RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Napięcie na granicy Kosowa z Serbią. Atak na dwa urzędy

Władze Kosowa wysłały w pobliże granicy z Serbią specjalne jednostki policji (fot. Eren Beksac/Anadolu Agency via Getty Images)
Władze Kosowa wysłały w pobliże granicy z Serbią specjalne jednostki policji (fot. Eren Beksac/Anadolu Agency via Getty Images)

Na północy Kosowa, przy granicy z Serbią, zaatakowano w sobotę dwa budynki lokalnej administracji; nikt nie został ranny – poinformował kosowski premier Albin Kurti. W regionie od tygodnia trwają demonstracje i blokady wywołane sporem o tablice rejestracyjne.

Zamieszki w Barcelonie podczas festiwalu. Jest wielu rannych

Ponad 40 tys. osób wzięło udział w Barcelonie w drugim dniu festiwalu La Merce. Organizowany jest od 1871 roku ku czci patronki Barcelony, Matki...

zobacz więcej

W mieście Zubin Potok podpalono urząd zajmujący się rejestracją pojazdów. W miejscowości Zveczan do podobnego urzędu wrzucono dwa granaty, które jednak nie wybuchły. Zarówno według premiera, jak i policji w incydentach nikt nie ucierpiał.

Nie wskazano sprawców ataków, ale Kurti oskarżył Serbię o chęć sprowokowania konfliktu. „Nasze państwo jest atakowane przez osoby i grupy, których działalność zagraża praworządności i porządkowi publicznemu” – napisał na Facebooku premier Kosowa. Dodał, że Serbia „wyraźnie zachęca i wspiera” destabilizującą działalność i „wykorzystuje obywateli Kosowa do wywołania poważnego konfliktu międzynarodowego”.

Zakazane tablice


Od poniedziałku mieszkający na północy Kosowa etniczni Serbowie protestują przeciwko decyzji władz w Prisztinie o zakazie wjazdu do kraju samochodów z serbskimi tablicami rejestracyjnymi. Oprócz demonstracji zablokowano również drogi w pobliżu dwóch przejść granicznych z Serbią.

Kierowcy z Serbii wjeżdżający do Kosowa muszą teraz używać tymczasowych, ważnych przez 60 dni tablic rejestracyjnych. Władze w Prisztinie zaznaczają, że te regulacje są analogiczne do tych obowiązujących w Serbii, do których muszą się stosować mieszkańcy Kosowa i zostały wprowadzone na zasadzie wzajemności. Serbia, która utraciła kontrolę nad Kosowem po kampanii militarnej NATO z 1999 roku, odmawia uznania niezależności swej byłej prowincji i od 2008 roku, czyli od ogłoszenia przez nią niepodległości, nie zgadza się na używanie na swym terytorium kosowskich tablic rejestracyjnych.

Napięcie największe od lat


To największe od lat napięcie między tymi dwoma krajami – zauważa agencja Reutera. Dodaje, że o powściągliwość i nieeskalowanie napięcia apelują m.in. stacjonujące w Kosowie siły NATO.

Władze Kosowa wysłały w pobliże granicy z Serbią specjalne jednostki policji. Dochodziło już do starć z demonstrantami, podczas których siły bezpieczeństwa używały m.in. gazu łzawiącego. Według AFP nad przejściami granicznymi regularnie przelatują serbskie myśliwce i śmigłowce.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej