RAPORT

Wojna na Ukrainie

Michnik o sankcjach finansowych: W stanie wojennym też mówiono, że to godzi w suwerenność

Adam Michnik (fot. Forum/Andrzej Hulimka)
Adam Michnik (fot. Forum/Andrzej Hulimka)

Trzeba mówić prosto: pamiętajcie, że za nami jest ulica i zagranica. Ulica, czyli Komitet Obrony Demokracji, Strajk Kobiet, protestujący młodzi ludzie. Oraz zagranica, która staje po stronie demokracji i praworządności. I za to Polska powinna być Fransowi Timmermansowi i Verze Jourovej głęboko wdzięczna. Oni nam po prostu pomagają – mówi w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” Adam Michnik.

Policja w domu dziennikarza „GW”. Chodzi o „groźby karalne pod adresem posłów”

Funkcjonariusze policji weszli do mieszkania dziennikarza „Gazety Wyborczej” z Zielonej Góry. „Policja próbuje zabrać służbowy laptop naszego...

zobacz więcej

Redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik udzielił wywiadu „Gazecie Wyborczej”. Mówił m.in. o Unii Europejskiej i o rzekomym polexicie.

– Wszystkie te działania mają jeden wspólny mianownik: oni codziennie wstają i śpiewają przy goleniu albo przy myciu głowy „Rotę". Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz – to jest cały ich obraz świata, ich filozofia. Bo dla nich Unia to Niemcy – mówił.

– Przecież te nonsensy, niby z komórek uchodźców, które nam demonstrowali panowie Błaszczak i Kamiński, mają tylko jeden cel: zrobić z Polaków wspólnotę przerażonych ksenofobów – oceniał.

– Oczywiście momentami to działa, co mówię z przykrością, bo jestem dobrego zdania o naszym narodzie, ale jak każdy naród także nasz ma swoje chwile lepsze i gorsze, jak ten strach przed LGBT. Ale zaraz okazuje się, że to wszystko jest płytkie i nieautentyczne. Wystarczyło, że Unia powiedziała, że samorządy uchwalające strefy wolne od LGBT nie dostaną pieniędzy, i co? Nagle samorządy zmieniły zdanie – powiedział Michnik.

Jeden z pracowników gazety w odpowiedzi na takie słowa pytał Michnika: „I tu jest pies pogrzebany. Jedyną wartością, jaką PiS widzi w Unii, są pieniądze. I tu kryje się pułapka. Bo te pieniądze dla Polski dziś siłą rzeczy tuczą PiS, który może je rozdawać. Ale jeżeli są odcinane, PiS wykorzystuje to do antyeuropejskiej retoryki. Jak nie dać się złapać w tę pułapkę?”.

– Trzeba mówić prosto: pamiętajcie, że za nami jest ulica i zagranica. Ulica, czyli Komitet Obrony Demokracji, Strajk Kobiet, protestujący młodzi ludzie. Oraz zagranica, która staje po stronie demokracji i praworządności. I za to Polska powinna być Fransowi Timmermansowi i Verze Jourovej głęboko wdzięczna. Oni nam po prostu pomagają, tak jak pomagał Reagan, nakładając sankcje w stanie wojennym. Też nam mówiono, że to godzi w suwerenność – a tak naprawdę godziło w dyktaturę, a pomagało demokracji – oświadczył naczelny gazety.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej