RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Mazowieckie: Policjant odebrał poród przed szpitalem

Kiedy maluch był już bezpieczny, mundurowy podał noworodka matce (fot. arch.PAP/Michał Walczak, zdjęcie ilustracyjne)
Kiedy maluch był już bezpieczny, mundurowy podał noworodka matce (fot. arch.PAP/Michał Walczak, zdjęcie ilustracyjne)

– Policjant z Kozienic (Mazowieckie) odebrał poród. Pomógł kobiecie, która nie zdążyła dotrzeć do szpitala na czas i zaczęła rodzić w samochodzie na parkingu tuż przed lecznicą – poinformowała w czwartek rzeczniczka kozienickiej policji asp. Ilona Tarczyńska.

Poszła rodzić z… adwokatem. Powód zaskakuje

Ciężarna kobieta, przecząca istnieniu pandemii koronawirusa i przeciwna szczepionkom, udała się do szpitala w La Fe w Hiszpanii na poród w...

zobacz więcej

W środę wieczorem 30-letni st. sierż. Ireneusz Iwańczyk wykonywał obowiązki służbowe przed szpitalem w Kozienicach, gdy nagle usłyszał krzyk kobiety. Natychmiast wybiegł z radiowozu i podbiegł do auta stojącego na parkingu.

W środku była kobieta, która właśnie zaczęła rodzić, i towarzyszący jej mąż.

– Funkcjonariusz założył rękawiczki i widząc wystającą główkę dziecka, odebrał poród. Gdy w pewnym momencie dziecko zaczęło się krztusić, przełożył je na dłoń i klepnął, wtedy chłopiec wydał głos – zrelacjonowała rzeczniczka policji.

Zobacz także: Urodziła w samolocie. Nie wiedziała, że jest w ciąży

Kiedy maluch był już bezpieczny, mundurowy podał noworodka matce. Następnie kobietą i je nowo narodzonym dzieckiem zajęli się specjaliści ze szpitala.

Poród przed szpitalem był dla 30-letniego funkcjonariusza niezwykłym przeżyciem.

– Sam za kilka miesięcy zostanie ojcem i od pewnego czasu czyta książki dotyczące macierzyństwa, co ułatwiło mu odebranie porodu – dodała asp. Tarczyńska.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej