RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Potężny kryzys gazowy w Europie. „Ludzie wyjdą na ulice, Putin będzie zachwycony"

Prezydent Rosji Władimir Putin wykorzystuje gaz do swoich rozgrywek w Europie (fot. EPA/VALERIY MELNIKOV / KREMLIN POOL/ SPUTNIK, PAP/EP).
Prezydent Rosji Władimir Putin wykorzystuje gaz do swoich rozgrywek w Europie (fot. EPA/VALERIY MELNIKOV / KREMLIN POOL/ SPUTNIK, PAP/EP).

– Niemcy forsowały budowę Nord Stream 2, chcąc stać się hubem gazowym dla krajów Europy Zachodniej, ale teraz, aby oddać go do użytku z pominięciem przepisów III pakietu energetycznego, Putin stosuje szantaż gazowy, który winduje niebotycznie ceny gazu w Europie – uważa europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk. W rozmowie z portalem tvp.info ocenia, że sytuacja na rynku gazowym państw zachodnich „zaczyna przypominać armagedon”, a Władimir Putin na pewno to wykorzysta.

Niemiecka europosłanka o Nord Stream 2: Obawy Polaków były uzasadnione

Działania Władimira Putina prowadzące do wzrostu cen gazu dowodzą, że wszystkie obawy artykułowane od dawna przez Polaków były niestety uzasadnione...

zobacz więcej

Od początku roku ceny energii w Europie gwałtownie rosną. Istnieje obawa, że gospodarstwa domowe nie będą w stanie płacić tak wysokich rachunków. Rosja ograniczyła dostawy przez Polskę i Ukrainę, a cena listopadowych kontraktów terminowych na hubie TTF w Holandii osiągnęła we wtorek rekordową wartość 1300 dol. za 1000 metrów sześciennych, co daje wzrost o 550 proc. w tym roku.

– Zaczyna się realizować kolejny szantaż gazowy Władimira Putina. My w Europie środkowej mamy doświadczenia w tym zakresie, dlatego ostrzegaliśmy kraje zachodnie i unijne instytucje, że taki szantaż jest możliwy. Nie wierzono nam, a teraz wszyscy tego doświadczamy – mówi portalowi tvp.info Zbigniew Kuźmiuk.

Zobacz także ->  Przywódcy UE zastanowią się nad utworzeniem strategicznej rezerwy gazu

– Niemcy bez względu na cenę chcieli zbudować i eksploatować gazociąg Nord Stream 2. Teraz Putin chce, aby już wybudowany Nord Stream 2, został dopuszczony do użytku, poza obowiązującym go unijnym prawem, a więc tzw. III pakietem energetycznym. Chce, by inwestycja nie była objęta regulacjami, których celem jest zagwarantowanie konkurencji i równych warunków dla wszystkich uczestników rynku – dodaje.

Europoseł PiS poruszył ten problem także podczas wystąpienia w Parlamencie Europejskim.

Gazprom wstrzymał tranzyt gazu na Węgry przez Ukrainę

Rosyjski koncern Gazprom wstrzymał w piątek tranzyt gazu przez Ukrainę na Węgry – poinformowała państwowa spółka Operator Systemu Transportu Gazu...

zobacz więcej

„Główna zasługa po stronie Berlina”


Kuźmiuk uważa, iż Rosja chce doprowadzić do sytuacji, w której ceny gazu będą tak wysokie, że ludzie dostaną rachunki dwa razy wyższe niż rok temu.

– Wtedy wyjdą na ulice, a Putin będzie zachwycony, bo Unia powie: „Mamy katastrofę, trzeba, żeby Rosja dostarczała gaz Nord Streamem”. Moim zdaniem, zmierza to w tym kierunku, ale główna zasługa będzie leżała po stronie Berlina i Angeli Merkel. To ona doprowadziła do takiej sytuacji – komentuje wskazując, że Unia będzie zmuszona iść teraz na ustępstwa.

Zobacz także ->  „Nord Stream 2 może zaskarżyć dyrektywę gazową przed sądami Unii Europejskiej”

Niemcy zdają sobie sprawę, że gdy przepływ przez NS2 ruszy, staną się potężnym hubem gazowym. Jako pośrednik, ze sprzedaży każdego metra sześciennego będą sporo zarabiać, a dla swojej gospodarki zyskają gaz znacznie tańszy niż inni.

– Im zawsze chodziło o konkurencyjność, bo Niemcy po Chinach są drugim największym eksporterem świata. Ceny energii są składnikiem każdego produktu, więc niskie koszty wytwarzania są dla nich kluczowe – mówi europoseł.

Wskazuje przy tym na fakt, że obecne wydarzenia ujawniły, iż Władimir Putin nie boi się szantażować nawet Niemiec. – Robił to w stosunku do Ukrainy czy Polski, a teraz widzimy, że podobnie zachowuje się wobec Berlina – zaznacza Kuźmiuk.

Ostre spięcie z rzeczniczką SG. Reporterka TVN24 zdziwiona, że cudzoziemiec ją okłamał

Według TVN Straż Graniczna zawróciła na Białoruś migranta, który chciał złożyć w Polsce wniosek o ochronę międzynarodową. – Osoba ta odpowiedziała,...

zobacz więcej

Armagedon cenowy w Europie


Zdaniem polityka PiS, sytuacja na „rynku gazowym państw zachodnich zaczyna przypominać armagedon”. – Jeżeli rzeczywiście ceny będą tak rosły, elektrownie nie będą miały na czym pracować, a gospodarstwa domowe nie będą miały z czego płacić, to przyjdzie stan klęski żywiołowej i Unia się ugnie – ostrzega Kuźmiuk.

Dodaje, że jako Polska mamy niewielkie atuty w postaci zaangażowania dwóch naszych przedsiębiorstw w proces certyfikacji. TSUE wydał też korzystny dla Polski wyrok w sprawie gazociągu Opal i być może ta linia orzecznicza Trybunału zostanie zachowana.

Zobacz także ->  Pierwsza nitka Nord Stream 2 jest już napełniana gazem

Jednak ponieważ koszt realizacji gazociągu Nord Stream 2 był znacznie wyższy niż przyjmowano przy projektowaniu, to okres zwrotu mocno się wydłuży.

– Gdyby konsekwentnie niemiecki urząd (zajmujący się certyfikacją) i Komisja Europejska trzymały się III pakietu, to przesyłanie gazu tym gazociągiem mogłoby oddalić się o miesiące, o ile nie lata. My w tej sprawie będziemy twardzi, ale główne instrumenty ma niestety kto inny – przyznaje rozmówca portalu tvp.info.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej