RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Waży półtorej tony i terroryzuje Brytyjczyków. Morski potwór zatapia drogie jachty

Mors Wally jest dumą Norwegów, ale Brytyjczykom spędza sen z powiek (fot. Huw Fairclough/Getty Images)
Mors Wally jest dumą Norwegów, ale Brytyjczykom spędza sen z powiek (fot. Huw Fairclough/Getty Images)

Norweski mors arktyczny, który wypłynął wiosną ze Spitsbergenu, latem pojawił się u wybrzeży Wielkiej Brytanii, gdzie zatapia drogie luksusowe jachty i motorówki. Lokalne media nadały mu imię Wally, czyniąc go celebrytą, ale przez właścicieli jachtów i zarządców przystani nazywany jest terrorystą.

Jastrząb zaatakował kurczaka. Na pomoc ruszyły zwierzęta z podwórka [WIDEO]

Wydawało się, że los kurczaka zaatakowanego przez jastrzębia w jednym z gospodarstw w Holandii jest przesądzony. Przyjaciele jednak nie zawiedli –...

zobacz więcej

Reportaże o nim wyemitowało już wiele stacji telewizyjnych, m.in. BBC i Sky News. Dla Norwegii stał się ambasadorem kraju robiącym, jak podkreślił dziennik „Verdens Gang”, świetny PR i to bezpłatnie „podczas europejskiego turnee”.

Przepędził załogę i przejął łódź


„Mors arktyczny waży do 1500 kilogramów, a kły dochodzące do metra długości są w stanie skruszyć warstwę lodu o grubości nawet i 20 centymetrów” – wyjaśnił na łamach dziennika „Dagbladet” Audun Rikardsen, biolog morski z uniwersytetu w Tromsoe.

Po analizie zdjęć stwierdził, że „jest to z pewnością nasz mors, choć Wally jest mniejszy i ma krótsze kły, ale i tak waży co najmniej tonę”. Gazeta opublikowała zdjęcie pokazujące, jak Wally w okolicy Cork płynie, siedząc za sterem motorówki. Jak czytamy, kiedy mors wdrapał się na nią, załoga uciekła, pozostawiając silnik na biegu jałowym. „Nieporadne zwierzę swoim ciałem przypadkiem poruszyło manetkę gazu i, wyraźnie zadowolone, odpłynęło w nieznanym kierunku” – donoszą media.

Niezadowolona z zalotów ośmiornica obrzuca samca, czym popadnie

Badania dowiodły, że ośmiornice bywają bardziej asertywne od ludzi. Gdy samicom nie podobają się zaloty, ciskają w osobników swojego gatunku tym,...

zobacz więcej

Mors zatopił już kilka drogich jachtów, motorówek i szybkich łodzi pontonowych, ale zdaniem badaczy zrobił to „niechcący”.

Białe łodzie bierze za kry


Sposób działania, jak wyjaśnił Rikardsen, jest zawsze taki sam. Widząc białą łódź, mors bierze ją za krę i wdrapuje się na nią, aby odpocząć. Później, już leżąc na pokładzie i przewracając się z boku na bok, demoluje wyposażenie i doprowadza łódź do utraty równowagi. Ta przewraca się do góry dnem – chcąc się wdrapać na biały, przyjazny mu kadłub używa do pomocy kłów, które „z łatwością dziurawią cienki, kompozytowy materiał”.

Zobacz także: Brutal okrutnie zmasakrował kota. Szokujące tłumaczenie zabójcy [WIDEO]

Tajemnica pojawienia się arktycznego morsa w Wielkiej Brytanii może być wyjaśniona zdaniem norweskich badaczy fauny morskiej szybko postępującym ociepleniem klimatu w Arktyce. „Ten mors najprawdopodobniej wdrapał się na oderwany kawałek góry lodowej przy Spitsbergenie, a później zasnął na płynącym z silnym prądem lodzie. Kiedy się obudził, wskoczył do wody i płynął dalej, odkrywając nowy dla niego świat” – wyjaśnia Rikardsen.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej