RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rumuńscy zbieracze „wymuszają” grzyby od polskich grzybiarzy? Leśnicy pokazali zdjęcia

Koczowisko rumuńskich grzybiarzy na Podkarpaciu (fot. Nadleśnictwo Dukla)
Koczowisko rumuńskich grzybiarzy na Podkarpaciu (fot. Nadleśnictwo Dukla)

Coraz częstsze kontrole nie tylko leśników i policji, ale także Straży Granicznej w lasach Podkarpacia. Powodem rumuńscy zbieracze, którzy „czyszczą” lasy z grzybów, ale za to zaśmiecają miejsca swoich koczowisk. Rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie relacjonuje, że samochody na rumuńskich rejestracjach rozwożą ich o świcie, by po południu zabierać razem z „urobkiem”. Pojawiają się też sygnały o „straszeniu” polskich grzybiarzy i „wymuszaniu” na nich grzybów.

Mafia rumuńskich grzybiarzy obległa Podkarpacie. Boją się nawet leśnicy

Po trzech latach, gdy grzybiarze z Rumunii po raz pierwszy pojawili się na Podkarpaciu, proceder coraz bardziej kwitnie. Choć jako obywatele UE...

zobacz więcej

Jak opisywaliśmy kilka dni temu, na Podkarpaciu już kolejny rok z rzędu pojawili się liczni cudzoziemcy zza południowej granicy. Przedstawiciele Lasów Państwowych alarmują, że zbierane przez Rumunów grzyby w specjalnych chłodniach są masowo wywożone na zachód Europy.

„Płacą mandaty w gotówce”


W ubiegłym roku najbardziej dotknięte procederem Nadleśnictwo Dukla złożyło nawet zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez zbieraczy uprawiających zbiór na skalę przemysłową.

– Z postanowienia prokuratury w tej sprawie wynika, że działania grzybiarzy nie noszą znamion przestępstwa – mówi Zbigniew Żywiec, nadleśniczy Nadleśnictwa Dukla. Jak zaznacza, Straż Leśna reaguje na przypadki łamania prawa w formie wykroczeń, a w tym roku interwencje wspierają także funkcjonariusze policji.
Samochody rozwożące rumuńskich grzybiarzy po lasach na Podkarpaciu (fot. Nadleśnictwo Dukla)
Samochody rozwożące rumuńskich grzybiarzy po lasach na Podkarpaciu (fot. Nadleśnictwo Dukla)

Służby mogą reagować jedynie na wykroczenia – jak nieuprawniony wjazd do lasu – bowiem samo zbieranie grzybów nie może być karane. Rumuni traktowani są tak jak obywatele Polski czy innych krajów UE, a polskie prawo nie zakazuje ani nie limituje możliwości zbioru runa leśnego – w tym grzybów.

– W ciągu kilku dni Straż Leśna z nadleśnictw Dukla i Rymanów nałożyła łącznie 15 mandatów karnych na obywateli Rumunii za nieuprawniony wjazd do lasu. Przyjmują te mandaty z pokorą, uiszczając karę w gotówce – mówi Wojciech Zajdel, specjalista ds. ochrony mienia w RDLP w Krośnie.

„Wymuszają” grzyby od polskich grzybiarzy?


Rzecznik RDLP w Krośnie Edward Marszałek zaznacza, że prowadzony jest monitoring miejsc, gdzie te grupy grzybiarzy nocują. W miejscach ich koczowisk często pozostają spore ilości śmieci.

Dodaje przy tym, że do mediów docierają sygnały o „straszeniu” polskich grzybiarzy i „wymuszaniu” na nich grzybów, jednak nie znajdują one potwierdzenia w formalnych zgłoszeniach. – Wszelkie ewentualne takie przypadki należy natychmiast zgłaszać do Straży Leśnej lub policji – dodaje.

Zobacz także: Tragedia w „raju grzybiarzy”. Najpierw przejechała policja, później karawan

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej