RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Szef BBN w Sejmie: Poziom zagrożenia najwyższy od czasów rozpadu ZSRR

Przy granicy z Polską znajdzie się 200 tys. żołnierzy – przypomniał szef BBN Paweł Soloch (fot. PAP/Albert Zawada)
Przy granicy z Polską znajdzie się 200 tys. żołnierzy – przypomniał szef BBN Paweł Soloch (fot. PAP/Albert Zawada)

Najnowsze

Popularne

- Widzimy korelację kryzysu migracyjnego i ćwiczeń Zapad. Poziom zagrożenia w tej chwili może być największy od czasu rozpadu Związku Radzieckiego – oświadczył podczas debaty w Sejmie przewodniczący prezydenckiego Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch. Ocenił, że podstawowym powodem wprowadzenia stanu wyjątkowego na pograniczu „jest szczególne zagrożenie bezpieczeństwa na granicy polsko-białoruskiej spowodowane polityką państwa białoruskiego”.

Jak popełnić przestępstwo i uniknąć konsekwencji? Sędzia instruuje [WIDEO]

– Powinna pani wybrać się z dużą grupą ludzi na ten teren (obowiązywania stanu wyjątkowego – red.), tam poddać się represji, a następnie...

zobacz więcej

Posłowie zajmują się rozporządzeniem prezydenta Andrzeja Dudy o wprowadzeniu stanu wyjątkowego w pasie przygranicznym z Białorusią. Obowiązuje on od czwartku w części województw podlaskiego i lubelskiego i obejmuje 183 miejscowości. Został wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta, wydanego na wniosek Rady Ministrów.

- Podstawowym powodem jest szczególne zagrożenie bezpieczeństwa na granicy polsko-białoruskiej spowodowane polityką państwa białoruskiego. Obecna sytuacja ma tendencję do eskalacji w bardzo niekorzystnym kierunku – tłumaczył posłom szef BBN.

Manewry Zapad


- Drugim elementem jest ćwiczenie Zapad. Te ćwiczenia przybierały zawsze agresywny charakter, skierowany przeciwko państwom zachodnim. Niepokoi nas, że te ćwiczenia po raz pierwszy będą na taką skalę. Ponad 200 tys. żołnierzy, a także fakt, że będą odbywały się w pobliżu polskiej granicy – dodał Paweł Soloch.

Zobacz także: Pobierz aplikację mobilną i oglądaj TVP INFO na żywo

Jak zauważył, można dostrzec „korelację kryzysu migracyjnego i ćwiczeń Zapad”. – Poziom zagrożenia w tej chwili może być największy od czasu rozpadu Związku Radzieckiego – ocenił. – Pan prezydent uznał za zasadne przesłanki do wprowadzenia stanu wyjątkowego. Za tą decyzją stała intencja uzyskania efektu prewencji, ale także zdolności do szybkiego reagowania struktur państwa wobec nieprzewidywalnych scenariuszy, jakie mogą być realizowane – przekonywał przewodniczący Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Wniosek o uchylenie stanu wyjątkowego złożyła Lewica


W piątek do marszałek Sejmu wpłynął projekt uchwały autorstwa klubu Lewicy w sprawie uchylenia prezydenckiego rozporządzenia. W uzasadnieniu do projekt podkreślono, że rząd we wniosku do prezydenta o wprowadzenie stanu wyjątkowego ani „w późniejszych komunikatach” nie uzasadnił „w sposób wyczerpujący powodów, dla których miałby zostać wprowadzony stan wyjątkowy”.

Apel o „zrozumienie i akceptację” decyzji prezydenta


Sejm może uchylić rozporządzenia prezydenta bezwzględną większością głosów w obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów. Głosowanie w tej sprawie jest przewidziane na godz. 19. Podczas swojego wystąpienia w Sejmie szef BBN Paweł Soloch powiedział, że „prezydent Andrzej Duda liczy, że zarówno powody wydania rozporządzenia ws. wprowadzenia stanu wyjątkowego, jak i jego treść spotkają się ze zrozumieniem i akceptacją posłów”.

Przeczytaj również: Sejmowa debata nt. stanu wyjątkowego. Opozycja chce uchylić rozporządzenie prezydenta

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej