RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Niemieccy celnicy zabrali przemytnikom z Polski równowartość ponad miliona zł

Gotówka najprawdopodobniej była zapłatą za dostawę narkotyków (fot. europol, zdjęcie ilustracyjne)
Gotówka najprawdopodobniej była zapłatą za dostawę narkotyków (fot. europol, zdjęcie ilustracyjne)

Trzy litry płynnej amfetaminy oraz ponad 232 tys. euro w gotówce stracili w ciągu dwóch dni przemytnicy z Polski wracający do kraju z Holandii przez Niemcy. Kontrabandę odkryli celnicy z Osnabrück, monitorujący ruch z Niderlandów, skąd najczęściej przemycane są narkotyki syntetyczne oraz pieniądze z nielegalnych transakcji.

Przemytnicy wpakowali do koła zapasowego ponad 350 tys. euro

Kolejną próbę przemytu gotówki udaremnili niemieccy celnicy, podczas kontroli samochodu, którego kierowca jechał z Holandii do Włoch. W kole...

zobacz więcej

Pierwszą wpadkę, ale za to najbardziej kosztowną zaliczyli polscy przemytnicy w miniony wtorek. Pogrążył ich pies Raptor, który w tym roku odkrył już ponad 240 tys. euro w gotówce, a we wrześniu ub.r. znalazł ponad 250 tys. funtów brytyjskich.

Najpierw naszych rodaków wytypowali do kontroli celnicy. Skierowali samochód jadący autostradą nr 30 na parking w Gildehaus. Podróżni powiedzieli, że pracują dla jednej z polskich firm handlujących nasionami zbóż i załatwiali sprawy służbowe w Rotterdamie. Uwagę celników zwrócił wyraźny niepokój w zachowaniu naszych rodaków. Postanowili więc przeszukać auto i bagaże wszystkich osób z auta. I wtedy właśnie do gry wkroczył Raptor.

Bardzo szybko pies wskazał skrytkę w tyle auta. Znajdowały się tam 232 tys. euro. Gotówka, do której nie chciał się nikt przyznać, została zabezpieczona.

Megaprzemyt. Cztery tony kokainy miały trafić do Polski

Holenderska prokuratura poinformowała w piątek, że służbom celnym w porcie w Rotterdamie udało się udaremnić ogromny przemyt kokainy. W pojemniku z...

zobacz więcej

„Speed” w komorze silnika


Następnego dnia, dokładnie w tym samym miejscu, celnicy zatrzymali do kontroli kolejny samochód z Polski. Tym razem autem jechali – wedle deklaracji – trzej malarze pokojowi, wracający z fuchy w Amsterdamie. Cała trójka kategorycznie zaprzeczyła, aby wiozła jakąkolwiek kontrabandę.

I znowu przemytników zgubił brak pewności siebie. Kierowca był wyraźnie podenerwowany, co było dla celników sygnałem, aby przeszukać samochód. Nie musieli długo szukać. W komorze silnika natrafili na paczkę owiniętą czerwoną folią i zielono-żółtą taśmą samoprzylepną. W środku były trzy litrowe butelki wypełnione przezroczystą substancją – jak się okazało płynną amfetaminą. Kierowca i pasażer zostali aresztowani.

Przemyt amfetaminy w płynie jest od kilku lat jedną z najpopularniejszych metod przerzucania tego narkotyku pomiędzy kolejnymi krajami. Po pierwsze „speed” jest tańszy niż w wersji finalnej, a także łatwiejszy do ukrycia.

Amfetamina w płynie znaleziona w samochodzie „malarzy” z Polski (fot. zoll.de)
Amfetamina w płynie znaleziona w samochodzie „malarzy” z Polski (fot. zoll.de)

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej