RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zobaczyli dyndającego nad stadionem kota i nie wahali się ani sekundy. Spadł [WIDEO]

Kot wisiał nad trybunami stadionu w Miami (fot. Sky News)
Kot wisiał nad trybunami stadionu w Miami (fot. Sky News)

Kilkadziesiąt sekund grozy na stadionie w Miami. W pewnym momencie meczu piłkarskiego nad trybunami kibice zauważyli wiszącego kota. Zwierzę trzymało się przed upadkiem. Nie było szans, by dotrzeć do niego i podać pomocną dłoń. Musiało spaść.

Kot przemytnik schwytany po pięciogodzinnym pościgu

Strażnicy kostarykańskiego więzienia w pobliżu stolicy San Jose udaremnili przerzut telefonów komórkowych na teren największego zakładu...

zobacz więcej

Sportowe widowisko tamtego dnia nie mogło konkurować ze spektaklem czarno-białego kota. Musiał to być dachowiec – co tłumaczyłoby fakt, że znalazł się na pokryciu stadionu w Miami. Dramatyczne wydarzenia porwały tysiące fanów, którzy na kilkadziesiąt sekund zamarli, śledząc rozpaczliwe próby zwierzaka.

Kot wisiał na kablu nad stadionem


Nagrania pokazują, jak kurczowo trzyma się obiema przednimi łapami kabla, a po chwili – gdy nie wytrzymuje obciążenia – już tylko jedną. Potem kot upada.

Znajdujący się bezpośrednio pod nim fani na trybunach byli jednak na to przygotowani. Natychmiast z przyniesionej na mecz amerykańskiej flagi utworzyli swego rodzaju siatkę, w którą jakimś cudem uchwycili spadające zwierzę. „Złapał kota! Niewiarygodne!” – relacjonował na żywo radiowy spiker. Gdy okazało się, że kot przeżył, kibic uniósł go triumfalnie w górę, co wywołało wiwat tysięcy fanów na stadionie.

„Gdzie byli ci goście, kiedy spadał Mufasa?” – komentują internauci. Zobacz także: Brutal okrutnie zmasakrował kota. Szokujące tłumaczenie zabójcy [WIDEO]

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej