RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Brudziński o rezolucji PE ws LGBT: Bełkot, nie ma nic wspólnego z traktatami

Rezolucja dotycząca małżeństw jednopłciowych nie jest rezolucją legislacyjną. To bełkot, który nie ma nic wspólnego z obowiązującymi w Unii Europejskiej traktatami – mówił europoseł Prawa i Sprawiedliwości Joachim Brudziński. Debaty dotyczące Polski nazwał „lewackim jazgotem”.

Szydło ostro do Timmermansa. „Jeżeli nie wiadomo, o co chodzi…”

W Parlamencie Europejskim odbyła się debata ws. kontrowersyjnego projektu „Fit for 55”. – Ten szczytny cel ma być osiągnięty poprzez degradację...

zobacz więcej

We wtorek Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie „praw osób LGBTIQ”. Stwierdzono w niej, że małżeństwa lub zarejestrowane związki partnerskie zawarte w jednym państwie członkowskim powinny być uznawane we wszystkich państwach członkowskich w jednolity sposób, a małżonkowie i partnerzy tej samej płci powinni być traktowani tak samo jak ich odpowiednicy przeciwnej płci.

Nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji


Europoseł PiS pytany o tę kwestię w TVP Info zwrócił uwagę, że w środę odbędzie się w PE kolejna debata dotycząca Polski. Chodzi o nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji. Głosowanie nad odpowiednią rezolucją w tej sprawie zaplanowano na czwartek.

– Dziś przed nami nie jestem w stanie policzyć, która debata na temat rzekomego łamania praworządności w Polsce – mówił. Dodał, że teoretycznie każdą debatę w PE trzeba traktować poważnie, ale pod warunkiem, że przedmiot sprawy jest poważny.

– W tym wypadku mamy do czynienia z kolejnym, nie chciałbym powiedzieć, lewackim jazgotem, ale użyję takiego określenia, bo przecież to, co się wylewa z ust niektórych europosłów pod adresem Polski, Węgier; ta lista państw się wydłuża, bo już Słowenia się pojawia na ostrzu szpikulca lewackiego, walca, który toczy dzisiejszą Europę i dzisiejszą debatę parlamentarną – powiedział.

Rezolucja o LGBT+. Tak głosowali polscy europosłowie [NAZWISKA]

Parlament Europejski przyjął rezolucję dotyczącą „małżeństw” jednopłciowych i związków partnerskich, które „powinny być uznawane w całej Unii”....

zobacz więcej

– Oczywiście nie lekceważymy tych wszystkich absurdalnych z punktu widzenia logiki, zdrowego rozsądku, prawdy, czy rzeczy najważniejszej jaka powinna regulować nasze prace tutaj w Strasburgu, Brukseli, czyli traktatów unijnych – dodał oceniając, że są łamane.

Brudziński zwrócił uwagę, że dzisiaj próbuje się karać Węgry za to, że w swoich aktach prawnych stwierdzają „oczywistą oczywistość, że rodzicami są mężczyzna i kobieta”.

„Jest to po raz kolejny bełkot”


Odnosząc się do rezolucji dotyczącej małżeństw jednopłciowych ocenił, że nie jest rezolucją legislacyjną. – Jest to, powtórzę po raz kolejny, bełkot, który nie ma nic wspólnego z obowiązującymi w UE traktatami – mówił.

Zobacz także: Posłanka PO i przedstawiciel PiS zgodnie o przyjęciu rezolucji LGBT+. Co powiedzieli? [WIDEO]

Brudziński podkreślił też, że Polska chce być w UE. – My zawsze, mówiąc o tym, że w sposób oczywisty, że chcemy być w UE, że te wszystkie bzdury, dyrdymały wypowiadane czy to przez jednego z polityków, który przez wiele lat był takim niemieckim popychlem i swoją karierę polityczną uczynił z faktu mocnego trzymania się żakietu kanclerz Angeli Merkel, a kiedy Angela Merkel odchodzi z niemieckiej polityki, to on na powrót pojawia się w Polsce, moim zdaniem po to, żeby pilnować interesów niemieckich i tego establishmentu brukselskiego. To on wygaduje m.in. te dyrdymały, że PiS chce wyprowadzać z UE, ale – uwaga – on może być gwarantem tego, że Polska w UE zostanie i tego, że Polska nie będzie karana finansowo i przekona swoje brukselskie koleżeństwo do tego, by Polsce pieniędzy nie odbierać. To nie jest poważna polityka – stwierdził Brudziński.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Rezolucja LGBT+. „Typowy przykład dyktatury neomarksistowskiej”

– To typowy przykład dyktatury neomarksistowskiej. Tego typu działania Parlamentu Europejskiego należy z całą stanowczością potępić, ponieważ jest...

zobacz więcej

W rezolucji w sprawie „praw osób LGBTIQ” w UE, przyjętej 387 głosami do 161, przy 123 wstrzymujących się od głosu, stwierdzono, że małżeństwa lub zarejestrowane związki partnerskie zawarte w jednym państwie członkowskim powinny być uznawane we wszystkich państwach członkowskich w jednolity sposób.

Rezolucja wzywa również wszystkie kraje UE do uznania osób dorosłych wymienionych w akcie urodzenia dziecka za jego prawnych rodziców. Posłowie chcą, by „tęczowe rodziny” miały takie samo prawo do łączenia rodzin, jak pary przeciwnej płci i ich rodziny.

Posłowie uznali również, że „społeczności LGBTIQ” w Polsce i na Węgrzech doświadczają dyskryminacji i wezwali w związku z tym UE do wszczęcia postępowań w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego, zastosowania środków sądowych i narzędzi budżetowych przeciwko Warszawie i Budapesztowi.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej