RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Przekaz Łukaszenki i przekaz TVN ws. granicy. „Zadziwiająco współbrzmią”

„Obie strony np. przedstawiają polski rząd jako winnego kryzysu na granicy” (fot. Sergei Guneyev\TASS via Getty Images; Beata Zawrzel/NurPhoto via Getty Images)
„Obie strony np. przedstawiają polski rząd jako winnego kryzysu na granicy” (fot. Sergei Guneyev\TASS via Getty Images; Beata Zawrzel/NurPhoto via Getty Images)

Media reżimu białoruskiego i TVN zadziwiająco współbrzmią w pokazywanych przez siebie materiałach filmowych, ale także w formułowanych tezach i opiniach, które dotyczą sytuacji z migrantami na granicy – pisze tygodnik „Sieci”.

TVN tłumaczy się z powielania białoruskiej propagandy. Zamiast przeprosić nazywają to dziennikarstwem

– Wstyd mi, że w Polsce działa taka stacja jak państwa. Wstyd mi, że działają dziennikarze, którzy wspierają Łukaszenkę – powiedział w TVN...

zobacz więcej

Od kilku tygodni przez polsko-białoruską granicę próbują przedostać się do Polski setki migrantów, przybyłych na Białoruś samolotami z Bliskiego Wschodu.

Jest to efekt operacji „Śluza”. Jak zauważa tygodnik „Sieci”, jednym z elementów tej operacji są materiały, które pokazują w białoruskich mediach polską Straż Graniczną jako brutalnych funkcjonariuszy.

W ślad za białoruskim przekazem od razu podążyły media rosyjskie. „Polskojęzyczne ośrodki przekazu rychło podążyły za nimi” – zauważono w publikacji.

Autor pisze, że białoruskie media i TVN „zadziwiająco współbrzmią w pokazywanych przez siebie materiałach filmowych, ale także w formułowanych tezach i opiniach. Obie strony np. przedstawiają polski rząd jako winnego kryzysu na granicy” – czytamy.

W artykule przypomniano, jak TVN relacjonował wydarzenia związane z pobytem migrantów w okolicy Usnarza Górnego.

Nie tylko „śmiecie”. Żołnierze w TVN nazwani są też „zbirami”

Kto wam dał prawo nosić flagę polską? Jesteście zwykłymi zbirami – krzyczała do żołnierzy broniących polskiej granicy z Białorusią bohaterka...

zobacz więcej

„Podobieństwo materiałów jest tym bardziej uderzające, że pokazywane są w zadziwiającej synchronizacji, jakby jedna redakcja pobierała treści od drugiej. 18 sierpnia w »Faktach« TVN widzimy, jak młodzi i dobrze ubrani mężczyźni siedzą przy ognisku i opowiadają: »Jesteśmy afgańskimi migrantami. 40 osób z dziećmi«. […] Trzy godziny później Białoruska Agencja Telegraficzna Łukaszenki publikuje na kanale informacyjnym Telegram nagranie z tego samego obozowiska” – czytamy.

„Rosyjskojęzyczny rozmówca pyta dwudziestoparoletnich mężczyzn o śniadej cerze, co tu robią. W odpowiedzi słyszy anglojęzyczną, wystudiowaną odpowiedź, idealnie sformułowaną pod krótki przekaz medialny: »Wszyscy jesteśmy z Afganistanu. Wszyscy jesteśmy teraz w bardzo trudnej sytuacji. Daleko w Afganistanie straciłem rodzinę i wszystko. Teraz chcemy pójść do Polski, a potem do Niemiec, ponieważ w Afganistanie jest wojna, nie możemy tam zostać« – tłumaczy do kamery mężczyzna w czapce z daszkiem” – relacjonuje tygodnik.

„19 sierpnia »Fakty« publikują materiał zrealizowany przez białoruskie służby pięć dni wcześniej. W filmiku widać, jak jacyś mężczyźni wysiadają z polskiej ciężarówki i przechodzą przez piaszczystą drogę – Mińsk pokazuje to jako dowód na prowokację Warszawy, a TVN powtarza tę tezę w programie o godz. 19” – dodaje autor.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej