RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Szokujące słowa w białoruskiej TV ws. morderstw. Ekspert: Zrzucą winę na Polskę i UE

Białoruska propaganda atakuje UE. Ich narrację powiela część redakcji w Polsce (fot. Attila Husejnow via Getty Images, Twitter.com/mic_marek)
Białoruska propaganda atakuje UE. Ich narrację powiela część redakcji w Polsce (fot. Attila Husejnow via Getty Images, Twitter.com/mic_marek)

Jeden z autorytetów rosyjskiej i białoruskiej propagandy stwierdził w telewizyjnym studiu, że dopóki Polacy nie zabiją setek ludzi, Unia będzie to tolerować. Zdaniem eksperta to próba przygotowania wschodnich społeczeństw na rosnącą liczbę zgonów, związaną prawdopodobnie z intensyfikacją operacji w okresie jesienno–zimowym. „Może to stanowić formę przygotowywania opinii publicznej Rosji i Białorusi do zrzucenia winy na Polskę i UE za śmierć poważnej liczby osób” – alarmuje ekspert.

Ostra reakcja weterana z Afganistanu: Jakie RODO? Próbują nam przerzucić terrorystów

Materiały ujawnione na telefonach zatrzymanych migrantów potwierdziły ich powiązania z organizacjami terrorystycznymi. Część lewicowych...

zobacz więcej

Białoruskie służby za przyzwoleniem rosyjskiego reżimu dowożą na granicę z Polską tysiące nielegalnych imigrantów. Media obiegają informacje o kolejnych ofiarach śmiertelnych. Część polityków polskiej opozycji i lewicowych redakcji winą za te wydarzenia obarcza rząd w Warszawie.

„Im więcej będzie w Polsce nazywania Straży Granicznej i wojska mordercami, tym więcej imigrantów umrze na granicy” – skomentował w sieci publicysta Piotr Gursztyn.

„Dla Białorusi i Rosji ataki na Straż Graniczną i Wojsko Polskie są dowodem, że Polska to słaby punkt, który zaraz pęknie, gdy będzie kilka trupów więcej. Ci, którzy atakują Straż Graniczną, są współwinni tych śmierci” – podkreślił.

Zobacz także:  Polacy chcą przedłużenia stanu wyjątkowego. Sondaż

W podobnym tonie sprawę skomentował inny z dziennikarzy Dawid Wildstein. „Onet o umierającym w cierpieniach na granicy nastolatku, oczywiście winna polska Straż Graniczna. Źródło rewelacji? Służby Łukaszenki. Kolejna wielka chwila dziennikarstwa w wydaniu Węglarczyka. Rozumiem dumę. Onet to taki Nord Stream 2. Idealna kooperacja Niemiec i Putina” – zaznaczył.

Żaryn: Na granicy mnożą się prowokacje ze strony białoruskiej

Po stronie białoruskiej przy granicy z Polską nasiliły się prowokacje polegające na przykład na obrażaniu polskich żołnierzy i funkcjonariuszy,...

zobacz więcej

„Musi dojść do katastrofalnej sytuacji”


Teraz do dyskusji o kolejnych zgonach odniósł się także Michał Marek, pracownik Uniwersytetu Jagiellońskiego zajmujący się analizą bieżących wydarzeń w Rosji, na Białorusi i Ukrainie.

Publikując fragment dyskusji z białoruskiej telewizji, napisał: „A. Dziermant, jeden z »autorytetów« rosyjskiej i białoruskiej propagandy na temat Zachodu i Polski: »Dopóki Polacy nie zabiją setek ludzi, Unia Europejska będzie tolerować, akceptować działania Polski. Aby Unia zareagowała, musi dojść do katastrofalnej sytuacji«”.

Zobacz także:   Łukaszenka powiela dezinformację antyrządowych polskich mediów?

Jak zaznaczył ekspert, popularyzacja takich i podobnych (generowanych w ostatnich dniach) przekazów może stanowić formę przygotowywania opinii publicznej Rosji i Białorusi do zrzucenia winy na Polskę i Unię za śmierć poważnej liczby osób.

Michał Marek wskazał, że może być to związane z intensyfikacją operacji przerzutu imigrantów w okresie jesienno-zimowym. Służby Aleksandra Łukaszenki i Władimira Putina są coraz bardziej aktywne. Można się więc spodziewać kolejnych prowokacji z ich strony.

Olejnik skompromitowała posła PO na wizji. Zobacz, co zrobiła

Nawiązując do wizyty na urodzinach dziennikarza Roberta Mazurka, Monika Olejnik (TVN) przekazała Tomaszowi Siemoniakowi (PO) dyskotekową kulę. „A...

zobacz więcej

Białoruś twierdzi, że to Unia wypycha imigrantów


Jako kolejny z przykładów narracji o odpowiedzialności Unii Europejskiej za kryzys migracyjny ekspert wskazał materiały sugerujące, że to Bruksela gromadzi nielegalnych imigrantów z obszaru wszystkich państw członkowskich i wypycha ich przez polsko–białoruską granicę.

„Kryzys jest więc także atakiem NATO na Białoruś” – wskazuje propaganda Aleksandra Łukaszenki, próbując zupełnie odwrócić sytuację.

Zobacz także:   Wstrząsające dane na telefonach migrantów. „To jest najgorsze”

Nieustannie pojawiają się także materiały Państwowego Komitetu Granicznego Białorusi odwołujące się do sfery emocjonalnej odbiorców i cierpienia zwierząt.

„Tym razem służby Litwy mają być winne śmierci kolejnego łosia. Wpis oraz nagranie PKGB jest aktywnie kolportowane przez kanały zaangażowane w rosyjską i białoruską propagandę” – tłumaczy Marek.

Dodaje, że wpisy akcentują m. in. pasywność funkcjonariuszy litewskich wobec cierpiącego zwierząt oraz rzekomą dobroduszność służb Łukaszenki, które udzielają tym stworzeniom pomocy. „To wzmacnianie negatywnego obrazu funkcjonariuszy litewskich i polskich oraz budowa pozytywnego wizerunku służb białoruskich” – czytamy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej