RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Czy warto się wybrać na COVID-party?

Przechorowanie COVID-19 chroni bardziej przed kolejną infekcją SARS-CoV-2 niż szczepienie (fot. Shutterstock)
Przechorowanie COVID-19 chroni bardziej przed kolejną infekcją SARS-CoV-2 niż szczepienie (fot. Shutterstock)

Zgodnie z oczekiwaniami, przechorowanie COVID-19 chroni bardziej przed kolejną infekcją SARS-CoV-2 niż szczepienie. Z oczywistości robi się wielkie halo. Otóż przechorowanie ospy prawdziwej, polio, świnki, odry a nawet ospy wietrznej chroni bardziej niż stosowne szczepionki przeciwko tym chorobom. Przechorowanie jednak ma swoje patologiczne konsekwencje.

Zbadać ewolucję w probówce, czyli duży może więcej

Ewolucja życia na Ziemi nie jest dla nas w całości jasna. Wiele pytań pozostaje bez odpowiedzi z tej prostej przyczyny: wszelkie dowody jej...

zobacz więcej

Wiem, że powinno się tego uczyć na biologii w klasie szóstej, zamiast opowiadać o peroksysomach (nie pytajcie Państwo, co to, kiedyś przy stosowniejszej okazji może opowiem), ale muszę chyba ja to obwieścić. Zatem: układ odporności się uczy i jeśli ma do nauczenia się cały skomplikowany drobnoustrój (spory genom RNA, kilkanaście genów, kilkanaście białek) to zajmuje mu to nieco więcej czasu, ale umie potem lepiej, niż gdy ma do nauczenia się jeden fragmencik RNA i/lub jedno białko. Tym się różni cały wirus od szczepionki z jednego wirusowego białka – poziomem komplikacji. Ale i zdolnością do wywołania choroby.

Z układem immunologicznym jest zatem jak z uczniem w klasie drugiej, gdy postawić przed nim bojowe zadanie opanowania przez noc całej tabliczki mnożenia ze zrozumieniem albo jedynie słupek mnożenia przez jeden. Oczywiście następnego ranka co dziesiąty uczeń ogarnie całość i będzie lepiej znał arytmetykę, niż ten, co opanował jedynie słupek na jeden. Aczkolwiek zwracam uwagę na prosty fakt, że 9 na 10 uczniów nie ogarnie tak postawionego tematu i dostanie dwóję następnego dnia, ewentualnie dostatecznie.

Zobacz także: Szczepionka na COVID jest bezpieczna. I co z tego?

Naprawić zepsuty gen i ocalić życie

Jedna „literka” w zapisie DNA genomu człowieka, gdzie tych literek jest razem 6,4 mld (jeśli policzyć oba komplety chromosomów), może stanowić o...

zobacz więcej

Wirus – właśnie dlatego, że jest skomplikowany – wywołuje patologie, których szczepionka nie wywołuje. No i wirus się w organizmie namnaża, a szczepionka nie. Nawet jeśli pominiemy śmiertelność, bo to jest akurat oczywiste, że od chorób zakaźnych umierały miliony, zwłaszcza dzieci, zanim wprowadzono masowe szczepienia, samych chorób zakaźnych właśnie dlatego chcemy unikać, że uszkadzają organizm. Ergo, po szczepieniu przeciw ospie wietrznej, w przeciwieństwie do jej przechorowania, nie grozi nam półpasiec.

Pozdrowienia dla wszystkich bardzo mądrych rodziców organizujących ospa-party (to na początku roku szkolnego bywa modne). Właśnie zapewniacie własnym dzieciom bolesną starość oraz ewentualnie szpecące blizny na twarzy. Po szczepieniu przeciw śwince nie grozi nam, w przeciwieństwie do jej przechorowania, zapalenie jąder i bezpłodność. Po szczepieniu przeciw odrze nie zresetuje nam się pamięć immunologiczna, a po przejściu tej choroby – i owszem. I tak można długo wymieniać, aż dojdziemy do COVID-19 i zaczniemy opowiadać o wszystkich symptomach long-COVID, zakrzepicach, zatorach, depresjach i innych neuroobjawach oraz niezbędności centrów rehabilitacji specjalnych dla osób „połamanych” przez tę chorobę.

Zobacz także: Petrović: Wściekła solówka Frasyniuka. Orkiestra pod batutą Putina gra dalej

Pod osiemdziesiątkę, a pamięć ma jak dwudziestolatek!

Starość nie radość, młodość nie wieczność – powiada przysłowie. I tak na ogół jest, ale co to byłby za świat bez wyjątków. Pierwszy w kolejce po...

zobacz więcej

Ponad rok temu byliśmy wszyscy zszokowani, gdy okazało się, że na COVID-19 w ogóle można ponownie zachorować! Dziś nam już to spowszedniało, choć nadal jedynie powiedzmy 1 na tysiąc zainfekowanych uprzednio osób będzie łapała ponownie koronawirusa – zwłaszcza, jeśli to będzie nowy jego wariant. Szczepionka RNA zaś statystycznie daje ochronę 96 osobom na 100 zaszczepionych. Czyli sama matematyka wskazuje, że pamięć immunologiczna po przechorowaniu jest głębsza (nie wiemy czy dłuższa, bo na to musimy dłużej pożyć z SARS-CoV-2 jako populacja). Sama matematyka wskazuje, że infekcja będzie chronić lepiej, aczkolwiek z wysokim ryzykiem powikłań. Sukces szczepień wynika nie tylko z ich indywidualnej skuteczności, ale przede wszystkim z ich masowości.

Na przykład tysiące lat kontaktu z ospą prawdziwą nie wygenerowało odporności stadnej na tę chorobę, zaś masowe szczepienie i owszem, co doprowadziło do jej eradykacji.

I tu pojawia się niezrecenzowane jeszcze badanie izraelskie z Kahn Sagol Maccabi Research & Innovation Center w Tel Avivie, już szalejące po pro-epidemicznych internetach, które pokazuje ową oczywistość. Mianowicie przeciwko zakażeniu wariantem Delta SARS-CoV-2 lepszym zabezpieczeniem okazało się w Izraelu uprzednie przejście COVID-19 niż szczepienie preparatem Pfizer/BioNTech. Z innych, znacznie mniejszych badań wynika, że podobna co do swej natury szczepionka firmy Moderna lepiej sobie tu radzi, ale od samego początku dawała ona ok. 3 razy większe miana przeciwciał poszczepiennych.

Zobacz także: O ludziach, niedźwiedziach i rybach

Na jak długo zapamiętamy COVID-19?

Tytułowe pytanie nie jest ani tendencyjne, ani przewrotne. Głównie dlatego, że pamięć niejedno ma imię. Wyniki najnowszych badań amerykańskich...

zobacz więcej

Wcześniej odkryto również, a teraz to się tylko w Izraelu potwierdza, że osoby, które wcześniej miały infekcję SARS-CoV-2 i otrzymały jedną dawkę szczepionki mRNA firmy Pfizer-BioNTech, były lepiej chronione przed reinfekcją niż osoby, które były zakażone, ale potem nie szczepione. Nakazy szczepień niekoniecznie zwalniają osoby uprzednio zakażone SARS-CoV-2, a obecne zalecenia w USA czy Polsce mówią, że mają oni być w pełni zaszczepieni, co oznacza dwie dawki mRNA lub jedną ze szczepionek opartych na adenowirusie firmy Johnson & Johnson. Niektórzy naukowcy twierdzą jednak, że jedna dawka szczepionki mRNA może wystarczyć. Dlatego inne kraje, w tym Niemcy, Francja, Włochy i Izrael, podają tylko jedną dawkę szczepionki osobom wcześniej zakażonym po co najmniej 3 miesiącach od pozytywnego testu.

Badanie, o którym dziś piszę, przeprowadzono w jednym z najbardziej zaszczepionych przeciw COVID-19 krajach świata w ten sposób, że zbadano dokumentację medyczną dziesiątek tysięcy Izraelczyków rejestrujące ich infekcje, objawy i hospitalizacje w okresie od 1 czerwca do 14 sierpnia 2021, kiedy w Izraelu dominował wariant Delta koronawirusa. To największe jak dotąd badanie obserwacyjne w świecie rzeczywistym porównujące naturalną i wywołaną szczepionką odporność na SARS-CoV-2.

Zobacz także: Cyfrowa neuropsychologia

Bakterie „zjedzą” plastik, ale czas się z nim rozstać

Na początek 2020, kiedy nikt z nas jeszcze nie myślał o nadchodzącej pandemii, pytałam na tych łamach: czy nasza cywilizacja upadnie przez plastic,...

zobacz więcej

Autorzy podkreślają, że celowa infekcja wśród nieszczepionych osób naraziłaby ich na znaczne ryzyko poważnej choroby i śmierci lub utrzymujących się znaczących objawów long-Covid. COVID-19 zabił już ponad 4 miliony ludzi na całym świecie, kolejne zaś warianty są coraz bardziej zakaźne, stąd ich coraz większa presja na populację. Nie da się też wykluczyć zmieniającej się niekorzystnie zjadliwości (np. w stronę zdolności skutecznego ataku na osoby młodsze i ogólnie zdrowe oraz dzieci).

Nowa analiza opiera się na bazie danych Maccabi Healthcare Services, która obejmuje około 2,5 miliona Izraelczyków. Badanie wykazało w dwóch analizach, że osoby nigdy nie zarażone, które zostały zaszczepione w styczniu i lutym, w czerwcu, lipcu i pierwszej połowie sierpnia były 6 do 13 razy bardziej narażone na infekcję wariantem Delta niż osoby nieszczepione, które były wcześniej zakażone koronawirusem. Czyli mamy tu spodziewaną sytuację o skali jeden do tysiąca ponownie zakażonych i jeden do stu zaszczepionych, którzy chorują. To sprawia, że porównując łącznie ponad 32 000 osób w systemie opieki zdrowotnej, ryzyko rozwoju objawowego COVID-19 było 27 razy wyższe, a ryzyko hospitalizacji 8 razy wyższe wśród zaszczepionych niż tych, którzy przechorowali.

Zobacz także: Kiedy pasożyty stają się bronią

Skóra, bakterie, enzymy

Odkryto enzymy, które naturalnie wyciszają stany zapalne w skórze. Jeśli są enzymy, to prędzej czy później opracuje się ich blokery. Bardzo...

zobacz więcej

Przy czym, gdy przyjrzeć się szczegółom, liczby infekcji i innych zdarzeń analizowanych do porównań były niewielkie. Na przykład wyższy wskaźnik hospitalizacji w analizie 32 000 osób opierał się na zaledwie ośmiu hospitalizacjach w grupie zaszczepionej i jednej w grupie wcześniej zakażonej. A 13-krotne zwiększenie ryzyka infekcji w tej samej analizie opierało się na zaledwie 238 zakażeniach w zaszczepionej populacji z ponad 16 000 osób (czyli mniej niż 1,5 proc.), w porównaniu z 19 ponownymi infekcjami wśród podobnej liczby osób, które kiedyś były zakażone SARS-CoV -2.

Nikt z uczestników badania, który zachorował na nową infekcję SARS-CoV-2, nie zmarł – co uniemożliwiło porównanie wskaźników zgonów, ale jest wyraźnym znakiem, że szczepionki stanowią potężną ochronę przed poważną chorobą, nawet jeśli nie są tak skuteczne, jak odporność uzyskana w wyniku COVID-19. Co więcej, tzw. „naturalna odporność” jest daleka od doskonałości. Chociaż reinfekcje SARS-CoV-2 są rzadkie i często bezobjawowe lub łagodne, mogą być ciężkie.

Zobacz także: Naprawić zepsuty gen i ocalić życie

Czy SARS-CoV-2 okaże się jak jego kuzyni wirusy SARS i MERS, i da trwałą odporność, czy też okaże się jak inne wywołujące u nas przeziębienia i nie pozostawiające trwałej odporności koronawirusy? Mam wrażenie, że po pierwsze nie wiadomo, a po drugie, spodziewałabym się jeszcze koniecznego „czasu na dotarcie się wzajemne” populacji ludzkiej i wirusa SARS-CoV-2, zanim ta równowaga się ustali. Teraz będzie coś pomiędzy i sytuacja będzie dynamiczna.

Twoje INFO - kontakt z TVP INFO

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej