RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Islandzki polityk opowiedział dowcip o Polakach. Jest interwencja ambasadora RP

Na Islandii mieszka około 20 tys. Polaków (fot. Shutterstock/Suradech Singhanat)
Na Islandii mieszka około 20 tys. Polaków (fot. Shutterstock/Suradech Singhanat)

Ambasada RP w Reykjaviku interweniowała w sprawie dowcipu opowiedzianego w telewizji przez islandzkiego polityka. Kandydat Partii Ludowej Eyjolfur Armannsson sugerował, że na Islandii jest za dużo Polaków. „To przykład mowy nienawiści” – podkreśla polski ambasador Gerard Pokruszyński. Oburzona jest także islandzka Polonia.

Islandzki rząd potępił rasistowskie ataki na Polaków

Islandzki rząd w wydanym oświadczeniu potępił ataki na Polaków posądzanych o przyczynianie się do rozwoju pandemii Covid-19. W sprawie...

zobacz więcej

W Islandii trwa kampania wyborcza przed zaplanowanymi na 25 września wyborami parlamentarnymi. W programie „Oddvitaaskourn Visis” Armannsson wyrecytował dowcip o Francuzie, Polaku i Islandczyku, którzy spotkali się na wieży Eiffla.

– Francuz wyrzucił croissanta, gdyż we Francji jest dużo croissantów, Polak – kiełbasę, ponieważ ten produkt jest w Polsce powszechny. Natomiast Islandczyk zrzucił z wieży Polaka, gdyż na Islandii jest dużo Polaków – brzmiała puenta kawału.

Polonia utrąci Partię Ludową?


Żart wywołał krytykę pod adresem polityka w mediach społecznościowych. Dowcip uznano za mało śmieszny i dyskryminujący Polaków na Islandii.

– Komentarze mówią same za siebie i nie trzeba nic dodawać – powiedział w rozmowie z islandzkim portalem Visir Witold Bogdański, przewodniczący Stowarzyszenia Polonii Islandzkiej. Według niego Partia Ludowa będzie miała problem z uzyskaniem poparcia od Polaków.

Ambasador RP w Reykjaviku Gerard Pokruszyński napisał w liście do przewodniczącej Partii Ludowej, parlamentarzystki Ingi Saeland, że jest zmuszony interweniować, gdy Polacy są obiektem dyskryminacji lub mowy nienawiści. Dyplomata wyraził żal, że język nietolerancji stał się częścią kampanii wyborczej. Pokruszyński podkreślił też znaczenie polskiej diaspory dla rozwoju gospodarki Islandii. Szacuje się, że na Islandii przebywa ponad 20 tys. Polaków. Stanowią ok. 8 proc. islandzkiego społeczeństwa i są największą grupą migrantów na wyspie.

Zobacz także: Karta Polaka elementem „ataku hybrydowego”? Kolejny antypolski pomysł Mińska

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej