RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Żaryn: Na granicy mnożą się prowokacje ze strony białoruskiej

Białorusini coraz częściej wykonują także ruchy naśladujące rzut granatem na polską stronę (fot. Maciej Luczniewski/NurPhoto via Getty Images)
Białorusini coraz częściej wykonują także ruchy naśladujące rzut granatem na polską stronę (fot. Maciej Luczniewski/NurPhoto via Getty Images)

Po stronie białoruskiej przy granicy z Polską nasiliły się prowokacje polegające na przykład na obrażaniu polskich żołnierzy i funkcjonariuszy, markowaniu rzutu granatem lub pustym strzale – podsumował działania na granicy rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn.

Nie tylko Białoruś. SG przygląda się bacznie granicy także z innym państwem

Bacznie przyglądamy się również granicy z Ukrainą; także ten kierunek musimy brać pod uwagę – ocenił w poniedziałek komendant główny Straży...

zobacz więcej

Jak dodał, Białorusini uszkadzają też wznoszone przez Polaków ogrodzenie i przeszkadzają w ustawianiu go.

– Od kilku tygodni widać wzmożoną aktywność strony białoruskiej, której funkcjonariusze aktywnie włączają się w organizowanie incydentów i prowokacji, niektóre wyglądają bardzo groźnie – powiedział Żaryn.

Polegają one na oddziaływaniu na morale żołnierzy i funkcjonariuszy, obrażaniu wulgarnymi sformułowaniami, oskarżaniu o stosowanie faszystowskich metod – dodał.

Jak powiedział, białoruskie służby nagrywają też materiały z Polakami, by wykorzystywać je propagandowo.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

– Mamy do czynienia również z bardzo poważnymi incydentami jak oddawanie strzałów w powietrze na widok Polaków; mieliśmy również do czynienia oddawaniem tak zwanego pustego strzału – przekazał rzecznik.

Białoruski pogranicznik przeładowuje broń, celuje i naciska spust. Żaryn zaznaczył, że choć nie dochodzi do wystrzelenia pocisku, a „nasi żołnierze i funkcjonariusze zachowują zimną krew, to takie incydenty są niepokojące, a wręcz niebezpieczne”.

Stan wyjątkowy do grudnia? Premier reaguje po konferencji min. Kamińskiego

Kwestią przedłużenia stanu wyjątkowego zajmie się rząd podczas wtorkowego posiedzenia – zapowiedział rzecznik rządu Piotr Müller. Dodał, że...

zobacz więcej

Jak powiedział, Białorusini coraz częściej wykonują także ruchy naśladujące rzut granatem na polską stronę.

– Zostawiają również na granicy, ewidentnie na widoku, dziwne pakunki i szybko odbiegają, co ma sugerować, że mamy do czynienia z niebezpiecznym przedmiotem, który lada chwila może wybuchnąć – dodał.

– Inne incydenty, o których warto wspomnieć, to działania polegające na niszczeniu zapór granicznych. Białorusini coraz częściej przystępują do niszczenia zabezpieczeń, które my budujemy, dochodzi też do obrzucania żołnierzy, którzy stawiają zasieki, kamieniami albo petardami – powiedział.

– Wszystko ewidentnie po to, żeby sprowokować reakcję. W naszej ocenie są to działania celowe, mające prowokować polską stronę, żeby jakoś zareagowała, najlepiej agresywnie. Pytanie, czy Białorusini działają tak jakby chcieli, żeby pierwszy strzał na polsko–białoruskiej granicy padł ze strony polskiej, bo do tego zmierzają te prowokacje i incydenty – powiedział Żaryn.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Według informacji podanych przez szefów MSWiA i MON od sierpnia odnotowano 9,4 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy. Zatrzymano 1,2 tys. osób, które dostały się do Polski.

Przedłużenie stanu wyjątkowego


Na granicę z Białorusią skierowano ok. 4 tys. funkcjonariuszy Straży Granicznej, których wspiera ok. 600 policjantów i 2,5 tys. żołnierzy. We wtorek rząd ma się zająć kwestią przedłużenia stanu wyjątkowego, który obowiązuje od 2 września w 183 miejscowościach województw podlaskiego i lubelskiego.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej