RAPORT

Rosja gotowa do inwazji na Ukrainę

Wiceminister chce zaskarżyć KE. „Polityczny szantaż eurokratów”

Podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości Marcin Romanowski (fot. PAP/Mateusz Marek)
Podsekretarz stanu w ministerstwie sprawiedliwości Marcin Romanowski (fot. PAP/Mateusz Marek)

Komisja Europejska wstrzymuje się z akceptacją polskiego Krajowego Planu Odbudowy. W ocenie wiceministra sprawiedliwości Marcina Romanowskiego jest to naruszenie praworządności. „Polska powinna wezwać KE do działania i zaskarżyć ją zgodnie z art. 265 TFUE” – przekonuje.

Immunitet Grodzkiego. „Marszałek Senatu wyraźnie się boi”

Mija pół roku, odkąd prokuratura wyraziła zgodę na pociągnięcie Tomasza Grodzkiego do odpowiedzialności karnej. Wniosek o uchylenie mu immunitetu...

zobacz więcej

Komisarz Unii Europejskiej do spraw gospodarczych Paolo Gentiloni potwierdził w ubiegłym tygodniu, że Bruksela wstrzymuje się z akceptacją polskiego planu odbudowy.

Powiedział, że jest to związane z dyskusją o nadrzędności prawa unijnego w Polsce. Nie powoduje odebrania Polsce 57 mld euro, ale znacząco wydłuża procedury zatwierdzenia funduszy.

Zobacz także ->  Szydło mocno o decyzji KE: bezprecedensowy nacisk na Polskę

„Polityczny szantaż eurokratów stanowi naruszenie praworządności. Chcąc ingerować w niezawisłość polskiego Trybunału Konstytucyjnego, Komisja Europejska nie dotrzymała upływającego 1 sierpnia terminu oceny KPO” – ocenił w sieci Marcin Romanowski.

Jego zdaniem w ten sposób Komisja naruszyła unijne rozporządzenie ustanawiające Instrument Odbudowy, a konkretnie art. 19.

Nowy sondaż do Sejmu. Duża przewaga PiS nad KO

zobacz więcej

Wiceminister sprawiedliwości przypomina, że prawo Unii Europejskiej obowiązuje nie tylko państwa członkowskie, ale przede wszystkim unijne instytucje.

„Próba narzucenia supremacji prawa UE odbywa się kosztem Polaków, którzy do tej pory nie otrzymali 13 proc. zaliczki z Funduszu Odbudowy. W tym czasie np. Niemcy już korzystają z unijnego funduszu” – zaznaczył.

Zobacz także ->  Tusk straszy ws. KPO. Buda i Komisja Europejska: Środki nie zostały zablokowane

Marcin Romanowski napisał także, iż „pozbawiona obiektywnych podstaw i motywowana politycznie bezczynność Komisji Europejskiej stanowi złamanie unijnego rozporządzenia”.

„Tym samym, Polska powinna wezwać KE do działania i zaskarżyć ją zgodnie z art. 265 Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej” – podsumował.

O czym dokładnie mówi ten przepis? Wskazuje, że „jeśli Parlament Europejski, Rada Europejska, Rada, Komisja lub Europejski Bank Centralny, z naruszeniem Traktatów, zaniechają działania, państwa członkowskie i inne instytucje Unii mogą wnieść skargę do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w celu stwierdzenia tego naruszenia”. Niniejszy artykuł ma zastosowanie, na tych samych warunkach, do organów i jednostek organizacyjnych Unii, które zaniechają działania.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej