RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Strzały na granicy. Białoruski chargé d’affaires wezwany do polskiego MSZ

Stanisław Żaryn informował, że „szlak migracyjny jest pod stałą kontrola Mińska” (fot. Shutterstock/Lina Reshetnyk)
Stanisław Żaryn informował, że „szlak migracyjny jest pod stałą kontrola Mińska” (fot. Shutterstock/Lina Reshetnyk)

Białoruski chargé d’affaires został wezwany do polskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych – informację tę potwierdził portalowi tvp.info rzecznik MSZ Łukasz Jasina. Spotkanie ma odbyć się o godzinie 15.

Tak wygląda podróż imigrantów przez Białoruś. Siedem etapów [WIDEO]

Większość spośród blisko 2 tys. osób zatrzymanych na próbie nielegalnego przekroczenia polsko-białoruskiej granicy to obywatele Iraku – wynika z...

zobacz więcej

Od 2 września w związku z presją migracyjną w 183 miejscowościach woj. podlaskiego i lubelskiego przylegających do granicy z Białorusią obowiązuje stan wyjątkowy. Początkowo stan wyjątkowy został wprowadzony na 30 dni; został przedłużony o kolejne 60 dni.

Od sierpnia polska Straż Graniczna udaremniła ponad 10 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, a 1,5 tys. osób zostało zatrzymanych w głębi kraju i przewiezionych do ośrodków dla cudzoziemców. Tylko we wrześniu 7535 razy próbowano sforsować granicę.

We wtorek wiceszef MSZ Marcin Przydacz poinformował, że do władz Białorusi została skierowana kolejna nota z propozycją wysłania przez Polskę konwoju humanitarnego dla migrantów na granicy, a ciężarówki są gotowe do wyjazdu.

W środę rzecznik białoruskiego MSZ Anatol Hłaz oświadczył, że „propozycja Polski to politykierstwo i retoryka populistyczna, niezwiązana z realnością i sytuacją”. Zdaniem Hłaza „w pospiesznych jednostronnych decyzjach polskich władz, by wysłać coś bez sensu, prośby czy choćby zgody partnera, to przejaw konkretnego lekceważenia białoruskiej państwowości i suwerenności”.

Rzecznik białoruskiego MSZ zarzucił polskiej stronie, że na terytorium Polski „uchodźcy są bici do półśmierci, nielegalnie wypychani poza granicę i nie żałuje się nawet niepełnosprawnych dzieci”, a także że polskie władze wprowadziły stan wyjątkowy na granicy, „by to ukryć”. Jego zdaniem Polska ignoruje decyzje organizacji międzynarodowych.

Kolejne próby nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej

Straż Graniczna poinformowała, że w ciągu ostatniej doby odnotowano 523 próby nielegalnego przekroczenia granicy z Białorusi do Polski. Zatrzymano...

zobacz więcej

Rzeczniczka Straży Granicznej ppor. Anna Michalska poinformowała, że patrol służb białoruskich oddał w czwartek strzały w kierunku żołnierzy Wojska Polskiego, którzy ze Strażą Graniczną patrolują granicę; prawdopodobnie użyta została ślepa amunicja; nikomu nic się nie stało.

Rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn informował, że „szlak migracyjny jest pod stałą kontrola Mińska”. – W działania związane ze szlakiem włączają się najważniejsze instytucje państwowe, z prezydentem Białorusi na czele – dodał.

Podkreślił też, że władze w Mińsku szukają wciąż nowych tras. – Wiemy o próbach nawiązywania nowych połączeń, o nowych umowach z państwami w sprawie ruchu bezwizowego – powiedział. – To wszystko pokazuje, że władze białoruskie próbują napędzać ruch migracyjny – dodał.

– Z naszych informacji wynika, że średnio za przelot na terytorium Białorusi po to żeby dostać się dalej na zachód płaci się od 2 do 12 tysięcy dolarów. Różnica jest zależna od tego jaki „pakiet” chcą migranci wykupić – przekazał Żaryn. – Najdroższy zakłada doprowadzenie imigrantów na sam teren przygraniczny i pomoc w przekroczeniu granicy z Polską – wyjaśnił. Zaznaczył też, że podróże opłacane przez imigrantów są sposobem na reperowanie budżetu różnych instytucji, które ucierpiały wskutek sankcji unijnych.

Od wiosny na granicy Białorusi z Litwą, Łotwą i Polską zanotowano gwałtowny wzrost liczby prób jej nielegalnego przekroczenia przez migrantów z krajów Bliskiego Wschodu, Afryki i innych regionów. UE i państwa członkowskie uważają, że jest to efekt celowych działań Białorusi w odpowiedzi na sankcje. Mińsk odrzuca oskarżenia o wywołanie kryzysu migracyjnego.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej