RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Biedroń o deklaracjach Tuska: Pieniędzy z UE nie załatwia się po znajomości

Robert Biedroń (fot. PAP/Radek Pietruszka)
Robert Biedroń (fot. PAP/Radek Pietruszka)

Donald Tusk na pewno ma sporo znajomości, tylko to nie jest kiełbasa spod lady, którą się da załatwić, dlatego że się zna sklepową. To jest budżet unijny, który jest obwarowany wieloma regułami, m.in. fundamentalną regułą: pieniądze za praworządność – mówił europoseł Lewicy Robert Biedroń.

Donald Tusk – zawodowy producent fake-newsów

Dokonując krótkiego podsumowania ponad dwumiesięcznej działalności Donalda Tuska po jego powrocie do polskiej polityki, mogę z dużym przekonaniem...

zobacz więcej

Lider PO Donald Tusk w TVN24 mówił, że podczas swoich rozmów z przedstawicielami UE przekonywał do tego, „by nieustannie rozmawiać, naciskać i wywierać presję na polski rząd, żeby wycofał się ze szkodliwych także dla Polski i Polaków ataków na polską praworządność”.

Ale, żeby komuś nie wpadł do głowy łatwy pomysł, by karać Polaków finansowo za to, co nie jest ich grzechem, tylko jest grzechem rządu – zaznaczył szef PO.

Podkreślił, że w czasie swoich rozmów z parlamentarzystami PE, z szefową Komisji Europejskiej, z komisarzami, którzy między innymi zajmują się tymi kwestami, wynika jedna rzecz.

– I to mogę powiedzieć z zupełnym przekonaniem, że ta moja argumentacja, że karanie Polaków za to, co robi rząd, który będzie istniał jeszcze maksimum dwa lata i kilka miesięcy – bo ja jestem o tym przekonany, że to jest możliwe – byłoby rzeczą nierozsądną – powiedział Tusk.

Biedroń w Polsat News został zapytany o słowa Tuska, przypomniano też w tym kontekście wpis związanego z politykiem mecenasa Romana Giertycha. Po rozmowie Tuska napisał na Twitterze: „Dobra wiadomość o poranku. Donald Tusk z poczucia narodowej odpowiedzialności (oraz wierząc, że PiS straci władzę w 2023), przekonał KE do zaakceptowania polskiego planu odbudowy po pandemii, którego przytłaczającą część będziemy realizować w latach 2023–2028”.

Koledzy Tuska, dyplomaci Merkel, szpieg Hołowni

Sejm zatwierdził stan wyjątkowy na pograniczu, mimo sprzeciwu KO i Lewicy. Angela Merkel przyjechała z pożegnalną wizytą do Polski, zaliczając po...

zobacz więcej

Polityk Lewicy ocenił, że „wierzy w to chyba tylko Roman Giertych i być może Tomasz Lis, i nikt więcej”.

– Donald Tusk na pewno ma sporo znajomości, tylko takich rzeczy nie załatwia się po znajomości. To nie jest kiełbasa spod lady, którą się da załatwić dlatego, że się zna sklepową, to jest budżet unijny, który jest obwarowany wieloma regułami m.in. ważną, fundamentalną regułą: pieniądze za praworządność – powiedział.

„Pieniądze za praworządność”


– Jeżeli polski rząd – nie tylko, jeśli chodzi o Izbę Dyscyplinarną (Sądu Najwyższego), ale o wiele innych kwestii – nie zmieni swojej postawy, nie zacznie przeprowadzać pewnych zmian, które przywrócą nas na drogę praworządności, to tych pieniędzy po prostu nie będzie, bo Parlament Europejski ma moc także kontrolną, i będzie kontrolował – powiedział Biedroń.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO
Komisja Europejska poinformowała we wtorek, że zwróci się do TSUE o nałożenie kar finansowych na Polskę za nieprzestrzeganie decyzji Trybunału, który 14 lipca zobowiązał nasz kraj do zawieszenia stosowania przepisów dotyczących uprawnień Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. KE rozpoczęła też wobec Polski procedurę naruszenia prawa UE za niepodjęcie niezbędnych środków w celu pełnego wykonania wyroku TSUE z 15 lipca, stwierdzającego, że polskie prawo w zakresie systemu dyscyplinarnego sędziów jest niezgodne z prawem unijnym.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej