RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

„Osoby, które szły ze zmarłym twierdzą, że za przerzut do Niemiec zapłaciły 2,5 tys. dolarów”

„Prawdopodobnie przez teren Litwy przeszli na teren Polski” (fot. Straż graniczna)
„Prawdopodobnie przez teren Litwy przeszli na teren Polski” (fot. Straż graniczna)

Dwie osoby, które szły razem z obywatelem Iraku, zmarłym niedaleko granicy litewskiej już na naszym terenie, przekazali funkcjonariuszom polskiej policji, że za 2,5 tys. dolarów mieli zostać przerzuceni z Białorusi do Niemiec – poinformował szef MSWiA Mariusz Kamiński.

Błaszczak: Nie ma na granicy polsko–rosyjskiej bezpośredniego zagrożenia

Nie ma bezpośredniego zagrożenia na granicy polsko–rosyjskiej, ale z naszych analiz wynika, że korzystne dla Polski jest zawieszenie małego ruchu...

zobacz więcej

Szef resortu spraw wewnętrznych i administracji podczas poniedziałkowej konferencji w Komendzie Głównej Straży Granicznej podał kilka informacji dotyczących śmierci obywatela Iraku w okolicy granicy w miejscowości Frącki.

– W nawiązaniu do tragicznych incydentów, które miały miejsce przez weekend na naszej granicy, chcę podać kilka informacji pochodzących od dwóch osób, które wraz z obywatelem Iraku, który zmarł niedaleko granicy litewskiej już na naszym terenie, przekazali funkcjonariuszom policji, straży granicznej jak również naszym prokuratorom – powiedział Mariusz Kamiński.

Ci ludzie trafili w połowie września do Mińska. Po kilkudniowym pobycie w hotelu w Mińsku za 2,5 tys. dolarów od osoby mieli być przerzuceni na teren Niemiec poprzez Polską granicę. Zostali dowiezieni do kompleksu leśnego, w którym szybko się pogubili. Wedle ich informacji, które przekazali naszym funkcjonariuszom, usiłowali wrócić z powrotem do Mińska, ale zostali zatrzymani przez żołnierzy czy też pograniczników białoruskich. Niemalże siłą pod presją doprowadzeni do granicy polskiej, gdzie przez pewien czas przemieszczali się wzdłuż zasieków, które są na naszej granicy rozstawione. W pewnym momencie zostali zidentyfikowani przez patrol naszej straży granicznej, który jednoznacznie powiedział im, że jest to nielegalne i nie ma przejścia i że mają wracać – tłumaczył szef MSWiA.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Polacy „przeciągnęli zwłoki” na stronę Białorusi? Komendant SG dementuje fake newsa

Polskie służby zatrzymały w weekend kobietę w ciąży, która prowadziła ze sobą 13 dzieci; to nie były jej dzieci. Wygląda na to, że zostały...

zobacz więcej

Wskazał, że – według informacji przekazanych przez migrantów – ponownie podjęli próbę powrotu z tego kompleksu leśnego do Mińska i zostali zatrzymani przez kolejny patrol białoruski. – Dołączeni zostali do grupy około 20 osób i przez tych umundurowanych funkcjonariuszy przewiezieni na granicę litewską. Tam trójka Irakijczyków oddzieliła się od reszty migrantów. Prawdopodobnie przez teren Litwy przeszli na teren Polski – przekazał.

– W którymś momencie jeden z uczestników tego »przedsięwzięcia«, ten który zmarł, zaczął zachowywać się w sposób dziwny, bardzo niepokojący. Do tego stopnia niepokojący, że wykonano telefon do Iraku, do kogoś z jego rodziny z pytaniem, czy ta osoba zażywa narkotyki. Ktoś z rodziny miał powiedzieć, że nie – podał.

Ci dwaj współtowarzysze pilnowali denata. Potem przez jakiś czas odpoczywali i kiedy obudzili się to ta osoba już nie żyła – dodał.

„Akcja wyreżyserowana w Mińsku i Moskwie”. Morawiecki o sytuacji na granicy z Białorusią

Zrobimy wszystko, by osoby, które zmarły na terytorium RP, to nie byli ludzie anonimowi. Ci, którzy przeżyli, są ratowani w polskich szpitalach –...

zobacz więcej

Tłumaczył, że są pewne okoliczności, które będą bardzo starannie analizowane w związku z informacjami przekazanymi przez dwóch obywateli Iraku. – Sekcja zwłok będzie niezwykle drobiazgowa, zarządzono o wielu różnych kierunkach badania denata, również badania toksykologiczne – zapowiedział.

– Do takich tragicznych sytuacji dochodzi na naszej granicy. Wydaje się, że być może będziemy mieli do czynienia z długim kryzysem z powodów politycznych wygenerowanych przez reżim Łukaszenki – ocenił.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej