RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Gwiazda TVN z zarzutami. Dorota G. wydała oświadczenie: Czuję się nie tylko niewinna

Dorota G. wydała oświadczenie ws. stawianych jej zarzutów (fot. Forum/Lukasz Dejnarowicz)
Dorota G. wydała oświadczenie ws. stawianych jej zarzutów (fot. Forum/Lukasz Dejnarowicz)

Prezenterka stacji TVN Dorota G. wydała oświadczenie dot. zarzutów, jakie stawia jej prokuratura w związku z aferą w branży eventowej. „Czuję się nie tylko niewinna – nigdy nie fałszowałam żadnych faktur – ale i pokrzywdzona tą sytuacją” – zapewnia Dorota G. i dodaje, że zdecydowała się na współpracę ze śledczymi.

Agent gwiazd i prezenterka TVN Dorota G. z zarzutami

Agent „gwiazd” i jedna z jego klientek – prezenterka stacji TVN Dorota G. usłyszeli zarzuty dot. posługiwania się fałszywymi fakturami – dowiedział...

zobacz więcej

Portal tvp.info jako pierwszy poinformował o kolejnej odsłonie śledztwa warszawskiej Prokuratury Regionalnej dotyczącej wielu osób ze świata show biznesu. W tej samej sprawie zarzuty przedstawiono też m.in. gitarzyście Lady Pank Janowi B. i aktorowi Tomaszowi O.

Dorota G. z zarzutami. Szczegóły sprawy


Z naszych ustaleń wynika, że Dorota G. i agent prezenterki TVN usłyszeli zarzuty dot. posługiwania się fałszywymi fakturami: nabyte przez G. faktury miały zawierać kwotę należności 35 tys. zł, choć – jak twierdzą śledczy – kosztorysowane imprezy faktycznie się nie odbyły.

Więcej o kulisach sprawy pisaliśmy w tym artykule.

W czwartek, odnosząc się do ujawnionych przez portal tvp.info zarzutów, Dorota G. w oświadczeniu zadeklarowała, że „nie brała udziału w żadnym oszustwie finansowym”.

Oświadczenie prezenterki TVN


„Padłam ofiarą pewnych osób, które wykorzystując moje zaufanie (oraz wielu moich znajomych z branży) i opiekując się prowadzoną przeze mnie działalnością, użyły jej do swoich własnych, nagannych czynów. Nigdy nie widziałam dokumentów, które zostały mi przez te osoby podłożone – bez mojej wiedzy i woli. Czuję się nie tylko niewinna – nigdy nie fałszowałam żadnych faktur – ale i pokrzywdzona tą sytuacją” – czytamy w oświadczeniu prezenterki. Gwiazda TVN zapewnia, że chce wyjaśnić sytuację i dlatego podjęła decyzję o współpracy z prokuraturą. „Jedynym moim błędem było zaufanie osobom, które to zaufanie postanowiły wykorzystać” – podsumowała.

Kobiecie grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do dwóch lat.

Zobacz także: Aktor znany z filmów Vegi usłyszał zarzuty. To kolejna osoba ze świata show-biznesu

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej