RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Przełomowe informacje MSZ ws. imigrantów w Usnarzu. Wiadomo, skąd ich przywieziono

Usnarz Górny. Polskie służby na polsko-białoruskiej granicy (fot.  Irina Polina\TASS via Getty Images)
Usnarz Górny. Polskie służby na polsko-białoruskiej granicy (fot. Irina Polina\TASS via Getty Images)

„Afgańscy migranci znajdujący się w Usnarzu nie spełniają kryteriów statusu uchodźców wojennych. Osoby te nie przybyły z Afganistanu, ale ostatnie lata spędziły w Rosji” – poinformował na Twitterze wiceszef MSZ Marcin Przydacz. To kluczowe informacje w związku z decyzją Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu, który domagał się umożliwienia uchodźcom z Usnarza Górnego kontaktu z prawnikami.

Służby mają więcej zdjęć i filmów. Żaryn: Silne i jednoznaczne zaangażowanie Rosji

Po ujawnieniu szokujących materiałów ws. nielegalnych imigrantów opozycja próbuje sprowadzić dyskusję do tematu zoofilii. – Czytam różne absurdalne...

zobacz więcej

Od ponad miesiąca na polsko-białoruskiej granicy w pobliżu Usnarza Górnego koczuje grupa około trzydziestu Afgańczyków. W sierpniu Europejski Trybunał Praw Człowieka nakazał Polsce zapewnienie im wody, żywności, opieki medycznej oraz – w miarę możliwości – tymczasowego schronienia.

Z kolei w ostatni poniedziałek Trybunał nakazał umożliwienie Afgańczykom kontaktu z prawnikami.

Tymczasem w sprawie pojawiły się nowe informacje. Jak ustaliły służby, uchodźcy z Usnarza nie uciekali przed konfliktem zbrojnym, jaki wybuchł w ich ojczyźnie, bo od wielu lat przebywali w Rosji.

Zobacz także ->  Ostra reakcja weterana z Afganistanu: Jakie RODO? Próbują nam przerzucić terrorystów

„Z naszych rozmów z przedstawicielami organizacji międzynarodowych zajmujących się uchodźcami jasno wynika, że afgańscy migranci znajdujący się w Usnarzu nie spełniają kryteriów statusu uchodźców wojennych” – napisał na Twitterze Marcin Przydacz.

Według wiceministra spraw zagranicznych, „osoby te nie przybyły z Afganistanu, a ostatnie lata spędziły w Rosji”.

Wydaje się, że to kolejny dowód na to, że kluczową rolę w operacji przerzucania nielegalnych imigrantów do Unii Europejskiej odgrywa reżim Władimira Putina.

Jak podkreśla rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn, 20 procent badanych cudzoziemców, którzy próbowali wedrzeć się do Polski, posiadało związki, często wieloletnie, z terytorium Federacji Rosyjskiej. Część z nich zatajało ten fakt.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej