez poszkodowaną kobietę. – To jedyne poważne zdarzenie związane z tym, co się działo na placu Zamkowym – podkreślał policjant.

Jak stwierdził, kolejne zdarzenie dotyczyło innej osoby, która ubiega się o tytuł Warszawianki Roku. – Kolejny kandydat na Warszawiankę Roku, Marta Lempart, wyprowadziła osoby na trasę, gdzie naprawdę wystarczyło zrobić jedną rzecz – zgłosić, że będzie taki przemarsz – mówił.

– Nie mieliby problemu z tym policjanci i ratusz, nie byłoby takich niebezpiecznych sytuacji, gdzie kierujący byli zdezorientowani, gdy grupa osób wbiegła na ulicę – podkreślił.

Jak dodawał, to pokazuje, że celem tych osób nie było manifestowanie, tylko sprowadzenie na siebie uwagi mediów.

Marczak pytany liczbę uczestników demonstracji zaznaczał, że policja „nie licytuje się na liczby”, jeśli chodzi o uczestników manifestacji. – Na pewno było więcej niż 150 osób, czyli tyle, ile organizator zadeklarował, że będzie – wskazał.

Policjant przekazał też, że przyznane w niedzielę mandaty karne związane były z używaniem rac, używaniem pirotechniki, tamowaniem ruchu. – Wniosków o ukaranie do sądu będzie łącznie 36. Pamiętajmy o tym, że to są też osoby, które brały udział w porannych wydarzeniach – dodał.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej