RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

BLM po polsku, czyli ciągłość z ideologią PRL-u. Dyskusja na łamach pisma „Arcana”

Chłopi na słynnym obrazie Józefa Chełmońskiego (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)
Chłopi na słynnym obrazie Józefa Chełmońskiego (fot. PAP/Bartłomiej Zborowski)

Czy czeka nas reinterpretacja historii Polski na modłę PRL-u? Takie obawy mają profesorowie związani z Uniwersytetem Jagiellońskim. Naukowcy podczas dyskusji na łamach dwumiesięcznika „Arcana” komentowali próbę zmian w kształtowaniu wyobrażeń o naszych dziejach. Mowa była m.in. o chwalonej na łamach „Gazety Wyborczej” „Ludowej Historii Polski” Adama Leszczyńskiego oraz kilku literackich i publicystycznych próbach wykreowania Jakuba Szeli – krwawego przywódcy chłopskiego powstania w Galicji, na symbol „prawdziwej” polskości. 

Rzeczpospolita Partyzancka

Wieloletnia, brutalna niemiecka okupacja podczas drugiej wojny światowej nie była w stanie zdusić pragnień niepodległościowych Polaków. Ich dowodem...

zobacz więcej

„Wokół tzw. »zwrotu ludowego« w polskim pisarstwie, nagradzanym przez »Gazetę Wyborczą« i fetowanym na salonach III RP, historycy i historycy literatury odnaleźli konkretną ciągłość z ideologią PRL, a nawet z aspiracjami Komunistycznej Partii Polski” – alarmuje, opisujący debatę na łamach tygodnika „Sieci” Jakub Maciejewski.

– Pod strzechy mają trafiać książki, których celem jest dokonanie gwałtownej i bezpowrotnej destrukcji polskości i jej fundamentów – stwierdził historyk literatury polskiej prof. Maciej Urbanowski.

Profesorowie w opublikowanej na łamach dwumiesięcznika „Arcana” dyskusji mówili o „nieudolnej próbie” kopiowania zachodnich wzorców, z których wyrastają takie ruchy, jak Black Lives Matter. Profesor Henryk Głębocki tak streścił ten mechanizm:

– Przenoszenie schematów teorii rasowych, kolonialnych, genderowych etc. z zupełnie obcego gruntu, opisujących inne uwarunkowania, zastosowane do opisu sytuacji Polski, prowadzi do wymieszania pojęć i kontekstów. Nie wyjaśnia, za to podporządkowuje referowane przypadki przyjętemu schematowi, a czytelnik zostaje wręcz przytłoczony pseudonaukowymi terminami, które mają cechy ezoterycznego wtajemniczenia – powiedział.

„I RP symbolem ucisku chłopa”

Prof. Roszkowski o „polskim umiłowaniu wolności”

Umiłowanie wolności jest w Polsce szczególnie silne, jeśli zważyć, jak długo tej wolności Polakom brakowało w ostatnich dwóch stuleciach – pisze...

zobacz więcej

Literaturoznawca profesor Andrzej Waśko wspominał, że dla większości humanistów młodego pokolenia I Rzeczpospolita kojarzy się z kilkoma frazesami np. „uciskiem chłopa pańszczyźnianego”.

– Zaś państwo upadło na skutek „wad szlachty”. Te dwa slogany były wręcz synonimem wiedzy historycznej. Wbito to do głowy kilku pokoleniom nauczycieli szkolnych w Polsce. Rozplenienie się tego typu stereotypów zawdzięczamy polityce kulturalnej PRL-u. I to jest również dzisiaj wszystko, co większość liberalnej inteligencji wie o polskiej historii: wyzysk chłopa pańszczyźnianego i wady szlacheckie, plus antysemityzm – ocenił profesor.

Nowi idole


W ocenie uczestników dyskusji bohaterów dla nowego pokolenia humanistów powinniśmy szukać w książkach takich jak „Kordian i cham” Leona Kruczkowskiego czy w „Słowo o Jakubie Szeli” Brunona Jasieńskiego.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Prezydent Duda: Pamięć o przodkach stanowi o naszym człowieczeństwie

Pamięć o przodkach jest tym, co stanowi o naszym człowieczeństwie i tym, co buduje narodową wspólnotę – podkreślił prezydent Andrzej Duda w liście...

zobacz więcej

– Obie pozycje pochodzą z okresu międzywojennego. Tam chodziło o wyraźnie rewizjonistyczne i marksistowskie z ducha ukazanie historii Polski. Cham okazywał się postacią główną, a jednocześnie kompromitującą romantycznych Kordianów, a szerzej polską historię z okresem romantyzmu na czele. Takie ujęcie wracało też po II wojnie światowej w „chłopskim” nurcie literatury – komentował prof. Urbanowski.

Prof. Andrzej Nowak, historyk, tak tłumaczył „nowoczesne” podejście do historii.

– Druga książka Adama Leszczyńskiego („Ludowa historia Polski” – przyp. red.) wyjaśnia tę kwestię: chodzi o napisanie recepty: dlaczego Polski trzeba nienawidzić. W poprzedniej pracy był obecny cały zestaw polskiej literatury, z Prusem na czele, żeby przez jej pryzmat pokazać, jak Polacy siebie nienawidzili czy też krytykowali swoje wady. A teraz mamy uzasadnienie: widzicie, CAŁA polskość polega na ucisku, i MY LUD, który powinien wrócić do tego oryginalnego, pogańskiego, przedchrześcijańskiego stanu – my chcemy ten lud do tego właśnie wyemancypować – ocenił historyk.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej