RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Mleko matki chroni przed cukrzycą typu 1, krowie sprzyja chorobie

Cukrzyca typu 1 to najpowszechniejszy rodzaj cukrzycy u dzieci (fot. Tim Clayton/Corbis/Getty Images)
Cukrzyca typu 1 to najpowszechniejszy rodzaj cukrzycy u dzieci (fot. Tim Clayton/Corbis/Getty Images)

Karmienie piersią zmniejsza ryzyko rozwoju cukrzycy typu 1 u dzieci, a częste picie mleka krowiego w dzieciństwie podnosi to ryzyko - wskazuje analiza dostępnych badań. Znaczenie mogą mieć też inne składniki diety.

Tabletki przeciw COVID-19. Pfizer rozpoczął testy

Amerykański koncern farmaceutyczny Pfizer poinformował w poniedziałek, że rozpoczął zaawansowane etapy testów nad działaniem leku doustnego, który...

zobacz więcej

Cukrzyca typu 1 rozwija się, gdy układ odpornościowy atakuje produkujące insulinę komórki trzustki. Bez odpowiedniej ilości tego hormonu organizm nie jest w stanie właściwie regulować poziomu glukozy we krwi.

Uważa się, że za rozwój choroby odpowiada połączenie predyspozycji genetycznych i czynników środowiskowych, takich jak niewłaściwa dieta czy niektóre wirusowe infekcje. Niekiedy do rozwoju choroby dochodzi nawet bez genetycznego obciążenia.

Cukrzyca a dieta


Cukrzyca typu 1 to najpowszechniejszy rodzaj tej choroby z u dzieci. Jej występowanie na świecie rośnie. W Europie liczba diagnoz u młodych ludzi wzrasta o 3,4 proc. rocznie, a w USA - o 1,9 proc. - donoszą naukowcy.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

– Cukrzyca 1 to poważna choroba, która wymaga leczenia trwającego całe życie. Z czasem wysoki poziom cukru we krwi może uszkodzić serce, oczy, stopy i nerki, a w końcu skrócić życie – mówi Anna-Maria Lampousi ze szwedzkiego Instytutu Karolinska.

Nowa kombinacja leków skuteczna przeciwko SARS-CoV-2

Wczesne testy na zwierzętach i kulturach komórkowych wskazują, że połączenie nafamostatu z pegylowanym interferonem alfa (Pegasys) może tłumić...

zobacz więcej

– Identyfikacja składników diety i innych modyfikowalnych czynników środowiskowych może być szczególnie cenna. Różnorodne produkty żywnościowe powiązano już z atakiem odpornościowym na wysepki trzustki – na produkujące insulinę komórki i z cukrzycą typu 1. Jednak żadne z powiązań nie było definitywnie określone i wszystkie pozostawały kontrowersyjne – podkreśla ekspertka.

Zalety karmienia piersią


Jej zespół przeprowadził szczegółową analizę naukowych badań związków między cukrzycą i jedzeniem. Z prawie 6 tys. publikacji naukowcy wybrali ponad 150. Analiza pozwoliła określić wpływ 27 różnych produktów, w tym jedzenia spożywanego przez ciężarną matkę czy niemowlęta.

Jak się okazało, dzieci karmione piersią przez co najmniej 6-12 miesięcy miały o 61 proc. mniejsze ryzyko zachorowania niż dzieci karmione naturalnie krócej. Dzieci, które w pierwszych 2-3 miesiącach życia otrzymywały wyłącznie mleko matki, były o 31 proc. mniej zagrożone chorobą niż te, które dostawały także inny pokarm. Naukowcy twierdzą, że karmienie piersią pomaga w dojrzewaniu układu odpornościowego. Co więcej, mleko matki wspiera jelitową florę dzieci, która także reguluje system immunologiczny.

Czytaj także: Uczeni dowiedli, że brak ryb w diecie jest groźniejszy niż... palenie papierosów

Tłusta dieta a łysienie – odkrycie naukowców z Japonii

Otyłość prowadzi do zubożenia komórek macierzystych mieszków włosowych poprzez indukcję sygnałów zapalnych i blokowanie regeneracji tychże...

zobacz więcej

Krowie mleko działało odwrotnie. Wyższa konsumpcja mleka i jego przetworów, takich jak masło, ser, jogurt czy lody, do 15. roku życia zwiększała ryzyko cukrzycy. Np. spożycie 2-3 szklanek mleka dziennie oznaczało o 78 proc. wyższe ryzyko zachorowania niż mniejsze spożycie.

Zagrożenie rosło także przy wczesnym wprowadzeniu krowiego mleka. Dzieci, które piły je w wieku 2-3 miesięcy miały o 31 proc. mniejsze ryzyko, niż pijące je wcześniej.

Nie wiadomo do końca, co się kryje za tymi korelacjami. Niektóre badania sugerują, że część zawartych w krowim mleku aminokwasów (części składowe białek) może nienaturalnie pobudzać system odpornościowy.

Wpływ glutenu i laktozy na zdrowie


Naukowcy oceniali także wpływ innych składników żywności. Niemowlęta, które w wieku 3-6 miesięcy zaczęły konsumować gluten (obecny np. w zbożowych płatkach, pieczywie, ciastkach, czy makaronie) miały o 54 proc. mniejsze ryzyko rozwoju cukrzycy, niż te, które miały z nim kontakt wcześniej. O 53 proc. mniejsze ryzyko miały także dzieci, które zaczęły spożywać owoce dopiero w wieku 4-6 miesięcy.

Jednak badacze nie są w stanie stwierdzić, czy znaczenie miały wymienione składniki, czy raczej długość okresu karmienia piersią.

Czytaj także: Śródziemnomorska dieta może pomagać przy problemach z erekcją

Coraz więcej kobiet rezygnuje z maskowania siwizny

Zapanowała moda na siwe włosy. Coraz częściej siwizna nie jest postrzegana jako defekt, który za wszelką cenę należy ukryć, lecz jako w pełni...

zobacz więcej

Jednocześnie wiek wprowadzenia specjalnych pokarmów mlecznych dla niemowląt, a także mięsa i warzyw, nie wpływał na ryzyko. Podobnie rzecz się miała z konsumpcją glutenu przez matki i poziomem witaminy D w ich organizmach w czasie ciąży.

– Dieta w okresie niemowlęcym i w dzieciństwie może wpływać na zagrożenie cukrzycą typu 1. Najsilniejsze zależności dotyczyły korzyści płynących z karmienia piersią i szkodliwego działania wczesnego włączenia mleka krowiego, glutenu i owoców – podsumowuje Lampousi.

– Jednak większość dowodów ma ograniczoną jakość i potrzebne są dalsze, wysokiej jakości badania, zanim będzie można opracować odpowiednie zalecenia żywieniowe - dodaje.

Czytaj także: Epidemia otyłości. NFZ przychodzi z pomocą

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej