RAPORT

Wojna na Ukrainie

Warszawski prawnik Jacek Ś. zatrzymany w Budapeszcie. Zniknął ponad rok temu

Jacek Ś. zatrzymany (fot. arch.PAP/Rafał Guz)
Jacek Ś. zatrzymany (fot. arch.PAP/Rafał Guz)

Warszawski prawnik Jacek Ś. został zatrzymany w piątek w Budapeszcie w związku ze śledztwem dotyczącym oszustwa i fałszerstwa. Mężczyzna jest już w Polsce; usłyszy zarzuty. Ś. jako prawnik reprezentował m.in. byłych żołnierzy WSI czy Fundację Otwarty Dialog.

Wynajmował od Banasia kamienicę. Jest oskarżony o pranie wielkich pieniędzy

Janusz K., który wynajmował od Mariana Banasia krakowską kamienicę, został oskarżony o wypranie miliona złotych i próbę wyprania 50 mln euro z...

zobacz więcej

– Zatrzymanie Jacka Ś. dokonane zostało w oparciu o Europejski Nakaz Aresztowania wydany w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Okręgową w Warszawie – przekazała portalowi tvp.info rzeczniczka tej prokuratury prok. Aleksandra Skrzyniarz.

Jak dodała, czynności z udziałem zatrzymanego zostaną przeprowadzone „niezwłocznie po dopełnieniu formalności związanych z obowiązkową kwarantanną osób przekraczających granicę kraju”.

Mężczyzna usłyszy zarzuty w śledztwie, które dotyczy m.in. podrabiania dokumentów i oszustwa.

Zniknął w tajemniczych okolicznościach


Jak informował Piotr Nisztor z „Gazety Polskiej”, 41-letni Jacek Ś., prowadził wraz z siostrą w Warszawie kancelarię prawną, jednak ponad półtora roku temu zniknął w tajemniczych okolicznościach.

Według Nisztora do grona klientów kancelarii mieli należeć m.in. byli żołnierze Wojskowych Służb Informacyjnych, podmioty zajmujące się handlem bronią, Fundacja Otwarty Dialog, Fundacja Instytut Lecha Wałęsy, czy Forum Obywatelskiego Rozwoju Leszka Balcerowicza.

Nisztor pisał, że „prawnik nie zwrócił jednej z firm pożyczkowych ponad 3 mln zł. Pieniądze pożyczył na początku 2019 r. Zabezpieczeniem miały być wierzytelności z tytułu rzekomego wynagrodzenia jakie jego kancelaria miała otrzymać dzięki umowom z Ministerstwem Sprawiedliwości”. Jak wyjaśnił, „dokumenty zostały sfałszowane”. Resort sprawiedliwości o sprawie powiadomił prokuraturę i Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej