RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Jaki kurs nowych władz Niemiec wobec Polski? Ekspert: Kontynuacja lub zaostrzenie presji

Niemcy realizują swoją politykę wobec Polski za pośrednictwem Brukseli (fot. Tom Stoddart/Getty Images)
Niemcy realizują swoją politykę wobec Polski za pośrednictwem Brukseli (fot. Tom Stoddart/Getty Images)

– Mamy do czynienia z remisem SPD i CDU więc trudno wskazywać, której z partii przypadnie urząd kanclerza, natomiast o ile CDU to jest jakaś kontynuacja polityki Angeli Merkel, o tyle SPD trzeba jednak widzieć w perspektywie zaostrzenia kursu ideologicznego, ekologistycznego, który może stać się dla nas jeszcze większym obciążeniem – mówi w rozmowie z portalem tvp.info politolog, prof. Mieczysław Ryba, komentując wyniki wyborów do niemieckiego Bundestagu. – Choćby nacisk na rezygnację z energetyki węglowej. Poza tym mamy bardzo silny w Europie kurs genderowy, związany z rewolucją seksualną, więc im bardziej Niemcy skręcą na lewo tym będzie większa presja w tym względzie – obawia się ekspert.

Hiszpański europoseł staje w obronie Polski i Węgier. „Nieustanny szantaż ideologiczny”

Hiszpański eurodeputowany Hermann Tertsch wystąpił z apelem w obronie Polski i Węgier w sprawie działań Komisji Europejskiej. – Trwa nieprzerwanie...

zobacz więcej

Zdaniem naszego rozmówcy nie jest wykluczone, że Republiką Federalną nadal będzie rządzić koalicja dwóch największych partii (CDU, która według sondaży exit poll uzyskała 24,6 proc. głosów i SPD, na którą zagłosowało 25,7 proc.), co oznaczałoby „kontynuację tego, co do tej pory było”. 


 – Jest w Niemczech pewne ponadpartyjne porozumienie. I wydaje mi się, że dotyczy ono również stosunku do Polski. Owszem np. Angela Merkel w sferze retorycznej sama nie była ostra w odniesieniu do naszego kraju, ale w sferze realnych działań – za pośrednictwem Brukseli, bo w ten sposób łatwo stworzyć zasłonę dymną – ta presja rosła. Szczególnie od czasu kiedy w Polsce nastały rządy prawicy. Od 2015 r. z roku na rok ten nacisk brukselski – w istocie niemiecki – pęczniał. Turów, presja TSUE i KE w kwestii sądowej, naciski urzędników brukselskich w kwestii ideologii rewolucji seksualnej: gdzie się nie obejrzeć, to wszystko się potęguje. A więc choć Angela Merkel bywała miła w sensie retorycznym, to za tą miłą retoryką stało Nord Stream 2, zatem uderzenie wprost w najbardziej żywotne interesy Polski i całej Europy Środkowej. Wydaje się, że ten kurs będzie utrzymany. Wielkich nadziei na zmianę na lepsze w relacjach Polski z Berlinem i Brukselą nie ma – ocenia prof. Mieczysław Ryba. Gdyby natomiast okazało się, że zamiast rządów CDU-SPD do władzy doszła koalicja z udziałem Zielonych, to, jak zwraca uwagę politolog, należy się liczyć z próbą narzucenia jeszcze bardziej radykalnych rozwiązań przynajmniej w sferze ekologii.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Przeczytaj także: Jaki: W Niemczech sędziowie nie mają nic do gadania

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej