RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Janusz Korwin-Mikke broni Grzegorza Brauna: On tylko ostrzegał

Janusz Korwin-Mikke i Grzegorz Braun (fot. Radek Pietruszka/PAP)
Janusz Korwin-Mikke i Grzegorz Braun (fot. Radek Pietruszka/PAP)

Kolega Grzegorz Braun nikomu niczym nie groził, on ostrzegał – powiedział poseł Konfederacji Janusz Korwin-Mikke, komentując groźby Grzegorza Brauna pod adresem ministra zdrowia Adama Niedzielskiego.

Poseł Braun groził ministrowi. Marszałek Sejmu składa zawiadomienie do prokuratury

Poseł Grzegorz Braun przekroczył dzisiaj kolejną granicę; w związku z dzisiejszymi słowami skierowanymi wobec ministra Adama Niedzielskiego składam...

zobacz więcej

Minister zdrowia Adam Niedzielski wystąpił w czwartek w Sejmie w związku z wnioskiem klubu KP-PSL o przedstawienie informacji bieżącej „w sprawie stanu wyjątkowego w służbie zdrowia”.

Głos po wystąpieniu ministra zabrał m.in. Braun, który mówił o przyszłym „akcie oskarżenia” za działania rządu i resortu zdrowia podczas pandemii COVID-19; już po tym, gdy skończył się czas jego wypowiedzi i mikrofon został wyłączony, krzyknął w kierunku siedzącego w ławach rządowych Niedzielskiego: „Będziesz pan wisiał”.

Marszałek Sejmu Elżbieta Witek złożyła w czwartek zawiadomienie do prokuratury w związku ze słowami Brauna. We wniosku napisała, że wypowiedź posła Brauna może wypełniać znamiona czynu zabronionego, o którym mowa w Kodeksie karnym, tj. groźby karalnej.

Prezydium Sejmu jednogłośnie zdecydowało o najwyższej możliwej karze finansowej dla posła Brauna; 6 miesięcy obniżenia uposażenia o 50 procent i 6 miesięcy (odebrania) 100 procent diety poselskiej.

Prezydium Sejmu zdecydowało o najwyższej możliwej karze finansowej dla Brauna

Prezydium Sejmu jednogłośnie zdecydowało o najwyższej możliwej karze finansowej dla posła Grzegorza Brauna (Konfederacja) za jego poranną wypowiedź...

zobacz więcej

Skandaliczne słowa posła Konfederacji


W obronie posła Brauna stanął jego partyjny kolega Janusz Korwin Mikke. Polityk Konfederacji w Polsat News oznajmił, że „kolega Braun nikomu niczym nie groził, on ostrzegał”.

– Są w tej chwili ludzie, którzy robią już zamachy na „szczepiarzy”, którzy pod przymusem chcą ludzi szczepić i w związku z tym kolega Braun przewiduje, że jeśli pan Niedzielski zrobi jeszcze ze dwa lockdowny, to ludzie mogą nie wytrzymać i go powiesić, ale na to jest mała szansa – mówił Janusz Korwin-Mikke.

– To jest oczywista przepowiednia. On nie powiedział, że „ja pana powieszę”, on przepowiedział smutny los, że go ludzie powieszą – dodał.

– Jeżeli ja mówię sierotce Marysi, żeby sama nie szła do lasu, bo zostanie zgwałcona, to ja jej grożę? Nie – ja ją ostrzegam – przekonywał Korwin-Mikke dodając, że poseł Braun nie poniesie żadnych partyjnych konsekwencji.

Dziennikarka Polsatu prowadząca rozmowę oburzona stwierdziła, że nie będzie pozwalała na język nienawiści w jej programie. – Język nienawiści był dzisiaj w Sejmie, ale nie chcę, żeby zaproszony gość miał tu arenę, by szerzyć język nienawiści. To niestety jest powtórka – mówiła.

– Ja kończę tę rozmowę i powiem, dlaczego. Nie ma cienia refleksji (…) Nie ma przeprosin i zapowiedzi skutków ze strony klubu i partii dla pana Brauna – podsumowała i zakończyła program.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej