RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Argentyna: Głęboki kryzys centrolewicowego rządu po przegranych wyborach

Prezydent Argentyny Alberto Fernandez będzie musiał dokonać rekonstrukcji rządu (fot. C. de Luca. POOL via Getty Images)
Prezydent Argentyny Alberto Fernandez będzie musiał dokonać rekonstrukcji rządu (fot. C. de Luca. POOL via Getty Images)

Po niedzielnych prawyborach, przegranych przez rządzący w Argentynie centrolewicowy Front Wszystkich, który uzyskał większość tylko w siedmiu z dwudziestu czterech prowincji kraju, pięciu ministrów oddało się do dyspozycji prezydenta Alberto Fernandeza.

UE opłacała badania nad wirusem SARS-CoV-2? Europoseł chce śledztwa

– Wzywam do ustanowienia specjalnej komisji Parlamentu Europejskiego, która zbada pochodzenie COVID-19 – powiedział podczas sesji plenarnej...

zobacz więcej

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

W czternastu z dwudziestu czterech okręgów wybory zdecydowanie wygrała argentyńska centroprawica występująca w koalicji „Razem dla Zmiany”, a w pozostałych trzech nie ma zdecydowanych zwycięzców.

Rząd Alberto Fernandeza znalazł się w głębokim kryzysie. Wyniki głosowania są powszechnie komentowane jako zapowiedź zwycięstwa głównego ugrupowania wielkiej opozycyjnej koalicji „Razem dla Zmiany” w wyborach wyznaczonych na 14 listopada, w których odnowiona zostanie obsada 127 z 257 miejsc w Izbie Deputowanych, gdzie żadne z ugrupowań politycznych nie ma obecnie absolutnej większości.

W 72-osobowym Senacie zdominowanym przez przedstawicieli rządu przedmiotem rywalizacji wyborczej będzie w listopadzie jedna trzecia mandatów.

Niedzielne głosowanie zakończone porażką gabinetu prezydenta Fernandeza było dla niego pierwszym sprawdzianem od grudnia 2019 roku, to jest od objęcia przez niego urzędu i utworzenia gabinetu z udziałem lewicy peronistowskiej.

„Kryzys władzy” – tak zbliżony do centrolewicy wielki dziennik „El Clarin” zatytułował obszerną wypowiedź arcybiskupa La Platy, stolicy prowincji Buenos Aires, Victora Manuela Fernandeza, który w wywiadzie dla mediów argentyńskich surowo ocenia politykę wewnętrzną lewicowego rządu, stwierdzając, że „głęboko zawiódł on nadzieje ubogich warstw ludności Argentyny i klasy średniej”.

Zobacz także: Mecz Brazylii z Argentyną przerwany. Na boisko wszedł Sanepid

Ambasador RP w Kijowie: Nord Stream 2 zmusza nas do politycznej konsolidacji

Gazociąg Nord Stream 2 tworzy deficyt w sferze bezpieczeństwa, co zmusza nas do politycznej konsolidacji – powiedział ambasador RP w Kijowie...

zobacz więcej

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Arcybiskup, były rektor prestiżowego Uniwersytetu Katolickiego Argentyny (UCA) i – jak podkreśla „El Clarin” – „jeden z najbliższych współpracowników papieża Franciszka", "ostro krytykuje prezydenta Argentyny, ponieważ ocenia, że podejmując niewłaściwe decyzje nie potrafił znaleźć odpowiedzi na głębokie cierpienia najuboższych Argentyńczyków i jej klasy średniej”.

Przedstawiciel episkopatu Argentyny wskazuje na „radykalizację” centrolewicowego rządu, która sprawiła, jak podkreśla, że „zbliżył się on jeszcze bardziej do przepaści” i powinien „jak najprędzej zrewidować swoje priorytety, aby uniknąć klęski”.

Arcybiskup La Platy krytykuje wybór priorytetów rządu w czasach pandemii koronawirusa. Oświadcza m.in.: „Podczas gdy rządy sąsiednich krajów koncentrowały się na zakupie szczepionek, u nas ministerstwo zdrowia z pasją prowadziło kampanię na rzecz legalizacji i dostępności aborcji. Nie był to dobry moment. Gdy rząd uważał, że wychodzi w ten sposób naprzeciw potrzebom kobiet, one walczyły każdego dnia o przeżycie, o swe rozpadające się rodziny, o dzieci, które porzucały szkołę popadając w narkomanię i wchodząc na drogę przestępczości”.

Arcybiskup Fernandez wyraża na koniec głęboki żal, iż „argentyński rząd, który miał szansę realizować program społeczny, szansę tę w znacznej mierze zmarnował”.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej