RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Europejski Trybunał Praw Człowieka: Rosja odpowiada za zamordowanie Litwinienki

Aleksander Litwinienko (fot. Natasja Weitsz/Getty Images)
Aleksander Litwinienko (fot. Natasja Weitsz/Getty Images)

Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł, że Rosja odpowiada za zabójstwo Aleksandra Litwinienki. Były funkcjonariusz KGB zginął otruty radioaktywnym polonem-210 w 2006 roku w Londynie.

Swoich nie „sprzedajemy”, a zdrajcom nie przebaczamy. Kim są postaci z raportu ws. śmierci Litwinienki

– Zachód siada z Putinem do partii szachów, grając według wszystkim znanych zasad, a Putin bierze szachownicę i bije ich po głowie – tłumaczył mi...

zobacz więcej

Trybunał uznał też, że Andriej Ługowoj i Dmitrij Kowtun, którzy otruli Litwinienkę, „działali jako agenci państwa rosyjskiego”.

Opublikowany w 2016 roku raport z brytyjskiego śledztwa w tej sprawie głosił, że za morderstwem stali Ługowoj i Kowtun, którzy „z dużym prawdopodobieństwem działali na zlecenie FSB w ramach operacji, na którą zgodę prawdopodobnie wydał Nikołaj Patruszew (ówczesny szef FSB) i prezydent (Rosji) Władimir Putin”.

Zgodnie z wnioskami ze śledztwa Litwinienko został zabity za pomocą radioaktywnego polonu 210, który dodano mu do herbaty w jednym z londyńskich hoteli na początku listopada 2006 roku.

Po jego śmierci śledczy zidentyfikowali ślady polonu również w dwóch samolotach pasażerskich na londyńskim lotnisku Heathrow, w brytyjskiej ambasadzie w Moskwie oraz w użytkowanym przez Kowtuna mieszkaniu w Hamburgu, ale u żadnej z ok. 700 osób mających styczność z tymi śladami nie wykryto poważniejszych zmian chorobowych.

Biznesmen podejrzany o zabójstwo Litwinienki chce zeznawać w śledztwie

Dmitrij Kowtun – rosyjski biznesmen – podejrzewany o zabójstwo byłego funkcjonariusza KGB Aleksandra Litwinienki zwrócił się do brytyjskiego...

zobacz więcej

Litwinienko zmarł po 23 dniach w londyńskim szpitalu. Na łożu śmierci miał przekonywać pilnujących go oficerów Metropolitan Police, że za zamachem na jego życie stoi rosyjski prezydent ; oskarżenie to znalazło się również w jego ostatniej woli spisanej z pomocą przyjaciół.

Litwinienko pracował najpierw dla radzieckiego, a następnie dla rosyjskiego kontrwywiadu. W 1998 roku ujawnił publicznie, że wydawano mu sprzeczne z prawem rozkazy, m.in. zamordowania rosyjskiego oligarchy Borysa Bieriezowskiego. W 2001 roku Litwinience udało się uciec z Rosji do Wielkiej Brytanii, gdzie uzyskał azyl polityczny, a następnie obywatelstwo.

Współpracował z brytyjskimi i hiszpańskimi służbami specjalnymi. Był mocno zaangażowany w publiczne krytykowanie Kremla . Napisał również dwie książki, oskarżając w nich Putina m.in. o szereg politycznych morderstw i zamachów w celu uzyskania władzy.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej