RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Policja zabrała dziecko ze szkolnej stołówki. Bo rodzice nie płacili za posiłki

Policyjna interwencja w szkolnej stołówce (fot. arch.PAP/W.Pacewicz zdjęcie ilustracyjne)
Policyjna interwencja w szkolnej stołówce (fot. arch.PAP/W.Pacewicz zdjęcie ilustracyjne)

Szokujące zdarzenie we Francji. Rzecznik praw obywatelskich zapowiedział śledztwo, ktore ma wyjaśnić, jak doszło do tego, że policjanci wyprowadzili dziecko ze stołówki szkolnej z powodu zaległości płatniczych jego rodziców.

Karabinierzy sprawdzą szkolne stołówki. „To nie nadaje się do jedzenia”

Włosi dowiedzą się niebawem – i to z wiarygodnego źródła – co jedzą ich dzieci w szkolnych stołówkach. Okresowe kontrole zarządziła minister...

zobacz więcej

Siedmioletni chłopiec 10 września został wyprowadzony przez policję ze stołówki szkolnej w Saint-Medard-de-Guizieres w zachodniej Francji w departamencie Żyronda na zlecenie merostwa, ponieważ rodzice od 2019 r. nie płacili za posiłki syna i byli zadłużeni w gminie na 900 euro, co odpowiada liczbie 400 nieopłaconych posiłków dziecka.

Rzecznik zapowiedział śledztwo w celu zbadania sytuacji dziecka wykluczonego ze szkolnej stołówki. „Dzieci muszą być wykluczone z konfliktów między rodzicami a administracją” – napisała w oświadczeniu rzecznik Claire Hedon.

Natomiast już w 2019 r. rzecznik wezwała do „zakazania praktyki tzw. „poniżającego obiadu” mającego na celu serwowanie dzieciom zróżnicowanego menu w celu wywarcia presji na rodzicach, którzy nie płacą”.

Tłumaczenia merostwa


Saint-Medard-de-Guizieres jest małą miejscowością liczącą około 2300 mieszkańców. Media i opinia publiczna są oburzone sposobem postępowania merostwa.

Ratusz tłumaczy, że od dwóch lat regularnie i bezskutecznie dzwonił do matki chłopca w celu wyegzekwowania zadłużenia za posiłki syna.

Nigdy nie odpowiedziała przychylnie na nasze prośby o spotkanie w celu znalezienia rozwiązania ani na nasze prośby o zwrot kosztów” – powiedziała dziennikowi „Le Figaro” mer miasta Mireille Conte Jaubert.

Podziały w szkolnej stołówce. Biedniejsze dzieci jedzą z plastikowych talerzy

Oburzająca historia z jednej ze szkół w Gryficach, w woj. zachodniopomorskim. Źródło finansowania posiłków w stołówce przełożyło się tam na......

zobacz więcej

Nie było innego rozwiązania” – przekonywała Jaubert. 60 gospodarstw domowych zadłużonych w merostwie uregulowało już swoje zadłużenie, które wyniosło łącznie 17 tys. euro – poinformowało merostwo.

Reakcje mieszkańców


„Z wyjątkiem tej matki, która nie zapłaciła za stołówkę i która powiedziała mi, że nie mam prawa odmówić jej dziecku posiłków w stołówce, i że i tak nie zapłaci, dlatego podjęłam ten ostateczny środek” – podkreśliła Jaubert, która twierdzi, że „dziecko było zachwycone, wsiadając do radiowozu”, a jej działanie ma „stygmatyzować matkę, a nie dziecko”.

Rodzice ze szkoły w Saint-Medard-de-Guiziere są podzieleni w kwestii metod egzekwowania zadłużenia przez merostwo. Część twierdzi, że „innego rozwiązania nie było” i że mer miasta jest „hojną osobą, która robi wszystko, co w jej mocy, dla swoich obywateli”. Inni, w przypływie solidarności, stają po stronie matki dziecka.

Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej