RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Prezydent Autonomii Palestyńskiej postawił Izraelowi ultimatum

Ultimatum dla Izraela (fot. Spencer Platt/Getty Images)
Ultimatum dla Izraela (fot. Spencer Platt/Getty Images)

Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas podczas piątkowego wystąpienia przed Zgromadzeniem Ogólnym ONZ dał Izraelowi rok na wycofanie się z terytoriów okupowanych i zagroził, że w przeciwnym wypadku Autonomia przestanie uznawać państwo żydowskie.

Eskalacja konfliktu między Palestyną a Izraelem. Hamas wzywa do ewakuacji wieżowca

Hamas wezwał mieszkańców wieżowca Moshe Aviv w Tel Awiwie do natychmiastowej ewakuacji. Może to oznaczać ryzyko zniszczenia kolejnego wysokościowca...

zobacz więcej

Abbas oskarżył Izrael o „apartheid” i „czystki etniczne”. Associated Press zwraca uwagę, że było to bardzo nietypowe zachowanie dla 85-letniego prezydenta Autonomii Palestyńskiej, który od dawna był zwolennikiem dwupaństwowego rozwiązania bliskowschodniego konfliktu.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

- Jeśli izraelskie władze okupacyjne będą nadal umacniać jedno państwo apartheidu, jak to się dzieje dzisiaj, naród palestyński i cały świat nie będą tolerować takiej sytuacji - ogłosił Abbas.

– Okoliczności nieuchronnie wymuszą równe i pełne prawa polityczne dla całego terytorium historycznej Palestyny - dodał.

Oznajmił, że jest gotów negocjować w sprawie ostatecznych granic, ostrzegł jednak, że jeśli Izrael nie zakończy definitywnie okupacji Zachodniego Brzegu i Strefy Gazy, terytoriów przejętych w 1967 roku, oraz Wschodniej Jerozolimy, to rozważy on ponownie kwestię uznania państwa żydowskiego.

Początek procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie


Uznanie Izraela przez Palestyńczyków było kamieniem węgielnym porozumień z Oslo w 1993 roku, od których rozpoczął się proces pokojowy na Bliskim Wschodzie.

Negocjacje te utknęły w martwym punkcie dekadę temu, a obecny premier Izraela Naftali Bennett jest przeciwny utworzeniu państwa palestyńskiego.

Konflikt w Strefie Gazy. UE zwołuje nadzwyczajną wideokonferencję

Ministrowie spraw zagranicznych państw Unii Europejskiej przeprowadzą we wtorek nadzwyczajną wideokonferencję na temat eskalacji walk między...

zobacz więcej

„Groźby zapewne pozostaną tylko retoryką


Jak komentuje AP, wystąpienie Abbasa w ONZ jest prawdopodobnie przeznaczone dla wyborców w Autonomii, gdzie jego popularność spadła, a sondaże wskazują, że blisko 80 proc. Palestyńczyków chce jego dymisji.

AP ocenia też, że groźby Abbasa pozostaną zapewne tylko retoryką, ponieważ wprowadzenie ich w życie oznaczałoby koniec istnienia Autonomii Palestyńskiej, która powstała na mocy porozumień z Oslo.

Rząd Abbasa jest też bardzo uzależniony od pomocy zagranicznej, a wspólnota międzynarodowa popiera dwupaństwowe rozwiązanie konfliktu palestyńsko-izraelskiego.

Pod koniec sierpnia, gdy minister obrony Izraela Beni Ganc spotkał się z Abbasem, a to było pierwsze od 2014 roku spotkanie na tak wysokim szczeblu - pojawiły się opinie, że może to oznaczać zmianę polityki izraelskiego rządu wobec władz Autonomii Palestyńskiej po latach stosunków bliskich zerwania.

Podczas spotkania Izrael zapewnił, że podejmie kroki dotyczące wzmocnienia gospodarki palestyńskiej.

Czytaj także: Ataki na synagogi w Niemczech. Izrael prosi rząd o ich ochronę

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej