RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Ślady obecności neandertalczyka na Mazowszu

Archeolodzy odnaleźli ślady neandertalczyka w Iłży (fot. Shutterstock/Chettaprin.P)
Archeolodzy odnaleźli ślady neandertalczyka w Iłży (fot. Shutterstock/Chettaprin.P)

Pradziejowe narzędzia krzemienne i ślady po ich obróbce odkryli archeolodzy na polu w Iłży na Mazowszu. Wykonali je neandertalczycy około 80 tys. lat temu – uważają badacze z Uniwersytetu Warszawskiego i Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie. Na znaleziska składają się dwa noże krzemienne i kilkadziesiąt odłupków, które powstały zapewne w czasie obróbki noży.

Blisko tona ludzkich szczątków w Dolinie Śmierci. Ustalono tożsamość kolejnej ofiary

Zakończono kolejny etap prac ekshumacyjnych i badań archeologicznych grobu masowego ofiar zbrodni niemieckich z czasu II wojny światowej w miejscu...

zobacz więcej

– Może nie brzmi to imponująco, ale dla nas – archeologów – jest to bardzo ważne odkrycie. To jedno z najbardziej na północ wysuniętych na terenie naszego kraju stanowisk, gdzie odkryto ślady po obecności neandertalczyków. Drugie znajduje się w odległym o kilkadziesiąt kilometrów Zwoleniu – powiedziała PAP dr Katarzyna Pyżewicz z Wydziału Archeologii Uniwersytetu Warszawskiego.

Znaleziska dokonano w Iłży na polu kukurydzy. Były to badania powierzchniowe, co oznacza, że archeolodzy zebrali zabytki z powierzchni. Zdaniem badaczy było to wartościowe miejsce dla neandertalczyka, bo kilkaset metrów od miejsca znalezienia zabytków znajduje się wychodnia krzemienia czekoladowego – surowca, z którego wykonano znalezione narzędzia. Według naukowców doskonale nadawał się do wykonywania dobrych jakościowo narzędzi.

Zobacz także: Archeolodzy trafili na miejsce starożytnych bankietów na Cyprze


– Większość znanych w Polsce stanowisk związanych z neandertalczykiem pochodzi z Jury Krakowsko-Częstochowskiej i województwa dolnośląskiego. Narzędzia po nich znajdowano głównie w jaskiniach. Bardzo rzadko odkrywa się ślady po ich obecności poza nimi, a zwłaszcza tak daleko na północ – podkreślił dr Witold Grużdź z Państwowego Muzeum Archeologicznego w Warszawie. W jego ocenie teraz przyszedł czas na poszukiwania miejsc pobytu człowieka w okresie paleolitu (czyli starszej epoce kamienia) poza jaskiniami.

Szkielety i neolityczna osada na trasie obwodnicy. Odkrycie w Nowej Wsi

Do cennego odkrycia doszło na budowie obwodnicy Wronek. W Nowej Wsi w województwie wielkopolskim natrafiono na osadę z okresu neolitu. Pozostałości...

zobacz więcej

Miejsce w Iłży, gdzie dokonano odkrycia, było na radarze badaczy przeszłości już kilkadziesiąt lat temu. Wówczas przeprowadzono wstępne badania w tym rejonie, ale nigdy ich nie opublikowano. Archeolodzy wiedzieli tylko, że dokonano wówczas prawdopodobnie ciekawych odkryć związanych z wczesną historią człowieka.

– Chcieliśmy zweryfikować te dane – powiedziała dr Pyżewicz. Dodała, że tegoroczne prace skłaniają ją do rozpoczęcia w tym miejscu wykopalisk, zapewne już jesienią. Wyraziła nadzieję, że uda się zlokalizować pradziejowe obozowisko.

– Ustaliliśmy również, że ze złóż krzemienia w tym miejscu później, już ok. 30-40 tys. lat temu, korzystał człowiek współczesny. Na to również znaleźliśmy dowody w Iłży w postaci specyficznych narzędzi – zaznaczyła dr Pyżewicz.

Do tej pory archeolodzy znają z terenu Polski blisko 30 stanowisk z tego okresu, dlatego każde kolejne jest bardzo ważne dla poznania losów pierwszych przedstawicieli człowieka współczesnego na obecnych terenach Polski.

Archeolodzy wskazują, że narzędzia w Iłży wykonane przez człowieka współczesnego i neandertalczyka różnią się. Te pierwsze są bardziej masywne.

Zobacz także: Średniowieczny miecz tkwił w skale na dnie rzeki


– Wynika to pewnie z faktu, że dłonie neandertalczyków nie były tak dobrze wykształcone manualnie, jak dłonie człowieka współczesnego. Nie można jednak wykluczyć, że te [noże - przyp. PAP]używane przez oba gatunki człowieka były osadzane na przykład w drewnie" - wskazała.

Pod Grunwald zjechali archeolodzy i poszukiwacze. Będą szukać miejsca bitwy

Archeolodzy i poszukiwacze amatorzy, którzy w sobotę zjechali na grunwaldzkie pola, będą prowadzić badania mające ustalić dokładne miejsce bitwy z...

zobacz więcej

Miejsce znalezienia pradziejowych narzędzi znajduje się na niewielkim wyniesieniu nad współczesną rzeką Iłżanka. Zdaniem archeologów także kilkadziesiąt tysięcy lat temu roztaczał się z niego dobry widok na okolicę, co było ważne dla dawnych ludzi.

Zagadką dla archeologów pozostaje, czy człowiek współczesny i neandertalczyk  współegzystowali w okolicy dzisiejszej Iłży. – Na tym etapie badań nie jesteśmy w stanie tego stwierdzić. Być może planowane wykopaliska rzucą na ten aspekt nieco światła – zaznaczył dr Grużdź.

Naukowcy uznają neandertalczyka za „brata”, a nie przodka człowieka współczesnego. Należał on do wygasłej linii homo sapiens. Przez długi czas przedstawicieli tego gatunku przedstawiono w mało „przychylny” sposób – jako istoty dość prymitywne. Badania z ostatnich lat wskazują jednak na to, że ten gatunek człowieka ma dużo więcej wspólnego z nami, niż uważano.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Badacze ustalili m.in., że neandertalczycy byli autorami części rysunków naskalnych znanych z europejskich jaskiń – tych, których wiek szacuje się na ponad 64 tys. lat. Z kolei dzięki badaniom DNA udało się odkryć, że człowiek współczesny krzyżował się z neandertalczykiem. Najstarsze szczątki człowieka neandertalskiego rozpoznane do tej pory na terenie Polski pochodzą z Jaskini Ciemnej i mają około 115 tys. lat.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej