RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Dzieci Kate i Williama nie używają w szkole nazwiska. Posługują się pseudonimem

W spisie uczniów próżno szukać nazwisk George Mountabatten-Windsor i Charlotte Mountabatten-Windsor (fot. Aaron Chown/WPA Pool/Getty Images)
W spisie uczniów próżno szukać nazwisk George Mountabatten-Windsor i Charlotte Mountabatten-Windsor (fot. Aaron Chown/WPA Pool/Getty Images)

George i Charlotte, najstarsze dzieci księżnej Kate i księcia Williama, wróciły już po wakacjach do szkoły. Choć noszą arystokratyczne tytuły, wszyscy zwracają się tam do nich po imieniu. Co ciekawe, nie używają swojego prawdziwego nazwiska Mountabatten-Windsor, tylko posługują się pseudonim Cambridge.

Aukcja kawałka tortu z wesela księżnej Diany i księcia Karola

Ile jest warte 40–letnie ciasto? Odpowiedź na to pytanie poznamy już 11 sierpnia. Wtedy bowiem pod młotek trafi zakonserwowany kawałek tortu, który...

zobacz więcej

Ośmioletni George i sześcioletnia Charlotte uczęszczają do prywatnej londyńskiej podstawówki Thomas's Battersea, mieszczącej się nieopodal Pałacu Kensington. Czesne wynosi tam 23 tys. funtów rocznie (122 tys. zł). Przyszły następca brytyjskiego tronu i jego siostra nie mogą tam liczyć na nadzwyczajne przywileje. Nikt nie oczekuje od nauczycieli i uczniów tej szkoły, że będę się do nich zwracali Jego/Jej Książęca Wysokość, ani że ktoś będzie się im kłaniać. Funkcjonują po prostu jako George i Charlotte – informuje tygodnik „People”.

Co ciekawe, w spisie uczniów próżno szukać nazwisk George Mountabatten-Windsor i Charlotte Mountabatten-Windsor. Prawnuki królowej Elżbiety II w szkole posługują się fikcyjnym nazwiskiem Cambridge, zaczerpniętym z tytułów noszonych przez ich rodziców. Podobna praktyka miała miejsce, gdy książę William i jego brat uczyli się, a później odbywali służbę w wojsku. Występowali wówczas jako William i Harry Wales, ponieważ ich ojciec Karol jest księciem Walii.

Kiedy w 2017 r. książę George szedł po raz pierwszy do szkoły, ówczesny dyrektor jego podstawówki stwierdził, że celem placówki jest zapewnienie George'owi – tak jak i wszystkim innym uczniom – bezpiecznego i szczęśliwego środowiska, w którym będzie czuł wsparcie życzliwej społeczności i będzie miał zapewnioną prywatność.

Jeśli chodzi o najmłodszą pociechę Kate i Williama, 3-letniego Louisa, to w tym roku posłali go do przedszkola The Willcocks Nursery School w Londynie. Wcześniej chodziła tam jego siostra.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej