RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

PGNiG włączone do postępowania certyfikacyjnego dla Nord Stream 2

Nord Stream 2 (fot. Alexander Demianchuk\TASS via Getty Images)
Nord Stream 2 (fot. Alexander Demianchuk\TASS via Getty Images)

PGNiG i spółka zależna PST zostały dopuszczone przez niemieckiego regulatora BNetzA do postępowania certyfikacyjnego w sprawie operatora części gazociągu Nord Stream 2 – poinformowało w środę PGNiG.

KE: Nord Stream 2 będzie musiał uzyskać certyfikację w Niemczech i opinię KE

Komisja Europejska poinformowała, że gazociąg Nord Stream 2, by zacząć działać, będzie musiał przedstawić w Niemczech wniosek o certyfikację, a...

zobacz więcej

BNetZA 8 września rozpoczął rozpatrywanie wniosku spółki Nord Stream 2 AG – właściciela gazociągu – o certyfikowanie jej jako operatora części gazociągu w tzw. modelu niezależnego operatora systemu przesyłowego (ITO). Konieczność powołania niezależnego operatora wynika z rewizji dyrektywy gazowej z 2019 r.

Model ITO umożliwia operatorowi działanie pomimo braku pełnego rozdzielenia własnościowego od spółki-właściciela zajmującego się produkcją i dostawami gazu ziemnego, w tym przypadku – Gazpromu.

W ocenie PGNiG – certyfikacja Nord Stream 2 AG, jako ITO byłaby niezgodna z prawem UE, które dopuszcza taki model jedynie dla systemów przesyłowych istniejących przed 23 maja 2019 r. W tym momencie nie można było mówić o istnieniu systemu przesyłowego, ponieważ gazociąg nie był nawet wybudowany – argumentuje polska spółka.

Stanowisko PGNiG i PST


Dlatego PGNiG i PST stoją na stanowisku, że Nord Stream 2 AG nie spełnia formalnych i merytorycznych przesłanek do certyfikacji w modelu ITO. Obie spółki podnoszą ponadto, że pozytywna decyzja BNetzA stanowiłaby zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Unii i poszczególnych państw członkowskich. Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Certyfikacja NS2 niezgodna z prawem UE? PGNiG hamuje niemiecko-rosyjski projekt

PGNiG i jego niemiecka spółka córka PST złożyły wniosek o dopuszczenie do udziału w certyfikacji operatora gazociągu Nord Stream 2. Polski koncern...

zobacz więcej

Zdaniem prezesa PGNiG Pawła Majewskiego, wniosek o certyfikację w modelu ITO złożony przez Nord Stream 2 AG świadczy o tym, że spółka w dalszym ciągu dąży do uzyskania uprzywilejowania regulacyjnego.

– Efekty naszego dotychczasowego zaangażowania w sprawę Nord Stream 2 pokazują, że potrafimy skutecznie bronić naszych racji. W przypadku wniosku o derogację gazociągu od wymogów prawa UE Wyższy Sąd Krajowy w Düsseldorfie podzielił argumentację podnoszoną przez PGNiG SA i PST GmbH i oddalił skargę Nord Stream 2 AG – przypomniał Majewski.

Dążenia PGNiG


Jak dodał, w ramach postępowania certyfikacyjnego PGNiG będzie dążyć do tego, żeby właściciel Nord Stream 2 nie mógł uniknąć stosowania wymogów dotyczących rozdzielenia własnościowego, dostępu stron trzecich do infrastruktury oraz przejrzystych taryf, uwzględniających koszty całości gazociągu.

– Będziemy konsekwentnie dowodzić, że Nord Stream 2 AG nie spełnia wymogów formalnych i merytorycznych stawianych operatorowi gazociągu, w szczególności tych dotyczących bezpieczeństwa energetycznego oraz struktury korporacyjnej spółki – oświadczył Majewski.

Komisja Europejska: Nie mamy uprawnień do zatrzymania Nord Stream 2

Nord Stream 2 otrzymał już wszystkie wymagane pozwolenia na budowę od odpowiednich krajów. Komisja Europejska nie ma uprawnień do zatrzymania tego...

zobacz więcej

Obie spółki z Grupy PGNiG podkreślają jednocześnie, że rozpoczęcie funkcjonowania gazociągu przed uzyskaniem ewentualnej decyzji certyfikacyjnej będzie stanowiło naruszenie przepisów prawa niemieckiego i unijnego. Prowadzenie działalności bez certyfikacji stanowić będzie przejaw dyskryminacji przedsiębiorstw energetycznych i zakłóci warunki konkurowania na wewnętrznym rynku gazu. Z tego względu spółki zastrzegają sobie skorzystanie z wszelkich środków prawnych mających na celu przeciwdziałanie takiemu postępowaniu spółki Nord Stream 2 AG – poinformowały PGNiG i PST.

Zgodnie z europejskim prawem, BNetzA ma cztery miesiące na przeprowadzenie postępowania i opracowanie projektu decyzji, który następnie zostanie przekazany do akceptacji Komisji Europejskiej. Ta będzie miała jeszcze co najmniej miesiąc. 4-miesięczny termin biegnie od 8 września.

Zobacz także: „Skutki porozumienia między USA, Wielką Brytanią i Australią niekorzystne dla Francji”

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej