RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Hejter chciał uderzyć w TVP stanem wyjątkowym. Minął się z prawdą o kilkaset metrów [WIDEO]

150 metrów – wydaje się niewiele, a zupełnie zmienia istotę rzeczy. W piątek na Twitterze zaprzyjaźniony z TVN internauta opublikował zdjęcie samochodu ekipy reporterów Telewizji Polskiej twierdząc, że wjechał on bezprawnie na teren objęty stanem wyjątkowym w podlaskiej miejscowości Krynki. Fake newsa Mateusza Wodzińskiego (@Exen na Twitterze) dementuje obecna na miejscu dziennikarka TVP i pokazuje, gdzie naprawdę wykonano zdjęcie.

Sytuacja na granicy. Te zdjęcia demaskują dezinformację o uchodźcach

„Nie dostają nic do jedzenia” – alarmuje od kilku dni o sytuacji imigrantów na granicy polsko-białoruskiej Fundacja Ocalenie. Tymczasem Straż...

zobacz więcej

Stan wyjątkowy obowiązuje od 2 września w pasie o szerokości 3 km przy granicy z Białorusią. Obejmuje łącznie 183 miejscowości – 115 w województwie podlaskim i 68 w województwie lubelskim.

Stan wyjątkowy w Krynkach i atak na ekipę TVP


Jedną z nich jest miejscowość Krynki na Podlasiu, gdzie swoje stanowiska ma kilka dużych redakcji. Nadaje stamtąd także TVP Info. W piątek na Twitterze pojawił się fake news uderzający w reporterów TVP.

Komu zależy na dezinformacji o sytuacji na pograniczu?


Informację zdementował już m.in. dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jarosław Olechowski. Podkreślił, że dziennikarze na opublikowanym zdjęciu znajdują się kilkaset metrów od granicy strefy objętej stanem wyjątkowym. \

Reporterka pokazuje, gdzie znajduje się samochód TVP


– Proszę spojrzeć, jesteśmy przed Krynkami, czyli miejscowością objętą stanem wyjątkowym. Tutaj stoi nasz samochód służbowy. Tuż obok tego miejsca zostało wykonane zdjęcie opublikowane na Twitterze. Możemy jasno pokazać, że jest to około 150 metrów od strefy objętej stanem wyjątkowym – relacjonuje nasza reporterka Urszula Czochańska.

Nagranie znajduje się na górze artykułu. Fake newsem oburzony jest także prezes TVP Jacek Kurski.

Kim jest twitterowy Exen?


Twitterowy użytkownik Exen to Mateusz Wodziński, który od kilkunastu dni w internecie regularnie narzeka na zabezpieczenie strefy przygranicznej. Ostatnio w reportażu Piotra Czabana na antenie TVN24 występował w roli „Mateusza we wsi Łapicze, który próbował dostać się do sąsiadki z sąsiedniej wsi”, co uniemożliwiły mu służby. Jako powód reporter podaje „stan wojenny”. Dziennikarz nie ukrywał zresztą, że z „panem Mateuszem”, czyli twitterowiczem Exen, znają się osobiście. Zobacz także: SG pokazała nagranie z kamery termowizyjnej. Potężna grupa migrantów [WIDEO]

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej