RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ostra reakcja weterana z Afganistanu: Jakie RODO? Próbują nam przerzucić terrorystów

Czy stan wyjątkowy jest uzasadniony? (Irak 2003, zdjęcie ilustracyjne. Źródło: PAP/Jerzy Undro)
Czy stan wyjątkowy jest uzasadniony? (Irak 2003, zdjęcie ilustracyjne. Źródło: PAP/Jerzy Undro)

Materiały ujawnione na telefonach zatrzymanych migrantów potwierdziły ich powiązania z organizacjami terrorystycznymi. Część lewicowych dziennikarzy krytykuje ujawnienie prywatnych zdjęć. Wskazują też, że przedłużenie stanu wyjątkowego to zły pomysł. – Gdybyśmy obniżyli zaangażowanie służb w rejonie, gdzie strona przeciwna próbuje nam przerzucić terrorystów, to weszliby tu jak w masło. A co powiemy, jeśli jedna z tych osób wysadzi się w Warszawie? – pyta w rozmowie z portalem tvp.info weteran misji w Iraku i Afganistanie, znany w sieci jako Tȟašúŋke Witkó – Głos Wodza.

Szokujące materiały służb o zatrzymanych migrantach: terroryzm, dekapitacje, dewiacje [WIDEO]

Polskie służby zweryfikowały tożsamość części migrantów zatrzymanych po przebyciu polsko-białoruskiej granicy. Zidentyfikowali materiały świadczące...

zobacz więcej

Na poniedziałkowej konferencji prasowej ministrowie MON i MSWiA ujawnili, że wśród imigrantów szturmujących granicę było m.in. wiele osób mających doświadczenie z posługiwaniem się bronią.

Weteran, który ma za sobą 20 lat służby, wskazuje, że na przykład w Afganistanie broń jest bardzo rozpowszechniona. Obywatele mieszkający na terenach górzystych i chcący chronić swój dobytek (kozy czy wielbłądy) przed złodziejami, sami organizują się w grupy potrafiące posługiwać się bronią.

Zobacz także ->  Zgwałcił krowę, chciał dostać się do Polski? Szczegóły ws. migrantów na granicy [WIDEO]

– Ale jak rozumiem, w tym przypadku nie mówimy tylko o karabinkach Kałasznikowa, zdobytych amerykańskich M16 i M4, czy też starych brytyjskich karabinach Lee-Enfield jeszcze z czasów I wojny światowej – zaznacza Tȟašúŋke Witkó.

Ocenia, że politycy wyraźnie wskazywali na przeszkolenie wojskowe, więc zatrzymani imigranci mogli stanowić realne zagrożenie.

– Bo to znaczy, że potrafili sprawnie posługiwać się nie tylko bronią strzelecką, ale także granatami ręcznymi i materiałami wybuchowymi. Mieli na sobie oporządzenie, w tym kamizelki taktyczne przeciwodłamkowe pozwalające im przenosić kilkanaście magazynków, co w sumie może dać nawet 300 nabojów na jednego wojownika. To może też oznaczać, że potrafią działać w grupie, wzajemnie się wspierać, osłaniać i chronić. Wniosek jest taki, że nie były to przypadkowe osoby wyłowione z afgańskich gór czy irackich pustyń, ale ludzie, którzy wcześniej brali udział w regularnych starciach zbrojnych albo jako partyzanci, albo – co było podkreślone – jako policjanci policji afgańskiej lub żołnierze – mówi rozmówca portalu tvp.info.

Niemka broniła Nord Stream 2. Teraz żąda zablokowania elektrowni w Polsce

Manuela Schwesig od 2017 roku pełni funkcję premiera Meklemburgii-Pomorza Przedniego. Gdy ważyły się losy Nord Stream 2, walczyła o budowę...

zobacz więcej

Łukaszenka jest pionkiem. Operacją steruje Rosja


Podczas specjalnej konferencji prasowej przedstawiciele rządu wskazali, iż 50 osób z 200 „prześwietlonych” było powiązanych ze środowiskami terrorystycznymi, bojówkami, zbrojnymi formacjami oraz talibami i Państwem Islamskim. Przed przyjazdem na granicę z Polską część z nich długo przebywała w Rosji.

Weteran podkreśla, że najbardziej zaskoczył go fakt słabego przygotowania operacji przez rosyjskie służby. – Rosjanie puścili ich w świat nie zabierając im nośników elektronicznych – wskazuje oceniając, że jest to duży błąd, bo teraz polskim służbom udało się odzyskać wiele ważnych, choć teoretycznie wykasowanych z komórek i kart SD – materiałów. Posłużyły one jako dowód wskazujący na bezpośrednie zaangażowanie Moskwy w wojnę hybrydową z UE.

Zobacz także ->  Nie wpuścili nikogo. Nowe dane z granicy z Białorusią

Czy jeśli na 200 sprawdzonych osób 50 miało niebezpieczne powiązania, to jest to duża liczba?

– Ciężko ocenić, czy 50 osób to dużo, ale jeśli przyjmiemy wskaźnik procentowy, to otrzymamy 25 procent. To oznacza, że strona przeciwna, czyli Moskwa, prowadzi operację w sposób agresywny. Nie usiłują się nawet mocno maskować. Gdyby w grupie tysiąca osób był taki tylko jeden, wyselekcjonowanie go byłoby znacznie trudniejsze. Ale skoro jest to co czwarta osoba, to świadczy to o bardzo dużym natężeniu działań rosyjskich – zaznacza.

Kolejne próby nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej. SG podaje dane

W sobotę służby odnotowały 259 prób przekroczenia granicy polsko-białoruskiej - przekazała Straż Graniczna. Zatrzymano 18 nielegalnych imigrantów i...

zobacz więcej

Szokujące zdjęcia w telefonach imigrantów


W rozmowie z portalem tvp.info żołnierz pod pseudonimem „Głos Wodza” stanowczo odnosi się do zarzutów lewicowych dziennikarzy, którzy krytykują ujawnianie zdjęć imigrantów.

– Jakie RODO? Debata o RODO jest dla mnie pomysłem poronionym – stwierdza. Jeśli ci ludzie przedrą się przez kordon Straży Granicznej, policjantów i żołnierzy sił zbrojnych, przez pas przygraniczny i wejdą w głąb kraju, to czym będziemy się zasłaniać? Ochroną danych osobowych? – pyta.

Zobacz także ->  Polacy chcą przedłużenia stanu wyjątkowego. Sondaż

Weteran podkreśla, że dla Państwa Polskiego „bezpieczeństwo obywateli RP musi być priorytetem”.

– Tutaj nie ma o czym debatować. Próby wciągnięcia ministrów w debaty o RODO są tematem zbędnym, pobocznym i mającym zaciemnić obraz tego, co się faktycznie dzieje. Przeciwnik jest bezwzględny, sprytny i przygotowany. Debata o chronieniu czyichś danych osobowych nie może mieć miejsca. Szefowie resortów siłowych nie powinni nawet dawać się wciągnąć w takie dywagacje – stwierdza.

Niemcy węglem stoją. Lawina komentarzy: Hipokryzja!

„Jadę przez Niemcy, wszystkie elektrownie wiatrowe nie pracują (jak zwykle ostatnio). Skąd energia? Z węgla!” – napisała w sieci jedna z...

zobacz więcej

Stan wyjątkowy wydłużony?


Szef MSWiA Mariusz Kamiński na poniedziałkowej konferencji prasowej zapowiedział, że będzie rekomendował rządowi przedłużenie stanu wyjątkowego na granicy o 60 dni.

To kolejny temat, który budzi wiele emocji. Czy przedłużanie stanu wyjątkowego jest uzasadnione?

Zobacz także ->  Stan wyjątkowy do grudnia? Premier reaguje po konferencji min. Kamińskiego

– Dzisiejsza konferencja odpowiedziała na to pytanie jednoznacznie. To konieczne i jedyne rozwiązanie – przekonuje nasz rozmówca. Weteran z Iraku i Afganistanu uważa, że „gdybyśmy obniżyli zaangażowanie służb w regionie, gdzie strona przeciwna próbuje nam przerzucić terrorystów, to wejdą tu jak w masło”.

– I co powiemy, jeśli jedna z tych osób wysadzi się w Warszawie? Przypominam, że stan wyjątkowy wprowadzono wyłącznie w rejonie operowania przeciwnika. Przecież nie chodzi o cały kraj. Chciałbym zapytać, co powiemy, jeśli jedna osoba przedrze się zabijając przed Pałacem Kultury kilkunastu ludzi? Rozłożymy ręce? Nie możemy do tego dopuścić, dlatego stan wyjątkowy musi być utrzymany – zaznacza „Głos Wodza”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej