RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Premier Kanady krytykowany z powodu wysokiej inflacji. Wyścig wyborczy zaostrza się

Premier Trudeau krytykowany z powodu wysokiej inflacji (fot. Jeff Vinnick/Getty Images)
Premier Trudeau krytykowany z powodu wysokiej inflacji (fot. Jeff Vinnick/Getty Images)

Erin O'Toole, lider czołowej kanadyjskiej partii opozycyjnej przekonywał w środę, że wzrost inflacji w sierpniu wynika z niepowodzenia polityki gospodarczej premiera Justina Trudeau. Wezwał Kanadyjczyków, aby w nadchodzących wyborach nie głosowali na liberałów.

Szef MSZ o współpracy militarnej z W. Brytanią: Udało się ocalić wielu ludzi

W ostatnich tygodniach, kiedy obserwowaliśmy dramatyczny rozwój wypadków w Afganistanie, mogliśmy zobaczyć, ile dobrego wynika ze współpracy...

zobacz więcej

Szef Konserwatywnej Partii Kanady (CPC) ocenił, że premier Trudeau nie dba o gwałtownie rosnące koszty życia, wywołane przez inflację.

Kanadyjskie Krajowe Biuro Statystyczne podało, że roczna stopa inflacji w sierpniu wzrosła do 4,1 proc., najwyższego poziomu od marca 2003 r.

Liberalna Partia Kanady (LPC), która rządziła przez ostatnie sześć lat, przeznaczyła duże pieniądze na środki zwalczania pandemii COVID-19, co spowodowało rekordowe zadłużenie i najwyższy deficyt budżetowy od czasów II wojny światowej. Dotychczasowy premier obiecuje, że jeśli wygra wybory, zwiększy znacznie inwestycje.

Trudeau, który stoi na czele rządu mniejszościowego wspierającego się na partiach opozycyjnych przy uchwalaniu ustaw, zwołał przedterminowe wybory na 20 września, czyli dwa lata wcześniej, gdyż chce uzyskać od wyborców poparcie dla swego planu naprawczego. Jednak, jak pisze Agencja Reuters, przewaga liberałów w sondażach zanika z powodu zmęczenia wyborców i ich niezadowolenia wcześniejszymi wyborami.

Przeprowadzona w środę ankieta telefoniczna Nanos Research wśród 1200 Kanadyjczyków dla telewizji CTV wykazała dość zrównoważone poparcie dla głównych partii na politycznej scenie Kanady - konserwatyści - 31,2 proc., liberałowie 30,5 proc., a lewicowi Nowi Demokraci - 21,4 proc. Jeśli takie byłyby wyniki wyborów, mogłoby dojść do impasu, gdyż żadne z ugrupowań nie byłoby w stanie utworzyć większościowego rządu.

Czytaj także: Wybory w Norwegii. Premier Solberg uznała porażkę

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej