RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

Prawo unijne a prawo krajowe. Trybunał Konstytucyjny ogłosił wyrok

Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok w sprawie zasady wyższości prawa unijnego nad krajowym. Sędziowie orzekli, że kilka artykułów traktatów UE jest niezgodnych z Konstytucją RP, kwestionując prymat prawa Unii Europejskiej nad ustawodawstwem krajowym. Orzeczenie zapadło większością głosów; zgłoszona dwa zdania odrębne. W uzasadnieniu podkreślono, że traktaty nie przekazały żadnych kompetencji organom unii w zakresie kształtowania ustroju sądownictwa w krajach członkowskich wspólnoty.

Dziś decyzja TK ws. pytań premiera. Ekspert: Nie może być innej decyzji

Trybunał Konstytucyjny orzeknie we wtorek w sprawie pytań Mateusza Morawieckiego o wyższość prawa polskiego nad europejskim. Profesor nauk prawnych...

zobacz więcej

Trybunał Konstytucyjny wniosek szefa rządu rozpatrywał w pełnym składzie, pod przewodnictwem prezes TK Julii Przyłębskiej. Zdanie odrębne do wyroku zgłosili sędziowie Piotr Pszczółkowski i Jarosław Wyrembak.

Trybunał Konstytucyjny przychylił się do wniosku premiera i orzekł, że zaskarżone przez Prezesa Rady Ministrów przepisy Traktatu o Unii Europejskiej, w rozumieniu wskazanym we wniosku, są niezgodne z Konstytucją. W wyroku wyszczególniono, że:

• przepisy Traktatu o Unii Europejskiej uprawniające sądy krajowe do kontroli legalności powołania sędziego przez prezydenta oraz uchwał Krajowej Rady Sądownictwa ws. powołania sędziów – są niezgodne z konstytucją;

• przepis europejski uprawniający sądy krajowe do pomijania przepisów konstytucji lub orzekania na podstawie uchylonych norm – jest niezgodny z konstytucją;

Uzasadnienie wyroku TK


Prawo unijne ma pierwszeństwo nad polskimi ustawami tylko w zakresie kompetencji przekazanych; dopuszczenie do sytuacji, w której UE tworzyłaby normy poza tym obszarem i nadawano by im walor pierwszeństwa, oznacza utratę suwerenności – mówił w uzasadnieniu czwartkowego wyroku TK sędzia Bartłomiej Sochański.

Wskazywał przy tym, że punktem wyjścia do rozważań nad tą sprawą stał się poprzedni wyrok Trybunału z 11 maja 2005 r. Jak mówił, wówczas Trybunał stanął na stanowisku, że przekroczeniem granicy integracji byłoby przekazanie kompetencji państwa w takim zakresie, który powodowałby, że Polska nie może funkcjonować jako państwo suwerenne i demokratyczne.
teraz odtwarzane
Uzasadnienie wyroku TSUE ws. wyższości prawa krajowego nad unijnym

Sędzia podkreślił, że prawo unijne może działać z pierwszeństwem ponad ustawami jedynie w dziedzinie kompetencji przekazanych.

Hierarchia źródeł prawa


– Dopuszczenie do takiego stanu rzeczy, że jakakolwiek organizacja międzynarodowa, w tym Unia Europejska, tworzyłaby normy, których adresatem byłaby Polska, poza obszarem kompetencji i nadawanie tym normom waloru bezpośredniości i pierwszeństwa - nie tylko przed ustawami, a także konstytucją – oznacza utratę suwerenności. Trybunał kategorycznie stwierdza, że żaden organ RP na taki stan rzeczy przyzwolić nie może – powiedział sędzia.

– Nie ma też wątpliwości, że państwa członkowskie (...) nie upoważniły organów Unii ani do domniemania kompetencji, ani do wyprowadzania nowych kompetencji z tych już istniejących – dodał. Sędzia podkreślił, że badanie zgodności umów międzynarodowych z konstytucją niewątpliwie obejmuje też traktaty europejskie. – W hierarchii źródeł prawa Traktat o Unii Europejskiej jest poniżej konstytucji, tak jak każda inna umowa międzynarodowa – wskazał Sochański.

Poinformował także, że Trybunał nie znalazł podstaw, żeby wystąpić w tej sprawie z pytaniem prejudycjalnym do TSUE, a „wyłączną właściwością TSUE pozostaje wykładnia prawa unijnego, zaś TK jest sądem ostatniego słowa, jeśli chodzi o zgodność wszelkich norm, w tym norm unijnych, z konstytucją”.

Kolejny „ból głowy” KE. Praworządność, wysłuchanie Polski i nowy bunt przeciw TSUE

Jeszcze niedawno, pytana o spór wokół prymatu prawa krajowego nad unijnym, wiceszefowa KE przyznawała, że w Brukseli mają „wielki ból głowy” nie...

zobacz więcej

Czego dotyczył wniosek premiera?


Przypomnijmy – wniosek premiera Mateusza Morawieckiego został sformułowany po wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z początku marca, odnoszącym się do możliwości kontroli przez sądy prawidłowości procesu powołania sędziego. Jak argumentowała wówczas KPRM, wniosek dotyczy kompleksowego rozstrzygnięcia kwestii kolizji norm prawa europejskiego z konstytucją oraz potwierdzenia dotychczasowego orzecznictwa w tym zakresie.

Zobacz także: „Wojna trybunałów”. Jak spór między prawem UE i krajowym rozstrzygały inne państwa?

Premier zwrócił się do TK o zbadanie zgodności z konstytucją trzech przepisów Traktatu o UE: zarzuty sprowadzają się m.in. do pytania o zgodność z konstytucją zasady pierwszeństwa prawa UE oraz zasady lojalnej współpracy Unii i państw członkowskich.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Prof. Pawłowicz: W czyim interesie występuje RPO?

Premier odpowiedział KE. Żądała wycofania wniosku do TK ws. nadrzędności Konstytucji RP

Premier Mateusz Morawiecki oświadczył, że nie zamierza wycofywać swojego wniosku do Trybunału Konstytucyjnego, w którym chodzi m.in. o pytanie o...

zobacz więcej

Podczas czwartkowej rozprawy przed TK sędzia Krystyna Pawłowicz zwróciła się do reprezentującego urząd Rzecznika Praw Obywatelskich zastępcy Macieja Taborowskiego.

– W czyim interesie RPO przystąpił do niniejszego, toczącego się przed Trybunałem postępowania z wniosku Prezesa Rady Ministrów w sprawie o stwierdzenie nadrzędności polskiej konstytucji – czyli nadrzędności woli polskiego suwerena, czyli polskich obywateli – nad regulacjami traktatów założycielskich? W czyim interesie? Jakie są to interesy, by uznać podrzędność polskiej konstytucji, czyli woli polskich obywateli wobec regulacji zewnętrznych, traktatowych? W czyim interesie Rzecznik występuje i argumentuje w niniejszym postępowaniu? – dopytywała.

Zastępca RPO Maciej Taborowski utrzymywał, że konsekwencją wniosku premiera będzie obniżenie ochrony polskich obywateli w stosunku do standardu unijnego.


Zobacz także: „Pilne!”. Zobacz, co w 2005 r. sędziowie mówili o konstytucji RP i prawie UE

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej