RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

W łagrze za relację z mityngu. TVP zgłasza białoruskie dziennikarki do nagrody PRIX Europa

Andrejewą i Czulcową skazano za rzekomą „organizację zamieszek” (fot. PAP/EPA/Stringer)
Andrejewą i Czulcową skazano za rzekomą „organizację zamieszek” (fot. PAP/EPA/Stringer)

Telewizja Polska zgłosiła białoruskie dziennikarki Biełsatu Kaciarynę Andrejewą i Darię Czulcową do nagrody PRIX Europa w kategorii dziennikarza roku. Kobiety przebywają w kolonii karnej na Białorusi, skazane na dwa lata za rzekomą „organizację zamieszek”. W rzeczywistości prowadziły tylko relację online z mityngu ku czci Ramana Bandarenki, który został pobity na śmierć przez funkcjonariuszy reżimu.

Dziennikarki Biełsatu skazane przez białoruski sąd

Sąd w Mińsku skazał dziennikarki Biełsatu, Kaciarynę Andrejewą i Darię Czulcową, na dwa lata pozbawienia wolności „za organizowanie zamieszek”....

zobacz więcej

– Chcielibyśmy zwrócić uwagę na ich postawę, wynagrodzić je, ale też wezwać świat, by nie rezygnował z wysiłków na rzecz uwolnienia tak pani Andrejewej, jak i pani Czulcowej, jak również na rzecz tego, by inni dziennikarze na Białorusi mogli wykonywać swoją pracę – powiedział członek zarządu TVP, Mateusz Matyszkowicz.

Inicjatywa polskiej telewizji publicznej spotkała się z szerokim poparciem ze strony społeczności dziennikarskiej regionu. Pod kandydaturą podpisało się niemal dwustu przedstawicieli mediów z Białorusi, Litwy i Ukrainy.

– W ten sposób okazujemy wsparcie zarówno białoruskim dziennikarzom, którzy obecnie są prześladowani, nie mogą wykonywać swoich obowiązków i informować o tym, co się dzieje na Białorusi, jak i innym dziennikarzom pracującym w miejscach, gdzie panuje korupcja i dyktatura – mówiła dyrektor generalna Litewskiego Państwowego Radia i Telewizji Monika Garbačiauskaitė-Budrienė.

Wiceszef Biełsatu Aliaksiej Dzikawicki podkreślił, że „kluczowym i negatywnym elementem” całej sytuacji jest „zmuszanie dziennikarzy do emigracji”. – Sądzę, że liczby wypędzonych z kraju dziennikarzy sięgają setek – ocenił Dzikawicki.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Andrejewa i Czulcowa zostały zatrzymane 15 listopada 2020 r., kiedy prowadziły relację z mityngu upamiętniającego śmiertelne pobicie Bandarenki. Są pierwszymi dziennikarzami skazanymi na Białorusi w sprawie związanej z protestami przeciw sfałszowaniu wyników wyborów prezydenckich w 2020 r. Przeczytaj również: Poczobut zdecydował, czy poprosi Łukaszenkę o ułaskawienie. Przywołał żołnierzy AK

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej