Czuje się Holendrem, chcą go deportować

Pozwólcie mi zostać w Holandii – prosi Mauro Manuel (fot. arch. PAP/EPA/PHIL NIJHUIS)

W holenderskim parlamencie planowane jest we wtorek głosowanie w sprawie 18-letniego chłopca z Angoli, któremu grozi deportacja z kraju. O jego przyszłości zdecydują podzieleni w tej sprawie deputowani ze współrządzącej partii chrześcijańskich demokratów. W przeddzień głosowania chłopiec wystosował do nich emocjonalny apel, by mu pozwolili pozostać w Holandii.

Mauro Manuel, który mieszka z rodziną zastępczą w Limburgii, napisał, że czuje się Holendrem i chciałby pozostać w Holandii. Przypomniał, że 10 lat temu jego prawdziwa matka, która mieszka w Angoli, wysłała go samolotem do Holandii.

„Byłem bez opieki. Szczęśliwie trafiłem na dobrych ludzi, którzy są teraz moim ojcem i matką. Pozwólcie mi zostać w Holandii” – napisał Mauro. – To dla mnie naprawdę trudne, aby o tym mówić – przyznał w jednym z wywiadów.

Gdy chadecki minister ds. integracji i polityki azylowej zdecydował o deportacji chłopca, przeciwko opowiedziała się nie tylko lewicowa opozycja, ale także kilku chadeckich deputowanych.

Wniosek może jednak zostać przegłosowany, bo mniejszościowy rząd chadeków i liberałów wspiera w tej kwestii nie tylko antyimigracyjna Partia na rzecz Wolności Geerta Wildera, ale także mała konserwatywna partia protestancka.

źródło:

Zobacz więcej