RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Szykuje się kolejny szturm na Kapitol? Wywiad USA ostrzega

Wywiad USA ostrzega przed szturmem na Kapitol (fot. K.Nishimura /Los Angeles Times/Getty Images)
Wywiad USA ostrzega przed szturmem na Kapitol (fot. K.Nishimura /Los Angeles Times/Getty Images)

Wywiad USA ostrzega w raporcie dla resortu bezpieczeństwa narodowego przed zagrożeniami, które mogą pojawić się podczas sobotniego marszu poparcia skrajnej prawicy dla osób, które 6 stycznia atakowały Kapitol. Inne zagrożenia mają dotyczyć ataków na polityków. W mediach społecznościowych pojawiały się też plany ataków na kościoły, instytucje żydowskie, a nawet propozycja porwania jednego z kongresmenów. Raport wywiadu nie ujawnia jego nazwiska.

Szturm na Kapitol. FBI oskarżane o błędy

Podczas przesłuchania w Kongresie USA były szef straży Kapitolu Steven Sund zeznał, że nie otrzymał od FBI raportu z 5 stycznia o możliwości...

zobacz więcej

Podkreślono, że w demonstracji mogą wziąć udział osoby uzbrojone, członkowie skrajnie prawicowych ugrupowań takich jak Proud Boys i Oath Keepers.

Również policja Kapitolu (USCP) poinformowała w piątek, że pojawiły się groźby związane z marszem. Nie podała szczegółów, zwróciła się jednak o wsparcie innych służb bezpieczeństwa. Szef Pentagonu Lloyd Austin zaaprobował wniosek o rozlokowanie wokół budynku Kapitolu 100 członków Gwardii Narodowej Waszyngtonu.

Oczekuje się, że w Waszyngtonie zorganizowane zostaną kontrmarsze i może dojść do starć między uczestnikami różnych demonstracji.

Policja zaapelowała do kongresmenów, by w sobotę trzymali się z daleka od budynków parlamentu.

Zobacz także: Szturm na Kapitol. Komisja Izby Reprezentantów zbada przyczyny


„Człowiek bizon” przyznał się do zarzutu utrudniania pracy Kongresu

Najbardziej rozpoznawalny uczestnik szturmu na Kapitol Jacob Chansley, który wtargnął 6 stycznia do budynku Senatu w futrzanej czapce z bawolimi...

zobacz więcej

W czwartek CNN podał, że oczekuje się wprawdzie, iż sobotni marsz przyciągnie mniej ludzi niż szturm na Kongres z 6 stycznia, ale jego uczestnicy mogą być uzbrojeni.

Demonstrację w Waszyngtonie organizuje były członek sztabu wyborczego Donalda Trumpa Matt Braynard. Marsz nazwano „Justice for J6” (Justice for January 6 – sprawiedliwość dla 6 stycznia).

Agencja Associated Press podaje, że Braynard, który po wyborach w 2020 roku dołączył do ugrupowania zwolenników Trumpa „Look Ahead America”, stara się przedstawić „alternatywną historię” szturmu na Kapitol, a jego uczestników, którzy zostali aresztowani, nazywa „więźniami politycznymi”.

Braynard propaguje fałszywe informacje dotyczące wyniku zeszłorocznych wyborów prezydenckich, zbiera też fundusze na kampanię Trumpa; udział w tym przedsięwzięciu pozwolił mu zarobić co najmniej 230 tys. dolarów - pisze AP.

Trump wprawdzie nie poparł oficjalnie sobotniego marszu, ale wydał komunikat, że osoby, które wzięły udział w styczniowym ataku na Kongres "są bardzo niesprawiedliwie prześladowane".

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Wkrótce po ataku na Kapitol zdecydowana większość Amerykanów - 90 proc. - oceniła, że uczestnicy tych wydarzeń powinni zostać pociągnięci do odpowiedzialności. Pod koniec sierpnia rozpoczęło się dochodzenie specjalnej komisji śledczej Izby Reprezentantów do zbadania ataku z 6 stycznia.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej