RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Pogranicznik z Zakopanego uprzedzał znajomych gangsterów o akcjach CBŚP

Zatrzymany funkcjonariusz SG co najmniej kilkukrotnie ratował skórę gangsterom z Zakopanego (fot. Straż Graniczna, zdjęcie ilustracyjne)
Zatrzymany funkcjonariusz SG co najmniej kilkukrotnie ratował skórę gangsterom z Zakopanego (fot. Straż Graniczna, zdjęcie ilustracyjne)

Pogranicznik z Zakopanego uprzedzał lokalnych gangsterów o planowanych akcjach, takich jak np. zatrzymania czy przeszukania. Dzięki temu handlarze narkotyków mogli w porę przenieść towar, a sami zniknąć, unikając ujęcia podczas działań Straży Granicznej. Prokurator lubelskich „pezetów” przedstawił mu zarzuty, a sąd aresztował na trzy miesiące.

Ukrainiec miał korumpować celników dla gangu vatsterów. Wpadł na granicy

42-letni Pavlo M. był bardzo zaskoczony, kiedy zatrzymano go na przejściu granicznym w Medyce. W podkarpackich „pezetach” Prokuratury Krajowej...

zobacz więcej

Śledczy nie chcą ujawnić jakie dokładnie informacje „sprzedawał” mężczyzna handlarzom narkotyków ani od kiedy z nimi współpracował. Z informacji portalu tvp.info wynika, że znał kilku z nich jeszcze z „cywila”, m.in. za sprawą wspólnych znajomych i imprezowania w tym towarzystwie.

Pewne jest, że odkrycie personaliów „kreta” zajęło śledczym z lubelskich „pezetów” Prokuratury Krajowej, aż kilka miesięcy. A to dlatego, jak ustalił portal tvp.info, że prokuratura zaczęła poszukiwania pogranicznika mając bardzo skąpe informację. Właściwie wiedziała tylko, że ludzie z gangu narkotykowego działającego w Zakopanem zostali uprzedzeni o planowanej przeciwko nim, akcji CBŚP. Potem jeszcze kilkakrotnie mieli „szczęście” i służbom nie udało się znaleźć narkotyków, które miały być w wytypowanych miejscach. Tym razem nie było skruszonego, który podałby pogranicznika na tacy.

– To było jak układanie puzzle. Żmudna praca, aby zebrać jak najwięcej informacji. Przesłuchania, analizy itp. Prokuratorzy lubią takie wyzwania. W końcu udało się tego „kreta” namierzyć i zatrzymać – mówi jeden ze śledczych.

Przedstawiciel w Emiratach zatrzymany przez CBA. Korupcja w spółce córce PGNiG

Funkcjonariusze CBA zatrzymali dwie osoby – w tym przedstawiciela spółki z siedzibą w Zjednoczonych Emiratach Arabskich – w śledztwie dotyczącym...

zobacz więcej

Telefon do przyjaciela


Współpracownikiem gangu okazał się funkcjonariusz Placówki Straży Granicznej z Zakopanem. Z przebiegu jego służby nic nie wskazywało, że może współpracować z przestępcami. Prokurator Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej przedstawił mężczyźnie zarzut „ujawniania osobom nieuprawnionym tajemnicy służbowej w postaci informacji o ustaleniach śledztwa CBŚP i planowanych na ich podstawie dalszych czynnościach procesowych w tym przeszukań i zatrzymań osób podejrzewanych o posiadanie znacznej ilości narkotyków”.

– Uzyskanie tych informacji przez osoby podejrzewane umożliwiło im zbycie, ukrycie oraz zatarcie i zniszczenie śladów przestępstwa, co utrudniło czynności zmierzające do pociągnięcia ich do odpowiedzialności karnej. Czyny zarzucone podejrzanemu zagrożone są karą 10 lat pozbawienia wolności – poinformowała Prokuratura Krajowa

Na wniosek prokuratora podejrzany został tymczasowo aresztowany. Śledztwo lubelskich „pezetów” prowadzone jest wspólnie z Biurem Spraw Wewnętrznych Straży Granicznej Wydziałem Zamiejscowym Nowym Sączu.

Na razie nie udało się ustalić czy za pomoc gangsterom, funkcjonariusz otrzymywał jakieś wynagrodzenie, czy też był to rodzaj „koleżeńskiej przysługi”. Na ten moment, dowodów potwierdzających tę pierwszą hipotezę nie ma.

Śledczy zapowiadają kolejne zatrzymania. Nie wiadomo, czy obejmą one także innych funkcjonariuszy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej