RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Śmierć na granicy, kara z Luksemburga, teściowa Tuska

Aktualne wydarzenia w kraju i na świecie komentuje Miłosz Manasterski (fot. PAP/EPA/NICOLAS BOUVY; Facebook/Donald Tusk)
Aktualne wydarzenia w kraju i na świecie komentuje Miłosz Manasterski (fot. PAP/EPA/NICOLAS BOUVY; Facebook/Donald Tusk)

W tym tygodniu poznaliśmy nowego lidera opozycji, którym okazała się teściowa Donalda Tuska. Kto martwił się, że kobiety nie mają dużo do powiedzenia w PO może spać już spokojnie. Kobiety rządzą także w Unii Europejskiej. Nieugięta ręka sędzi Rosario Silvy de Lapuerty właśnie wlepiła Polsce karę 500 tys. euro dziennie, bez podstawy prawnej, ale za to z pasją!

Dożynki prezydenckie

Prezydent RP Andrzej Duda podczas Ceremoniału Dożynkowego na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie.

zobacz więcej

Niedziela. Śmierć i dożynki


Na dziedzińcu Pałacu Prezydenckiego w Warszawie odbyły się Dożynki Prezydenckie. Podczas Ceremoniału Dożynkowego prezydent Andrzej Duda zapewnił, że będzie dbał o sprawy polskiego rolnictwa. – Dzięki trudowi polskich rolników, dzięki państwa ciężkiej pracy, waszemu stresowi, trosce i sercu, które wkładacie, mamy w Polsce zapewnione bezpieczeństwo żywnościowe – mówił prezydent Duda.

W Warszawie świętowali rolnicy, a w Gdańsku sędziowie. W Europejskim Centrum Solidarności w Gdańsku odbyła się w sobotę gala z okazji jubileuszu 31-lecia Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”. W wydarzeniu wzięli udział nie tylko przedstawiciele środowiska prawniczego, ale także były prezydent Lech Wałęsa, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, była I prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf, zastępczyni rzecznika praw obywatelskich dr Hanna Machińska, prezes WOŚP Jerzy Owsiak.

– Jesteśmy już połączonymi naczyniami i nikt, i nic nie jest w stanie tego zmienić – mówiła przedstawicielka Komitetu Obrony Demokracji. To najmocniejszy komentarz do kwestii upolitycznienia sędziów w Polsce, jaki można sformułować.

Minister obrony narodowej poinformował o sytuacji na granicy polsko-białoruskiej. – Już 80 km ogrodzenia wysokości 2,5 metra zostało zbudowane, położono też ponad 130 km zasieków wojskowych – mówił w Olsztynie minister Błaszczak. Szef resortu obrony zapewnił, że równolegle budowane jest też ogrodzenie, które sprawi, że zwierzęta będą się okaleczały.

Tymczasem znad granicy dotarły do nas tragiczne informacje o kolejnych ofiarach reżimu Łukaszenki. – W rejonie przygranicznym znaleziono zwłoki trzech osób, które próbowały nielegalnie przekroczyć granicę; po stronie białoruskiej zaś zwłoki kobiety – napisał premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu przekazał również, że rozmawiał z szefami Służby Granicznej i MSWiA, a na miejscu pracują służby i prokuratura.

PO i Niemcy boją się ujawnić dane. Chodzi o potężne pieniądze

Mijają trzy tygodnie, odkąd portal tvp.info poprosił zagraniczne instytucje o informacje, ile pieniędzy przekazały Platformie Obywatelskiej na...

zobacz więcej

 Poniedziałek. Drakońska kara dla Polski


W poniedziałek Mateusz Morawiecki wziął udział w odprawie z dowództwem Straży Granicznej i szefem MSWiA Mariuszem Kamińskim. – Zrobimy wszystko, by osoby, które zmarły na terytorium RP, to nie byli ludzie anonimowi. Ci, którzy przeżyli, są ratowani w polskich szpitalach (..) Mamy do czynienia z akcją wyreżyserowaną w Mińsku i Moskwie – powiedział Mateusz Morawiecki.

A kto reżyserował Campus Polska Przyszłości Rafała Trzaskowskiego i (chcąc nie chcąc) Donalda Tuska? W poniedziałek minęły trzy tygodnie, odkąd portal tvp.info poprosił zagraniczne instytucje o informacje, ile pieniędzy przekazały Platformie Obywatelskiej na organizację Campusu Polska Przyszłości. Jeden z polityków miał ujawnić, że koszt całej imprezy znacznie przekroczył 1,5 mln zł, ale nie chciał zdradzić więcej szczegółów.

Skąd biorą się środki na finansowanie działań PO? Teoretycznie mogą nawet pochodzić z kar narzucanych państwu polskiemu przez instytucje europejskie. Sędzia Rosario Silva de Lapuerta, która wcześniej w ramach zabezpieczenia nakazała zamknąć z dnia na dzień kopalnię Turów, teraz postanowiła ukarać Polskę broniącą wielkim kosztem wschodniej granicy UE. Za niewykonanie jej własnej jednoosobowej decyzji wyznaczyła drakońską karę. Mamy płacić aż 500 tys. euro dziennie do momentu, aż Turów nie zakończy wydobycia. „Polski rząd nie zamknie kopalni KWB Turów. Od początku stoimy na stanowisku, że wstrzymanie prac kopalni w Turowie zagrozi stabilności polskiego systemu elektroenergetycznego” – przekazał rzecznik rządu Piotr Müller. Wiele krajów UE nie wykonało wyroków TSUE i nie są za to ukarane, a tutaj mowa nie o wyroku, ale „tylko” o zabezpieczeniu…

 Wtorek. Większy budżet, mniejszy deficyt


Premier Mateusz Morawiecki poinformował o zmianach w budżecie państwa. – W 2021 roku planowane dochody budżetowe są zdecydowanie wyższe niż wcześniej planowaliśmy i sięgają do 80 mld zł – podał Mateusz Morawiecki. Szef rządu ocenił, że tegoroczny wzrost gospodarczy ukształtuje się nieco poniżej 5 proc. PKB. Dzięki większym dochodom i dobremu zarządzaniu budżetem zaplanowany deficyt zostanie zmniejszony o połowę (do 40 mld zł) a dodatkowe środki zostaną przeznaczone m. in. na służbę zdrowia.

Premier poprosi TK, by potwierdził nadrzędność konstytucji nad prawem UE

Ostatni wyrok TSUE znowu zasiał niepewność, dlatego będzie wniosek premiera Mateusza Morawieckiego do TK, aby potwierdzić orzecznictwo, które jasno...

zobacz więcej

Premier Mateusz Morawiecki zapowiadał, również, że rząd „wykorzysta wszelkie możliwości prawne”, by wykazać, że wyrok TSUE ws. kopalni Turów jest niesprawiedliwy. – Decyzja TSUE ws. kary za niezastosowanie się do środków zapobiegawczych w sporze o działalność kopalni Turów jest skrajnie agresywna i szkodliwa – oświadczył szef rządu premier Mateusz Morawiecki i dodał: „nie zamierzamy wyłączyć Turowa”.

Tymczasem Małgorzata Kidawa-Błońska, była kandydatka Platformy Obywatelskiej na prezydenta nie ma cienia wątpliwości. – Jeżeli jest kara, to trzeba płacić – powiedziała wicemarszałek Sejmu komentując decyzję TSUE o nałożeniu na Polskę kar ws. kopalni Turów. Kidawa-Błońska dodała, że „musimy na pewno kopalnię wygaszać”. Wiadomo, że jak coś powiedzą po drugiej stronie Odry, to trzeba to przyjąć, nie ma, że boli…

Rafał Trzaskowski, który wymienił Kidawę-Błońską w wyścigu do Pałacu Prezydenckiego ogłosił listę kandydatek w plebiscycie na „Warszawiankę Roku”. Wśród nominowanych do prestiżowej nagrody znalazły się agresywne aktywistki Marta Lempart i Katarzyna Augustynek, nazywana „babcią Kasią”.

Hołd Trzaskowskiego zdziwił nawet samą Lempart, która w rozmowie z Onetem przyznała: – O mnie można różne rzeczy mówić, ale ja nie jestem warszawska w żadnym tego słowa znaczeniu, ani pozytywnym, ani negatywnym – mówiła Lempart. „Mądre i empatyczne. Nasze autorytety i nasza duma. Poznajcie wyjątkowe kobiety nominowane do tegorocznej nagrody” – zachęcał do głosowania prezydent Warszawy do głosowania w plebiscycie Warszawianka Roku.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Varsavianista o nominacjach na „Warszawiankę roku”: Naplucie ludziom w twarz

Urząd miasta Warszawy ogłosił plebiscyt na „Warszawiankę roku”. Jak czytamy na stronie urzędu miasta chodzi o „uhonorowanie kobiety, która swoją...

zobacz więcej

Warto przypomnieć, że „mądra i empatyczna” Marta Lempart za swoje wulgarne i agresywne zachowanie usłyszała już zresztą prokuratorskie zarzuty: znieważenia funkcjonariuszy policji i publicznego pochwalania przestępstw. Zarzuca się jej także wykonywanie gestów przypominających plucie na policjantów czy prowokowanie starć ze służbami.

Varsavianista Daniel Echaust w rozmowie z portalem tvp.info ocenił: „To naplucie ludziom w twarz. Czym zasłynęły obie kandydatki, ikony ulicznych protestów?”. Tymczasem język Lempart wszedł na dobre do naszego życia politycznego. „Gnojki i oszuści, którzy chcą okraść nasz region” – tak o politykach PiS podczas sesji rady sejmiku zachodniopomorskiego miał wyrażać się szef klubu KO, radny Wojciech Dorżynkiewicz. Jak opisuje Radio Szczecin, polityk poczuł się urażony zachowaniem wiceministra Waldemara Budy. Może Marta Lempart powinna zostać nie tylko „Warszawianką” ale także „Szczecinianką Roku”?

Środa. Prezydent Duda w ONZ


Prezydent Andrzej Duda wystąpił podczas 76. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Prezydent mówił m. in. o Nord Stream 2 a także działaniach hybrydowych Białorusi: – Ludzie ci koczują potem na granicy, a reżim jest głuchy na nasze oferty udzielenia im pomocy humanitarnej. Ludzie ci, imigranci, traktowani są przez reżim jak pionki w politycznej rozgrywce, obrażana jest ich godność i elementarne prawa. Nie ustąpimy w tym kryzysie, bo nie zgadzamy się na instrumentalne traktowanie migrantów, na wykorzystywanie ich trudnego położenia do działań wymierzonych w bezpieczeństwo naszych granic. Mówię to też jako przywódca Państwa, które doskonale potrafi rozróżnić kryzys humanitarny od działań hybrydowych i które wraz z sojusznikami uczestniczyło zaledwie parę tygodni temu w akcji ratowania uchodźców na lotnisku w Kabulu – mówił w Nowym Jorku prezydent Andrzej Duda.

Prezydent Duda w ONZ: Walka z pandemią przypomniała nam o słowie „solidarność”

20 miesięcy walki z pandemią COVID-19 przypomniało nam o słowie „solidarność”; ale czy byliśmy należycie solidarni? Czy ludzkość w walce z wirusem...

zobacz więcej

Premier Mateusz Morawiecki wziął udział w konferencji poświęconej uszczelnianiu luki VAT. – Dzięki uszczelnieniu VAT w ciągu 5-6 lat wpływy z VAT zwiększyły się z 123 mld zł do ok. 213 mld zł, o 100 mld zł więcej (...) Sprawność instytucji państwowych jest w interesie nas wszystkich. Nie można haratać w gałę, jak tam gdzieś po ulicach biegają bandyci, czy z pistoletami, czy w białych kołnierzykach – mówił premier Mateusz Morawiecki komentując podejście do ogromnej luki VAT rządu Donalda Tuska.

Kończy się spór medyków z ministerstwem zdrowia. Minister Adam Niedzielski poinformował, że po wtorkowych rozmowach podpisane zostało porozumienie z przedstawicielami ratowników medycznych i ich pracodawców.

Czwartek. Teściowa Tuska


W Polsce trwa dyskusja ws. kary TSUE. – Decyzje ws. kopalni Turów zgodnie z unijnym prawem może podejmować tylko Rada i tylko jednomyślnie, a nie TSUE – alarmował europoseł PiS Jacek Saryusz-Wolski stwierdzając, że sankcje TSUE są bezprawne i bezskuteczne. Tymczasem premier Mateusz Morawiecki wobec postawy rządu Czech opuścił spotkanie Grupy Wyszehradzkiej w Budapeszcie.

– Nasze działania w sprawach międzynarodowych są skupione na kwestii kopalni Turów i dlatego premier zdecydował o odwołaniu wizyty na Węgrzech – oświadczył rzecznik rządu Piotr Müller. – PiS konsekwentnie będzie zabiegać się o suwerenność Polski, wskazując na nadużycia, na łamanie traktatów; Polska ma złoża węgla i tu jesteśmy poddawani presji – oświadczył minister obrony Mariusz Błaszczak.

Przeżył Holokaust. Prezydent Duda spotkał się z Edwardem Mosbergiem

Prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą spotkali się w Nowym Jorku z ocalałym z Holokaustu Edwardem Mosbergiem. To jeden z punktów...

zobacz więcej

Prezydent Andrzej Duda z małżonką Agatą Kornhauser-Dudą spotkali się w Nowym Jorku z ocalałym z Holokaustu Edwardem Mosbergiem. To jeden z punktów podróży prezydenta związanej z 76. sesją Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Jako więzień niemieckich obozów koncentracyjnych, Edward Mosberg wielokrotnie bronił Polskę przed kłamliwymi pomówieniami o odpowiedzialność za Holokaust. W ramach pobytu w Nowym Jorku i sesji ONZ prezydent spotkał się także z amerykańską Polonią.

W ubiegłym tygodniu urodziny obchodził redaktor Robert Mazurek. Znany dziennikarz zaprosił na imprezę wielu polityków ze wszystkich środowisk politycznych, o czym poinformował jeden z tabloidów. Konsekwencje z obecności na imprezie mogą być poważne dla Borysa Budki i Tomasza Siemoniaka, których wezwał na dywanik lider PO Donald Tusk. Rozmowa miała dotyczyć niezachowania należytych standardów, jakich oczekuje się od wiceprzewodniczących partii – poinformował rzecznik PO Jan Grabiec.

Obaj politycy oddali się do dyspozycji szefa Platformy. W ten sposób poznaliśmy standardy PO – można mieć zarzuty prokuratorskie, można „opiłowywać katolików”, można przeklinać w sejmiku. Ale jeśli nie można iść na przyjęcie, na którym będzie ktoś z PiS, to koniec kariery. Robert Mazurek, który na zamieszaniu wokół swoich urodzin doskonale się promuje, już obiecuje: „Następna impreza będzie większa i huczniejsza, choćby pan Donald miał zawiesić pół Warszawy”.

Tymczasem Donald Tusk podczas czatu z internautami wyjął telefon i odczytał wiadomość od teściowej, w którym radziła mu, co zrobić z Budką i Siemoniakiem. „Donku, wiem, że masz kłopot ze swoimi ludźmi. Jestem po twojej stronie; nie powinni tak się zachować, ale nie pozbywaj się ich. Już i tak sporo ludzi PO odeszło za twoich poprzedników. Teraz w PO każdy jest na wagę złota. Czasem człowiek w jakiejś chwili popełnia błąd, ale potem żałuje. To są pozytywne chłopaki, więcej takich głupot nie zrobią. Pozdrawiam cię serdecznie, Twoja stara doradczyni” – odczytał Tusk internautom, dodając, że „tak się podpisała”.

I tak oto poznaliśmy wreszcie, kto jest prawdziwym liderem opozycji. Nie Szymon Hołownia, nie Władysław Kosiniak-Kamysz, nie Rafał Trzaskowski ani żadne inne „pozytywne chłopaki” tylko teściowa Donalda Tuska.

Spór o kopalnię Turów. Rozmowy w Pradze

W Pradze po godzinie 9:00 zostaną wznowione negocjacje w sprawie polskiej kopalni Turów. Delegacje Polski i Czech wrócą do rozmów po...

zobacz więcej

 Piątek. Trzynasta tura rozmów o Turowie


Aby wytłumaczyć się teściowej Tuska pięćdziesięciosześcioletni „pozytywny chłopak” Tomasz Siemoniak wygłosił samokrytykę. – Żadnego alkoholu na spotkaniu nie piłem, z posłami PiS żadnego kontaktu tam nie miałem (…) Oczywiście konsekwencje polityczne są twarde i jasne, ponoszę je, oddawszy się do dyspozycji przewodniczącego Donalda Tuska, do którego ocen i wyczucia politycznego mam absolutne zaufanie przez 30 lat współpracy (…) Dziękuję za wszystkie wyrazy wsparcia i z pokorą przyjmuję ostrą krytykę” – czytamy w oświadczeniu wiceprzewodniczącego PO.

Czy Donald Tusk się zlituje po takim oświadczeniu? Raczej nie ma wyjścia, musi słuchać teściowej. Według 54 proc. badanych powrót byłego premiera Donalda Tuska do polskiej polityki nie okaże się sukcesem – wynika z opublikowanego w piątek sondażu Social Changes dla portalu wPolityce.pl.

Zaledwie 23 proc. respondentów wróży liderowi PO sukces i są to niemal wyłącznie osoby skłonne głosować na tę partię. Kolejne sondaże pokażą co się stanie, jeśli bezpośrednią kontrolę nad PO przejmie teściowa Tuska. To już ostatnia nadzieja opozycji na zwycięstwo.

Tymczasem zięć swojej teściowej poinformował, że projekt zmian w konstytucji autorstwa PO ma trafić w poniedziałek do Sejmu. Chodzi o uniemożliwienie wyjścia z UE za sprawą samego głosowania w Sejmie. Według oficjalnego szefa Platformy ma to być „test na intencje PiS”. Biorąc pod uwagę niebezpieczne działania instytucji unijnych nie jest dobrym pomysłem utwierdzanie ich, że choćby nie wiem, jak skakały nam po głowie, to i tak z UE nie wyjdziemy. Może teściowa Tuska jeszcze każde się zięciowi wstrzymać. Nawet nowy Rzecznik Praw Obywatelskich nie ma wątpliwości, że nie powinniśmy ulegać presji instytucji UE. – Trybunał Konstytucyjny ma kompetencje, aby badać składane do niego wnioski. Premier ma prawo zapytać Trybunał o opinię ws. wyższości konstytucji nad regulacjami unijnymi – powiedział podczas spotkania z klubami Gazety Polskiej prof. Marcin Wiącek wybrany niedawno na RPO.

Prezydent: Jakaś nieodpowiedzialna pani powiedziała sobie, że trzeba wstrzymać wydobycie w Turowie

– Jakaś nieodpowiedzialna pani powiedziała sobie, że trzeba wstrzymać wydobycie w kopalni w Turowie, nie zastanawiając się, że to 7 proc. polskiej...

zobacz więcej

W Pradze zakończyła się kolejna, już trzynasta runda polsko-czeskich rozmów w sprawie polskiej kopalni węgla brunatnego Turów. Wiceminister spraw zagranicznych RP Paweł Jabłoński powiedział, że strona czeska otrzymała konkretną propozycję rozwiązania sporu. Do sporu włączyły się samorządy z Polski i Czech, które chcą jak najszybszego polubownego rozwiązania sporu. W sprawie głos zabrał prezydent Andrzej Duda. – Jakaś nieodpowiedzialna pani powiedziała sobie, że trzeba wstrzymać wydobycie w kopalni w Turowie, nie zastanawiając się, że to 7 proc. polskiej energetyki –– (…) To nie jest taka Unia Europejska, do jakiej myśmy wstępowali – mówił w programie „Gość Wiadomości” w TVP Info prezydent Andrzej Duda, komentując decyzję sędzi TSUE Rosario Silva de Lapuerty.

Czytaj także: Solidarność szykuje marsz na TSUE. „Przekonają się, jaka jest siła polskiego pracownika” 

 Sobota. Odlot tanich linii


Politycy opozycji bardzo chcieliby wyrównania rachunków – przynajmniej tych z restauracji, w których płacili pieniędzmi podatników za wykwintne dania. Szefa KPRM Michała Dworczyka zaatakowano z powodu faktury za posiłek na kwotę ponad 4 tys. złotych. Miały być to „ośmiorniczki PiS”. Tymczasem faktura dotyczyła spotkania z wyborcami i działaczami w grupie około 100 osób, sfinansowanego z dobrowolnych składek. Miał być skandal i znowu nie wyszło…

Skandalem natomiast okazał się wpis irlandzkich tanich linii lotniczych wtrącających się w sprawy Polski. Rzadko mamy do czynienia z politycznymi opiniami zagranicznych koncernów, które zwykle starają się zachować oficjalną neutralność. Tymczasem konto Ryanair na TT arogancko skrytykowało budowę CPK. Zamiast niego przewoźnik zażądał, aby rząd dotował Polską Agencję Żeglugi Powietrznej, po to by irlandzka linia nie musiała więcej jej płacić za obsługę.

Robert Knap: Tusk tkwi w epoce działań PR-owych z pogranicza śmieszności

– W pierwszej chwili nie mogłem uwierzyć, że Donald Tusk sięga po tego typu zabieg. Widzimy, że lider PO ciągle i całkowicie tkwi jeszcze w epoce,...

zobacz więcej

Okazję do zaatakowania polskiego rządu wykorzystał poseł Sławomir Nitras, który zarzucił, że PiS „właśnie morduje” port lotniczy w Modlinie, na którym krocie zarabia właśnie Ryanair. To jedyna linia, która korzysta z tego samorządowego lotniska. „Nie ma zgody na działanie w schemacie »prywatyzacja zysków – upaństwowienie kosztów«” – odpowiada politykowi Platformy wiceminister Marcin Horała, pełnomocnik rządu ds. Centralnego Portu Komunikacyjnego.

Przy okazji dziennikarze przypomnieli, że ze słynnych „taśm prawdy PO” dowiedzieliśmy się od Bartłomieja Sienkiewicza o dotowaniu przez rząd „pod stołem” tanich linii lotniczych. Pytany o tę sprawę ówczesny premier, Donald Tusk, potwierdził, że Sienkiewicz nie kłamał, jednak uchylił się od odpowiedzi o dotacje twierdząc, że chodzi o „brutalny skrót”.

Czytaj także: Samokrytyka jak towarzysz Stalin – nigdy nie przeminie ”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej