RAPORT

Propozycja podziału Ukrainy? Sikorski na cenzurowanym

Adwokat drwił z auta ofiar wypadku. Teraz się kaja

Paweł K. został objęty postępowaniem dyscyplinarnym (fot. PAP/KMP Olsztyn, Grzegorz Michałowski)
Paweł K. został objęty postępowaniem dyscyplinarnym (fot. PAP/KMP Olsztyn, Grzegorz Michałowski)

Najnowsze

Popularne

Łódzki adwokat Paweł K. po medialnej burzy wydał oświadczenie, w którym przeprosił za „użycie niewłaściwych słów”. Adwokat na Warmii uczestniczył w wypadku, w którym zginęły dwie kobiety. Po zdarzeniu nagrał film, w którym powiedział, że „to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach”.

„Trumna na kółkach”. Po wypadku adwokat zrzuca winę na auto zabitych kobiet [WIDEO]

Trzy dni po tragicznej śmierci na drodze pod Barczewem dwóch kobiet na jaw wychodzą nowe fakty w tej sprawie. W wypadku brała udział para z...

zobacz więcej

W oświadczeniu zamieszczonym w nocy w mediach społecznościowych adwokat Paweł K. zapewnił: „nigdy moim zamiarem nie było zrzucanie winy za spowodowanie tego wypadku na ofiary śmiertelne, które poruszały się samochodem starszej generacji”. Zapewnił, że modli się za ofiary wypadku, ich rodziny i bliskich.

Paweł K., adwokat, który w Łodzi prowadzi kancelarię specjalizującą się w sprawach karnych, w niedzielę wracał z wesela lokalną trasą Jeziorany-Barczewo (warmińsko-mazurskie). Prowadzony przez niego mercedes zderzył się z audi 80. Na miejscu zginęły dwie kobiety podróżujące audi. Ponieważ nie ma bezpośrednich świadków zdarzenia policja i prokuratura rekonstruują zdarzenie przesłuchując świadków i posiłkując się opiniami biegłych.

Na razie najbardziej prawdopodobną wersją zdarzeń jest ta, że kierujący mercedesem zjechał na przeciwny pas jezdni i zderzył się z prawidłowo jadącym audi – informował prokurator rejonowy prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc.

Dzień po tragicznym wypadku mecenas Paweł K. nagrał film, który zamieścił w mediach społecznościowych. Pokazując twarz mówił na nim, że „to była konfrontacja bezpiecznego samochodu z trumną na kółkach i między innymi dlatego te kobiety zginęły”.

Dodawał, że niektórzy są zadowoleni, bo „kupili sobie auto za 3 tys. zł”. – A nie lepiej wziąć kredyt? Pożyczyć od kogoś kasę? Poczekać? Uzbierać? I kupić auto bezpieczne? – mówi na nagraniu.

Adwokat miał wypadek, w którym zginęły dwie kobiety. Prokuratura analizuje jego nagrania

Adwokat z Łodzi był uczestnikiem wypadku, w którym zginęły dwie kobiety. W mediach społecznościowych zamieścił filmy, na których stwierdził, że „po...

zobacz więcej

Adwokat objęty postępowaniem dyscyplinarnym


Wypowiedzi te oburzyły opinię publiczną, wiceminister sprawiedliwości Sebastian Kaleta nazwał wypowiedzi adwokata „szokującymi”. Izba Adwokacka w Łodzi wszczęła wobec Pawła K. postępowanie dyscyplinarne i stanowczo odcięła się od jego postawy.

W nocy Paweł K. na swoim profilu w mediach społecznościowych zamieścił oświadczenie, w którym napisał: „Pod wpływem emocji nagrałem relację, w której użyłem niewłaściwych słów. Z całego serca przepraszam za te wypowiedzi rodziny ofiar i wszystkich tych, których moje wypowiedzi uraziły, zbulwersowały, oburzyły”.

Szef prokuratury Olsztyn-Północ Arkadiusz Szulc, która bada sprawę wypadku zapewnił, że na miejscu zdarzenia zostały zabezpieczone wszystkie ślady. Paweł K. w czasie wypadku był trzeźwy. Pobrano mu krew, by zbadać, czy w czasie zdarzenia nie był pod wpływem narkotyków lub dopalaczy.

Według prokuratury adwokat podał, że nie pamięta przebiegu zdarzenia. W medialnym oświadczeniu zapewnił, że „czeka na oficjalne ustalenia śledztwa”, które prowadzą odpowiednie służby.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Sprawa wypadku, w którym uczestniczył mecenas Paweł K. i jego filmy z wypowiedziami o „trumnach na kołach” wywołały burzliwą dyskusję w internecie. Internauci dotarli do filmów nagrywanych w przeszłości przez tego adwokata i zdjęć, na których widać na przykład, że jedzie on z prędkością ponad 150 km/godz. audi, które ma ponad 300 tys. przebiegu na liczniku, na desce rozdzielczej palą się kontrolki sygnalizujące między innymi niewłaściwe ciśnienie w oponach i kłopoty z silnikiem. Na materiałach widać też, że adwokat prowadząc auto nagrywał filmy jedynie zerkając przy tym na drogę – większą część wypowiedzi Paweł K. patrzył w kamerę.

Po wypadku na Warmii informację o tym, że zginęły osoby jadące „autem bez poduszek” zamieściła też influencerka, z wesela której wracał adwokat. Ta wypowiedź także wywołała falę oburzenia.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej