RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Poseł Konfederacji grozi śmiercią Niedzielskiemu. Jest reakcja ministra

Pan poseł Grzegorz Braun zachował się skandalicznie, to jest żenada – powiedział minister zdrowia Adam Niedzielski reagując na groźby polityka Konfederacji. – Będziesz pan wisiał! – mówił do ministra Braun.

Skandaliczne zachowanie Brauna w Sejmie. Groził Niedzielskiemu: Będziesz wisiał! [WIDEO]

Będziesz pan wisiał! – powiedział z mównicy sejmowej poseł Konfederacji Grzegorz Braun do ministra zdrowia Adama Niedzielskiego. Poseł został...

zobacz więcej

W czwartek w Sejmie odbywała się debata o sytuacji w służbie zdrowia. Po wystąpieniu ministra zdrowia Adama Niedzielskiego głos zabrał poseł Konfederacji Grzegorz Braun.

Mówił, że ministra chce postawić przed Trybunałem Stanu. Porównywał go do zbrodniarzy wojennych. – Zbrodniarze wojenni w kategoriach norymberskich, to niekoniecznie ludzie, którzy strzelają z rewolweru w potylice i spychają ich do dołu z wapnem w Palmirach, czy w Katyniu. To w myśl Kodeksu karnego są ludzie, którzy stwarzają okoliczności, w których ludzie giną. A oni giną masowo – mówił.

Kiedy Braunowi skończył się czas, a wicemarszałek Sejmu wyłączyła mu mikrofon, polityk zwrócił się bezpośrednio do Niedzielskiego, grożąc mu śmiercią. – Będziesz pan wisiał! – mówił. Chwilę później został wykluczony z obrad Sejmu przez Małgorzatę Kidawę-Błońską.

Kłopoty lidera Konfederacji. Jest zawiadomienie do prokuratury

Prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych, Wyrobów Medycznych i Produktów Biobójczych dr Grzegorz Cessak składa zawiadomienie do prokuratury...

zobacz więcej

W obronie ministra wystąpili przedstawiciele prawie wszystkich ugrupowań w Sejmie.

Niedzielski o groźbach Brauna


Do gróźb posła Brauna odniósł się sam minister Niedzielski. – Nie wyobrażam sobie, żeby debata publiczna odbywała się w takiej konwencji, gdzie dorośli faceci wyzywają się w ten sposób – mówił minister dodając, że to jest „żenada numer jeden”.

– Żenada numer dwa to jest pan poseł Braun, który zachował się skandalicznie – wskazał. Dalej mówił, że chciał opuścić salę sejmową, ale zwrócono mu uwagę, że nie powinien „absolutnie zniżać się do tego standardu”.

– Myślę, że z punktu widzenia ministerstwa, ale i każdego przedstawiciela rządu, to jest absolutnie nieakceptowalne. Oczekuję od prezydium Sejmu podjęcia stanowczych, surowych kroków w tej dziedzinie – mówił.

Minister podziękował też wszystkim, którzy stanęli w jego obronie. Podziękował też wicemarszałek Kidawie-Błońskiej za reakcję.

To nie pierwsze groźby, jakie padły z ust Grzegorza Brauna. We wrześniu 2012 roku mówił o rozstrzeliwaniu dziennikarzy „Gazety Wyborczej” i TVN.

– To jest kolejny przesąd polskiej inteligencji, pacyfizm. Wiara w to, że tu można cokolwiek załatwić, jak nie zostaną wyprawieni na tamten świat w sposób nagły, drastyczny i nieprzyjemny. No powiedzmy, wziąłbym tak z tuzin redaktorów „Gazety Wyborczej”, ze dwa tuziny pracowników drugiej gwiazdy śmierci, centralnej dzisiaj, TVN-u, nie wspominam oczywiście o etatowych zdrajcach i sprzedawczykach, którzy zawsze nimi byli (...)., no jeżeli się tego nie rozstrzela, co dziesiątego, to znaczy, że hulaj dusza piekła nie ma – mówił Braun.

– Skoro nie jest karana karą główną zdrada państwa, no to jest popyt, to jest rynek na zdradę i zaprzaństwo. Ja oczywiście rozumiem, że nawet jak niestety byśmy się tu skrzyknęli, moglibyśmy tego wieczora nie za wiele dokazać na latarniach okolicznych – powiedział Grzegorz Braun.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej